Narodowy Bank Polski zapłacił za wysokie stopy procentowe. Do rekordowej straty przyczyniła się nie tylko aprecjacja złotego, ale też rekordowe koszty prowadzenia operacji otwartego rynku.


Od kilku już tygodni padają szacunki straty, jaką odnotował w 2023 roku Narodowy Bank Polski. Wszystko wskazuje na to, że pobity zostanie rekord z 2022 roku, kiedy to strata NBP wyniosła niemal 17 mld zł. Głos w tej sprawie zabrał także członek Rady Polityki Pieniężnej Ludwik Kotecki. "Patrząc na obecne kursy walutowe, będzie to grubo ponad 20 mld zł straty" - powiedział w połowie grudnia.
To spory problem, bo poprzednia minister finansów Magdalena Rzeczkowska wpisała do budżetu 6 mld zł planowanego zysku NBP na podstawie pisma, które otrzymała od prezesa Glapińskiego 23 sierpnia. Jest to niecodzienna sytuacja o tyle, że w sierpniu bank centralny nie chwali się zyskiem, ponieważ może się on jeszcze bardzo mocno zmienić - zwracał uwagę Kotecki.
Skala nadpłynności w sektorze bankowym w 2023 roku była najwyższa w historii
Nad szacowaniem wielkości straty NBP pochylił się także "Dziennik Gazeta Prawna". Do straty za 2023 r. przyczyniły się nie tylko aprecjacja złotego, lecz także wysokie koszty operacji otwartego rynku, które wyniosły 17,6 mld złotych - odnotowano.
A NBP działał i to z rozmachem. Koszty operacji otwartego rynku prowadzonych przez Narodowy Bank Polski były o dwie trzecie większe niż w 2022 roku. Co więcej, wydatki banku centralnego na ten cel w ubiegłym roku były niewiele mniejsze niż te, jakie NBP poniósł w całym okresie pomiędzy 2012 r. a 2021 r. - szacuje gazeta.

Wysokie koszty prowadzenia operacji otwartego rynku wynikały z najwyższych od dwóch dekad stóp procentowych oraz masy niezagospodarowanych środków w sektorze bankowym. Skala nadpłynności w sektorze bankowym w 2023 roku była najwyższa w historii. Spowodowała ją przewaga depozytów nad kredytami.
Średnio na organizowanych co tydzień przetargach NBP ściągał z rynku ponad 270 mld złotych. Jeszcze kilka lat temu rzadko zdarzało się, by było to ponad 100 mld złotych tygodniowo. Natomiast w latach 2021-2022 kwoty te oscylowały wokół 200 mld złotych.



























































