Zapłacisz nią w polskim sklepie, wypłacisz gotówkę z bankomatu, ale jest spora szansa, że nigdy nie widziałeś jej na oczy. Karty z logo Discover to w naszym kraju egzotyka. Tymczasem stoi za nimi jedna z największych organizacji zajmujących się plastikowym pieniądzem.


Firma Discover Financial Services znalazła się w lutym na czołówkach biznesowych mediów. Wszystko za sprawą największej w tym roku transakcji przejęcia na amerykańskim rynku kapitałowym. Kupującym jest Capital One Financial Corporation (m.in. bank i wydawca kart kredytowych), a cena wyniosła 35 mld dolarów. Akcjonariusze Discover jako zapłatę otrzymają akcje Capital One, z 27-procentową premią.
Transakcja zmieni krajobraz na amerykańskim rynku kartowym. Wprawdzie Discover zawsze znajdował się poza pierwszą trójką (za Visą, Mastercardem i American Express), ale Capital One jest jednym z największych wydawców kart kredytowych. Teraz zapewne przeniesie część wydawanych przez siebie kart do schematu Discover, a w dodatku zechce wykorzystać sieć autoryzacji i rozliczeń zbudowaną przez przejęty biznes.
Czwarty gracz za Oceanem
Początki firmy związane są z siecią handlową Sears. W latach 80. XX w. detalista zapragnął wejść w biznes usług finansowych. Eksperyment zakończył się fiaskiem, a dział wydający karty kredytowe wydzielono jako samodzielne przedsiębiorstwo i sprzedano.
Po serii zmian szyldów firma trafiła w 1997 r. pod skrzydła banku Morgan Stanley. Dwa lata później powstał brand Discover Financial Services – podmiot będący operatorem trójstronnej organizacji płatniczej, wydawca kart i późniejszy właściciel sieci rozliczeń Pulse oraz Discover. W 2007 r. DFS wydzielono jako osobną spółkę, która od lipca była notowana na NYSE.

W 2008 r. firma kupiła Diners Club International od Citigroup. Nadal jednak pozostawała stosunkowo małym graczem na globalnym rynku i rodzimym rynku. W USA wolumen transakcji Discover to zaledwie około 40 proc. wyniku, którym może pochwalić się największa trójstronna organizacja – American Express. Schematy czterostronne (gdzie rozdzielono role wydawców i agentów rozliczeniowych, czyli Visa i Mastercard) grają w zupełnie innej lidze – wolumen obsługiwany przez Visę w USA to dwunastokrotność obrotów Discover.
Logo Diners i Discover możemy spotkać również w Polsce – karta jest akceptowana w wielu sklepach, a także bankomatach (np. sieci Euronet). Plastiki tego typu nie są jednak wydawane na polskim rynku.
Żyłka eksperymentatora
Mówi się, że mali gracze na rynku często są bardziej skłonni do eksperymentowania z innowacjami i wchodzenia w nietypowe alianse. Dobrym przykładem tej prawidłowości może być właśnie DFS, która zapisała się w fintechowych annałach niejednokrotnie, m.in. w pionierskich czasach płatności mobilnych.
W 2012 r. Discover był jednym z pierwszych partnerów Google promującego Google Wallet. Ta organizacja miała wydawać plastikowe karty towarzyszące protoplaście dzisiejszego Google Pay.
W tym samym roku DFS zdecydował się na współpracę z PayPalem. Discover udostępnił firmie swoją sieć akceptacji, tworząc fundamenty nieudanego (jak się potem okazało) wejścia potentata e-commerce do fizycznego świata płatności w punktach handlowych. Z BillToMobile natomiast Discover promował płatności w ciężar rachunku telefonicznego (tzw. direct carrier billing) w tradycyjnych sklepach.
Zgodnie z zapowiedziami marka Discover nie zniknie z rynku, a Capital One może tchnąć w nią nowe życie. Komentatorzy za Oceanem spekulują, że bank może okazać się zainteresowany nabyciem portfela kart kredytowych Apple Card od Goldman Sachs.
































































