REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Motyka: Jestem spokojny o współpracę energetyczną z Amerykanami

2026-02-25 18:54
publikacja
2026-02-25 18:54
Dodaj Bankier.pl w Google

Minister energii Miłosz Motyka powiedział PAP w Waszyngtonie, że jest spokojny o stabilność współpracy w dziedzinie energetyki między Polską i USA, które nazwał „żelaznym sojusznikiem”. Zwrócił też uwagę, że sytuacja w energetyce ukraińskiej już wpływa na Polskę, więc Ukraińcy walczą także w polskim interesie.

Motyka: Jestem spokojny o współpracę energetyczną z Amerykanami
Motyka: Jestem spokojny o współpracę energetyczną z Amerykanami
fot. KPRM / / Kancelaria Prezesa Rady Ministrów

Motyka podczas wizyty w USA rozmawiał ze stroną amerykańską i partnerami z Europy Środkowo-Wschodniej o „budowie nowej architektury bezpieczeństwa energetycznego Europy” oraz o wzmocnieniu relacji transatlantyckich. Podkreślił, że Polska, dzięki zmodernizowanej w ciągu kilkunastu lat infrastrukturze energetycznej, staje się hubem gazowym dla całej Europy Środkowo-Wschodniej.

- Kilka miesięcy temu podczas Rady UE ds. Energii podjęliśmy decyzję o tym, że całkowicie eliminujemy dostawy rosyjskiego gazu do Europy. To jest szczególne wyzwanie dla państw Europy Środkowo-Wschodniej, które dotychczas były pierwszym odbiorcą tego gazu w Europie. Mogły go przesyłać dalej, mogły go wykorzystywać. Ta cena była lata temu konkurencyjna. Teraz, po doświadczeniach kryzysu energetycznego, tego, że Rosja traktowała surowce energetyczne, w tym gaz, jako narzędzie szantażu i de facto jako broń, dochodzi do całkowitej zmiany myślenia i struktury - do całkowitej zmiany architektury bezpieczeństwa i budowy jej na nowo - podkreślił minister w rozmowie z PAP.

Jako Polska "odrobiliśmy lekcję"

- Na czym to polega w praktyce? Jako Polska odrobiliśmy lekcję i byliśmy doskonale przygotowani na te wyzwania, to znaczy zbudowaliśmy terminal LNG w Świnoujściu i go rozbudowaliśmy. Mamy bardzo dobre połączenie Baltic Pipe z szelfem norweskim poprzez Danię oraz budujemy terminal FSRU w Gdańsku - wymieniał.

Zwrócił też uwagę na obecność interkonektorów wysokiej przepustowości z państwami sąsiednimi: Ukrainą, Słowacją, Czechami, Niemcami i Litwą, oraz na zmodernizowaną infrastrukturę gazową na terytorium Polski.

Wakacje na giełdzie

Zaznaczył, że Polska rozmawia z USA - które nazwał „żelaznym sojusznikiem” - o tym, jak można wykorzystać tę infrastrukturę, czyli w praktyce stać się odbiorcą gazu w polskich portach oraz przesłać go do państw ościennych. - To będzie miało bezpośredni pozytywny efekt dla naszej gospodarki poprzez to, że będziemy mogli na tej infrastrukturze i jej wykorzystywaniu zarabiać - wyjaśniał.

Gaz będzie tańszy?

Minister zapowiedział, że gaz będzie tańszy. - Im więcej gazu wpłynie do polskich portów, do polskich terminali, tym jego cena będzie niższa. Ostatnie obniżki gazu także z tego wynikały, więc to może pomóc polskim gospodarstwom domowym i przedsiębiorcom oraz wesprzeć finansowo naszą gospodarkę - zapewniał.

- Historia pokazała i przyszłość pokaże, że strategiczne partnerstwo pomiędzy Polską a Stanami Zjednoczonymi to nie jest tylko i wyłącznie kwestia decyzji danej administracji i odbioru decyzji ekonomicznych. To nie jest tylko sprawa na linii rząd-rząd, prezydent-prezydent, tylko to jest wieloletnia współpraca zbudowana na zaufaniu. To znacznie solidniejszy fundament niż business as usual - przekonywał szef resortu.

- I niezależnie od tego, jak za lat kilka będzie w Polsce kształtował się rząd, koalicja, i kto w USA będzie pełnił najważniejsze funkcje, ta infrastruktura będzie tylko lepiej wykorzystywana. To jest projekt wieloletni i zbudowany na zasadach ekonomicznych, ale przede wszystkim zbudowany na wzajemnym zaufaniu i dobrych doświadczeniach. Dlatego o stabilność jestem spokojny - oznajmił.

Odnosząc się do kryzysu energetycznego wywołanego przez Rosję, podkreślił, że Polska nauczyła się w związku z nim, iż „system energetyczny będzie wtedy odporny, kiedy będzie niezależny”. Najważniejsze lekcje dla nas to: zdywersyfikowane dostawy, siła polskich firm, które mają zbudowane kompetencje w sektorze energetycznym oraz solidarność w zakresie energetycznym - wymienił.

- Dzisiaj jesteśmy solidarni z Ukrainą, broniącą się przed agresorem, który ma nieograniczony apetyt, jeżeli chodzi o swój imperializm - zauważył Motyka.

- Co niezwykle istotne, sytuacja w sektorze energetycznym dzisiaj w Ukrainie ma już bezpośrednie przełożenie na sytuację w Polsce - podkreślił. To m.in. wysokie ceny i niższy import do Polski pelletu z Ukrainy.

- Niższa podaż tego surowca na rynku przy wyższym popycie doprowadziły do podwyższenia cen. A niższy import wynikał z tego, że zniszczenie de facto 60 proc. generacji mocy w Ukrainie doprowadziło do zatrzymania pracy fabryk, w tym tartaków na biomasę pellet. To ma bezpośrednie przełożenie na sytuację w Polsce. Ukraina walczy więc także w naszym interesie - podsumował.

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)

ndz/ rtt/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
matheous
„żelaznym sojusznikiem”

dla własnego dobra i bezpieczeństwa skończmy wreszcie z bezgraniczną wiarą i zaufaniem do Amerykanów.
USA wyzyskują obecnie Europę i jej gospodarkę i z faktycznego punktu widzenia są przeciwnikiem (mimo, że formalnie sojusznikiem).

Amerykanie bez mrugnięcia okiem zostawili Kurdów mimo, że
„żelaznym sojusznikiem”

dla własnego dobra i bezpieczeństwa skończmy wreszcie z bezgraniczną wiarą i zaufaniem do Amerykanów.
USA wyzyskują obecnie Europę i jej gospodarkę i z faktycznego punktu widzenia są przeciwnikiem (mimo, że formalnie sojusznikiem).

Amerykanie bez mrugnięcia okiem zostawili Kurdów mimo, że byli sojusznikami więc nie ma czegoś takiego jak żelazny sojusz i ten Pan powinien o tym wiedzieć. Za to mu płacimy
nierzad
ja natomiast jestem niespokojny z powodu tych żelaznych kajdan zakładanych przez tego polskojezycznego oficjela
jojo72
Nie wiem czy też tak macie że jak widzę tego gościa, to mam przed oczami jak kopie sobie w nosie i
mam takie wrażenie że tylko do tego się nadaje :(

Powiązane: Relacje Polska-USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki