Na Kubie nasilają się problemy z zaopatrzeniem w mięso. Szczególnie deficytowym towarem stała się wieprzowina w związku z drastycznym spadkiem jej produkcji w zakładach należących do komunistycznego państwa - informują niezależne media internetowe.


Cytowany przez portal CiberCuba ekonomista Pedro Monreal stwierdził, że w 2021 roku doszło na Kubie do znaczącego spadku produkcji wieprzowiny, głównie w zakładach państwowych. Dodał, że posiadają one łącznie ponad 62 proc. udziałów w produkcji tego mięsa na wyspie.
Opierając się na danych Kubańskiego Urzędu Statystycznego (ONEI) Monreal powiedział, że od stycznia do września 2021 roku państwowe rzeźnie wyprodukowały o 56,5 proc. mniej wieprzowiny niż w analogicznym okresie 2020 roku.
Według portalu CiberCuba z powodu deficytu wieprzowiny po raz pierwszy głównym produktem mięsnym na Kubie stały się wyroby z mrożonego kurczaka. Niezależny portal twierdzi, powołując się na handlowców, że pod koniec roku wieprzowina niedostępna jest w sklepach nawet w Santiago de Cuba, drugim mieście wyspy.
Według CiberCuba przed końcem 2021 roku na Kubie brakuje poza wieprzowiną także kilku innych produktów żywnościowych.

Marcin Zatyka (PAP)
zat/ ap/




























































