Infrastruktura przeciwpowodziowa na Podkarpaciu jest w coraz gorszym stanie technicznym i nie chroni wystarczająco przed powodzią - ostrzega Najwyższa Izba Kontroli. W opublikowanym raporcie kontrolerzy szacują, że jeśli konserwacja wałów będzie przebiegała w obecnym tempie, to potrwa do 2024 roku.


Dyrektor delegatury NIK w Rzeszowie Wiesław Motyka powiedział, że sejmik województwa podkarpackiego w 2012 roku podjął uchwałę w sprawie poprawy bezpieczeństwa przeciwpowodziowego w tym województwie.
Są jednak problemy z realizacją planu. To między innymi długotrwałe opiniowanie projektów przez Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Krakowie, przedłużające się procedury uzyskania pozwoleń na budowę, brak środków finansowych oraz blokowanie przez właścicieli udostępnienia terenu pod budowę.
Autorzy raportu przypominają, że pod koniec 2014 roku pilnej modernizacji wymagało 65 procent długości wałów.
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/nik.gov.pl/Arkadiusz Augustyniak/zr




























































