REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

DEMOGRAFIANajwiększy w historii Japonii spadek liczby ludności. "Sytuacja jest krytyczna"

2024-03-02 08:00
publikacja
2024-03-02 08:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Całkowita liczba ludności Japonii zmniejszyła się w 2023 roku o rekordowe 831,8 tys. w porównaniu z rokiem poprzednim – wynika z danych tamtejszego resortu zdrowia. Ministerstwo oceniło sytuację demograficzną kraju jako "krytyczną".

Największy w historii Japonii spadek liczby ludności. "Sytuacja jest krytyczna"
Największy w historii Japonii spadek liczby ludności. "Sytuacja jest krytyczna"
fot. Mcimage / / Shutterstock

W związku z nienotowaną od 90 lat niską liczbą małżeństw perspektywy powstrzymania wyludnienia kraju stają się coraz mniej prawdopodobne - zaalarmowały władze w Tokio.

Liczba dzieci urodzonych w Japonii spada nieprzerwanie od ośmiu lat, a w ubiegłym roku osiągnęła rekordowo niski poziom.

W 2023 roku na świat przyszło 758 631 dzieci, co stanowiło spadek o 5,1 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. Była to najniższa liczba zanotowana od czasu prowadzenia statystyk – wynika z danych z raportu "Vital Statistics" opublikowanych przez japońskie ministerstwo zdrowia, pracy i opieki społecznej. Liczba ta utrzymuje się poniżej poziomu 800 tys. od 2022 roku.

Najwyższy poziom w historii - 1 590 503 - osiągnęła również liczba zgonów. Różnica między liczbą urodzeń a liczbą zgonów wyniosła 831 872 osoby, co także było rekordowym wskaźnikiem.

Wakacje na giełdzie

Ponadto liczba zawartych w ubiegłym roku małżeństw wyniosła zaledwie 489 281 - o 30 tys., czyli 5,9 proc. mniej niż w roku 2022. To pierwszy przypadek od 90 lat, czyli od 1933 roku, kiedy liczba małżeństw spadła poniżej 500 tys.

"Oczekuje się, że liczba urodzeń będzie nadal spadać w perspektywie średnio- i długoterminowej ze względu na nieliczną populację młodych ludzi, wpływ (na sytuację demograficzną) zawieranych późno małżeństw i późnych narodzin dzieci oraz konsekwencje epidemii koronawirusa, która zmniejszyła liczbę ślubów" – oświadczyło ministerstwo zdrowia, cytowane przez japońskiego nadawcę NHK.

"Spadający wskaźnik urodzeń jest sytuacją krytyczną. Chcielibyśmy współpracować z odpowiednimi ministerstwami i agencjami w celu podjęcia środków zaradczych" - dodał resort.

krp/ szm/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (15)

dodaj komentarz
1as
Dorzućcie im godzin pracy i żeby więcej chlali z szefostwem, będą mieć więcej czasu na rodzinę.
bha
W wielu krajach jest podobnie ten coraz mocniej chory globo-mamono-system zapatrzony jak w obraz tylko na Mamonę i Zyski niestety coraz mocniej zniechęca ludzi do wiązania się rodzinnie i brania na kark przez młodych coraz większej materialnej i życiowej nie tylko za siebie odpowiedzialności. Której wielu już jest od dawna coraz W wielu krajach jest podobnie ten coraz mocniej chory globo-mamono-system zapatrzony jak w obraz tylko na Mamonę i Zyski niestety coraz mocniej zniechęca ludzi do wiązania się rodzinnie i brania na kark przez młodych coraz większej materialnej i życiowej nie tylko za siebie odpowiedzialności. Której wielu już jest od dawna coraz ciężej i ciężej od lat i dekad sprostać.A poprzeczka obciążeniowa w pracy i ta drożyznowo zadłużeniowa wytyczana przez ciągle niesyty i chciwy ciągle i ciągle ,, rynek'' cały czas niestety wzrasta bez umiaru!.A gdzie tu jest jeszcze jakieś w tym wszystkim dla większości % młodych obecnie jakieś na tzw. na, w swoim,, M' 'spokojne i godne rodzinne życie???!!!.
jas2
Eksperymentowałem z symulatorem demograficznym i zauważyłem prostą i ciekawą prawidłowość.

Przy porównaniu dwóch modeli:
1. Każda rodzina ma jedno dziecko.
2. Każda rodzina ma 4 dzieci.

Okazuje się, że koszty społeczne są w oby przypadkach identyczne ale w pierwszym przypadku populacja spada a w drugim rośnie.
Eksperymentowałem z symulatorem demograficznym i zauważyłem prostą i ciekawą prawidłowość.

Przy porównaniu dwóch modeli:
1. Każda rodzina ma jedno dziecko.
2. Każda rodzina ma 4 dzieci.

Okazuje się, że koszty społeczne są w oby przypadkach identyczne ale w pierwszym przypadku populacja spada a w drugim rośnie.

W pierwszym przypadku każdy pracujący musi utrzymać 0,5 dziecka i dwoje rodziców - emerytów a drugim przypadku musi utrzymać dwoje dzieci i 0,5 rodzica - emeryta.
monuz
W Japonii są strefy bez mężczyzn: osiedla, restauracje, pociągi, Japonki uznały, że to jednak za mało i dodatkowo wprowadzają strefy bez bachorów, by ich widok ich nie drażnił, w Korei podobnie, wkrótce też tak będzie w Chinach
maciejka50
Czy na pewno? Spadek liczby ludności spowoduje rozwój dziedzin "zastępujących" ludzi AI, robotyzacja, itp. nie ma w tym nic złego, Ziemia jest przeludniona. Brawo Japonia!
monuz
w ogóle jak będzie AI, to po co ludzie
smallsaver
Wprowadzić 500+, wtedy liczba urodzeń im wzrośnie. A nie, czekaj....
zoomek
Za mało odesłali szczepionek mRNA.Tylko 2 miliony dawek Moderny.
A powinni wszyskie i Pfizera też i cała resztę syfu.
jas2
Przed szczepionkami można się zabezpieczyć aluminiową czapką, ale jak się zabezpieczyć przed spadkiem dzietności?
langdon25
grzegorzkubik : w Japonii też rządzi PiS ?

Bardzo dobry punkt do Zielonego Ładu - ograniczenie liczby urodzeń = mniej ludzi do wyżywienia = mniej roboty dla rolników = rolnicy będą jeszcze bardziej niezadowoleni

Powiązane: Demografia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki