REKLAMA

"NYT": W Europie brakuje silnego lidera, który przeprowadzi ją przez erę Trumpa

2024-11-10 13:42
publikacja
2024-11-10 13:42
Dodaj Bankier.pl w Google

W Europie nie ma silnego przywódcy, który jest w stanie przeprowadzić ją przez okres światowych turbulencji, które mogą powstać za kadencji Donalda Trumpa – pisze w niedzielę "The New York Times".

"NYT": W Europie brakuje silnego lidera, który przeprowadzi ją przez erę Trumpa
"NYT": W Europie brakuje silnego lidera, który przeprowadzi ją przez erę Trumpa
fot. Anna Moneymaker / / Shutterstock

„Powrót Donalda Trumpa na urząd prezydenta USA może oznaczać samotny i niebezpieczny okres dla Europy, która już pogrążona jest w stagnacji gospodarczej i mierzy się z wojną za swoją wschodnią granicą. To moment, w którym europejscy przywódcy zgadzają się, że dwie największe gospodarki kontynentu wymagają (…) stanowczego przywództwa” – pisze amerykański dziennik.

Jednak – jak zauważa – Francja i Niemcy mogą mieć problem z odpowiedzią na to wyzwanie.

W Niemczech panuje polityczny paraliż po rozpadzie koalicji rządzącej kanclerza Niemiec Olafa Scholza. Przed przedterminowymi wyborami, które prawdopodobnie odbędą się w marcu, rośnie zaś skrajnie prawicowa AfD. "Zwycięstwo w amerykańskich wyborach ideologicznie bliskiego tej partii Trumpa może ją dodatkowo wzmocnić" – podkreśla dziennik.

"NYT" zaznacza, że pozycja prezydenta Emmanuela Macrona, który wielokrotnie wzywał do budowy niezależności wojskowej i gospodarczej Europy, jest zaś o wiele słabsza niż w pierwszej kadencji ze względu na to, że w 2027 r. nie może ubiegać się o reelekcję. Dziennik zauważa, że rolę Francji osłabiły też przedterminowe wybory, w wyniku których powstał „niestabilny” rząd mniejszościowy, a dodatkowo Francja mierzy się z rosnącym zadłużeniem. Jak zauważa pismo, nie wiadomo, czy rząd zdoła przeprowadzić głębokie cięcia wydatków i wprowadzić wyższe podatki, aby załatać dziurę budżetową.

Wakacje na giełdzie

„Brak silnego przywództwa w Europie może ośmielić Rosję i (…) ograniczyć zdolności Europy do reagowania na globalną wojnę handlową, którą może wywołać Trump. Ponadto jeszcze bardziej utrudni to wysiłki europejskich liderów, zmierzające do stworzenia wspólnej polityki przemysłowej w celu ochrony przemysłu przed napływem taniego chińskiego towaru, w tym samochodów elektrycznych (…)” – ocenia dziennik.

Jak zauważa, na znaczeniu nabrać mogą inni liderzy, ale i oni „mają swoje problemy”. Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer mierzy się z krytyką dot. przyjmowania prezentów podczas sprawowania urzędu, a jego kraj i tak nie jest w UE. Niepewne jest też, zdaniem "NYT", czy Włoszce Giorgii Meloni udałoby się zbudować bliskie relacje z Trumpem, bo jej umiarkowane podejście do spraw międzynarodowych i wsparcie dla Ukrainy są w kontrze do stanowiska prezydenta-elekta. (PAP)

mws/ zm/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (13)

dodaj komentarz
carlito1
NAjwiększym zagrożeniem dla Europy jest lewacka ideologia...
devu
Nasze elity żyły w gwiezdnych czasach gdzie parasol ochronny zapewniały USA , a UE dobrobyt. Teraz trzeba myśleć samemu, a tu IQ brak. Śmiszki, Bodnary, Jachiry, Żukowskie, Zielińskie, Wielgus etc. Sami tytani intelektu. I jak tu ma być dobrze?
newcommer
Albo będą działać na korzyść korpo albo ludzi.
Na Trumpa nie zadziałał propagandowy argument ad Hitlerum. To niczego Brukseli nie uczy? To was zmiecie.
energizerjohn51
Jak to, a Donaldinio? Właśnie przechodzi operacje przeszczepu mózgu w szpitalu. Będzie walczył jak lew!
trolley
Europie i owszem brakuje lidera ale takiego co zamiecie lewactwo jak Trump hehe.
miketheripper
Bo silny lider to zawsze się ujawni he he jak na razie wiedzą, że nie ma - silnego głupiego lidera.

O tyle wiedzą.
od_redakcji
Ach, tak, Europa naprawdę potrzebuje silnego lidera, który będzie w stanie przeprowadzić ją przez "erę Trumpa". Bo przecież kto lepiej poradzi sobie z zarządzaniem kontynentem, który od wieków zmaga się z globalnymi wyzwaniami, niż ktoś, kto prowadził kraj, który nie potrafił poradzić sobie z własnymi problemami, nie mówiąc Ach, tak, Europa naprawdę potrzebuje silnego lidera, który będzie w stanie przeprowadzić ją przez "erę Trumpa". Bo przecież kto lepiej poradzi sobie z zarządzaniem kontynentem, który od wieków zmaga się z globalnymi wyzwaniami, niż ktoś, kto prowadził kraj, który nie potrafił poradzić sobie z własnymi problemami, nie mówiąc już o globalnych? Oczywiście, w Europie brak silnych liderów – to prawda. W końcu kto w Europie mógłby się równać z osobą, która myśli, że pomarańczowy jest nowym czarnym, a negocjacje międzynarodowe to coś, co najlepiej przeprowadza się przez Twittera, prawda?

W tym kontekście, Europa rzeczywiście może czuć się zagubiona. Kto w końcu mógłby przejąć pałeczkę przywództwa w tak trudnych czasach? Może ktoś z wybitną umiejętnością negocjowania z autokratami, w której najważniejsze są umiejętności "brania się za bary", ale niekoniecznie z rzeczywistością? Może prezes jakiejś dużej firmy, która nigdy nie pracowała w polityce, ale za to ma bogate doświadczenie w wycofywaniu się z międzynarodowych umów?

Oczywiście, Europa nie potrzebuje silnego lidera, który rozumie złożoność globalnych interakcji. Wystarczy, żeby ktoś po prostu przejął inicjatywę w czasach, gdy światowej polityce nie brakuje absurdu, a Trump jest najlepszym przykładem, że czasami po prostu trzeba siedzieć na fotelu i czekać, aż wszystko samo się rozwiąże... albo przynajmniej zostanie opublikowane w gazecie.
od_redakcji
A jeśli Trump to faktycznie ten sam "przewodnik" po nieznanych wodach, to może w końcu Europa powinna zrozumieć, że nie chodzi o poszukiwanie „silnych” liderów, tylko o tych, którzy potrafią myśleć, rozmawiać i budować mosty, nie barykady. Wiadomo, że kryzys zawsze najłatwiej rozwiązać poprzez większą władza i centralizację,A jeśli Trump to faktycznie ten sam "przewodnik" po nieznanych wodach, to może w końcu Europa powinna zrozumieć, że nie chodzi o poszukiwanie „silnych” liderów, tylko o tych, którzy potrafią myśleć, rozmawiać i budować mosty, nie barykady. Wiadomo, że kryzys zawsze najłatwiej rozwiązać poprzez większą władza i centralizację, prawda? No, a jeśli nie uda się znaleźć kogoś w stylu Hitlera, to przynajmniej przynajmniej może się przydać postać godna tragikomedii!
samsza
Europa też ma donalda.
Prawdziwy lider!
samsza
https://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/9665101,donald-tusk-przeszedl-zabieg-medyczny-oficjalny-komunikat-rzadu.html

przeżył i uniósł pięść !

Powiązane: Donald Trump

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki