REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Müller: Najpóźniej w poniedziałek decyzja, czy uczniowie wrócą do szkół

2021-01-08 09:43, akt.2021-01-08 10:23
publikacja
2021-01-08 09:43
aktualizacja
2021-01-08 10:23
Dodaj Bankier.pl w Google

Rzecznik rządu Piotr Müller powiedział, że w piątek należy się spodziewać rekomendacji odnośnie pójścia do szkół uczniów niższych klas szkół podstawowych, a najpóźniej w poniedziałek zostanie ogłoszona decyzja w kwestii szkolnictwa.

Müller: Najpóźniej w poniedziałek decyzja, czy uczniowie wrócą do szkół
Müller: Najpóźniej w poniedziałek decyzja, czy uczniowie wrócą do szkół
fot. Melinda Nagy / / Shutterstock

Müller powtórzył również, że najbardziej prawdopodobnym wariantem jest utrzymanie obowiązujących w Polsce od połowy grudnia ub.r. obostrzeń związanych z pandemią COVID-19.

W czwartek minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek zapowiedział, że w piątek rząd będzie ostatecznie decydować na posiedzeniu Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, jakie będą rekomendacje dla dyrektorów szkół i co rząd myśli o terminie powrotu dzieci z klas I-III do szkół. O to, kiedy zostaną ogłoszone rekomendacje ws. uczniów niższych klas szkół podstawowych, pytany był w piątek w Programie Trzecim Polskiego Radia rzecznik rządu Piotr Müller.

"Dzisiaj myślę, że w większości rekomendacje już będą. Czy będzie dziś ogłoszona decyzja, czy najpóźniej w poniedziałek, to o tym poinformujemy dziś. Natomiast najpóźniej w poniedziałek cały aspekt szkolnictwa na pewno zostanie przekazany" - powiedział rzecznik rządu.

Pytany, czy ostateczna decyzja w tej sprawie będzie zależała od sytuacji w regionach, czy może poszczególnych szkołach, odparł, że "w tej chwili, jeśli chodzi o obostrzenia, bazujemy i wprowadzamy je na poziomie całego kraju w sposób jednolity, ponieważ w tej chwili ogniska zachorowań są rozproszone po całym kraju".

Wakacje na giełdzie

Na pytanie, jakie byłyby jego rekomendacje odnośnie obowiązujących obostrzeń związanych z pandemią na podstawie ostatnich danych, Müller odparł, że "w tej chwili jeszcze materiału, jeśli chodzi o dane i analizy, które by napawały optymizmem nie ma".

"W związku z tym najbardziej prawdopodobnym wariantem jest, mimo wszystko, utrzymanie aktualnych obostrzeń, ewentualnie z jakimiś niewielkimi modyfikacjami. [...] Czyli przedłużenie tego etapu odpowiedzialności, który dokładnie był wprowadzony w grudniu" - powiedział.

Spytany, czy obowiązujące obostrzenia mogą zostać zmodyfikowane - zaostrzone lub złagodzone - rzecznik rządu odparł, że "żadnego wariantu na tym etapie oczywiście wykluczyć nie może". "Dziś o (godzinie) 10 jest spotkanie Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, będziemy to omawiać" - zapowiedział.

Według niego "mało prawdopodobny" jest wariant zmiany skali obostrzeń z ogólnopolskiego na regionalny. "Dopiero przy globalnym zmniejszeniu liczby zachorowań w przyszłości regionalizacja jest brana pod uwagę" - zaznaczył.

Rzecznik rządu pytany był też o czwartkowe słowa wicepremiera, ministra rozwoju, pracy i technologii Jarosława Gowina, który zapowiedział, że będzie rekomendował "uwolnienie ponownie handlu" od 18 stycznia.

"W tej chwili nie chciałbym przed spotkaniem Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego wykluczać żadnego wariantu. Natomiast ta decyzja nie jest łatwa i dlatego musi być poprzedzona tymi ostatnimi analizami, które mają do nas dziś wpłynąć, jeśli chodzi o przewidywania co do liczby zachorowań" - powiedział Müller.

Dodał, że "spośród wachlarza rozwiązań, które są możliwe do uwzględnienia, niestety każde ma swoje złe strony". "Otwarcie handlu to jest ryzyko zwiększenia liczby zachorowań, jego zamknięcie to jest oczywiście ograniczenie funkcjonowania pewnej części życia gospodarczego, w związku z tym ten wybór niestety nie jest łatwy" - stwierdził rzecznik rządu.

Zgodnie z decyzjami ogłoszonymi 17 grudnia ub.r. przez ministra zdrowia od 28 grudnia do 17 stycznia 2021 r. zostały wprowadzone dodatkowe obostrzenia, m.in. zamknięcie hoteli, ograniczenie w działaniu galerii handlowych i stoków narciarskich.

Od 23 grudnia do 3 stycznia w szkołach była przerwa w nauce w związku ze świętami Bożego Narodzenia. Następnie 4 stycznia rozpoczęły się ferie zimowe dla wszystkich uczniów w całym kraju, które potrwają do 17 stycznia.

Kiedy tarcza dla branży turystycznej?

Müller pytany był też, czy pod względem turystycznym "ten sezon jest już stracony".

"Takiej tezy jeszcze bym nie stawiał. Mam nadzieję, że liczba szczepień plus zmniejszenie się liczby zachorowań w przyszłości pozwoli jeszcze tej zimy, częściowo, chociaż, otworzyć sektor turystyczny. Ale, jak mówię, to jest tylko w tej chwili, na tym etapie nadzieja, bo my opieramy się na danych, a danych siłą rzeczy za miesiąc nie jesteśmy w stanie przewidzieć" - powiedział rzecznik rządu.

"Natomiast z dobrych informacji jest taka, że 15 stycznia ruszamy z kolejną tarczą finansową skierowaną bardzo mocno do branży turystycznej, do hoteli, do branży tzw. eventowej, do wielu tych podmiotów, które potrzebują tego wsparcia i ono będzie właśnie teraz udzielane, po raz kolejny zresztą" - zapowiedział.

Zgodnie z decyzjami ogłoszonymi 17 grudnia ub.r. przez ministra zdrowia od 28 grudnia do 17 stycznia 2021 r. zostały wprowadzone dodatkowe obostrzenia, m.in. zamknięcie hoteli, ograniczenie w działaniu galerii handlowych i stoków narciarskich. (PAP)

Autorka: Sylwia Dąbkowska-Pożyczka

sdd/ mok/ par/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
piwic
Dobra Muller, skoro nie możesz wydukać powiem to za ciebie. Dzieciaki niech zapomną, że pójdą do jakiejkolwiek szkoły w przewidywalnym czasie. Jak długo ten rząd będzie rządził, szkoły nie będą otwarte. Agenda NWO nie przewiduje ani oświaty, ani służby zdrowia.
masekrut555
Oni to jak zawsze myślą jak tu wykończyć ludzi, zamykali siłownie jak mieliśmy 5k zakażeń, otwierali galerie handlowe jak mieliśmy 15k zakażeń, dzieci nie chodziły do szkoly jak było 5k zakażeń, a teraz jak jest 15k to myślą czy by ich nie puścić do szkoły.

No ma sens jeśli chodzi o agendę NWO. Ale ktoś kto wierzy w to że
Oni to jak zawsze myślą jak tu wykończyć ludzi, zamykali siłownie jak mieliśmy 5k zakażeń, otwierali galerie handlowe jak mieliśmy 15k zakażeń, dzieci nie chodziły do szkoly jak było 5k zakażeń, a teraz jak jest 15k to myślą czy by ich nie puścić do szkoły.

No ma sens jeśli chodzi o agendę NWO. Ale ktoś kto wierzy w to że ich władcy robią to dla ich zdrowia, pewnie zachodzi za głowę co oni wyprawiają.
eagleeye
Wkółko macieju to samo zero konkretów . Ogólnie śmiem twierdzić iż jest to tzw. bajdurzenie dla mediów aby mogły bić dalej pianę.

Jeżeli ktokolwiek myśli iz coś się zmieni to powinien przestac juz w to wierzyć i myśleć nad tym.
masekrut555
Ja już widziałem w dokumentach, że od 2025 do 2028 roku planują plandemię SPARS. Dokument ma prawie 200 stron. Najpierw przeprowadzą symulację pewnie gdzieś w 2024, to wszystko będzie wiadomo. Z tym, że w 2024 to już grubo będzie za późno na pobudkę..... wszystko rozegra się w roku 2021 :)

Cel: na początek wyszczepić i naznakować
Ja już widziałem w dokumentach, że od 2025 do 2028 roku planują plandemię SPARS. Dokument ma prawie 200 stron. Najpierw przeprowadzą symulację pewnie gdzieś w 2024, to wszystko będzie wiadomo. Z tym, że w 2024 to już grubo będzie za późno na pobudkę..... wszystko rozegra się w roku 2021 :)

Cel: na początek wyszczepić i naznakować bydło w 50%+ żeby można było kontynuować z zniewalaniem ludzkości, transhumanizmem, totalitaryzmem, Social Credit System i idąc dalej depopulacją (która w Polsce w zasadzie już trwa patrząc na statystyki urodzeń i zgonów).

Powiązane: Edukacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki