REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Morawiecki: Polska nie sprzeda rafinerii w Możejkach

2015-12-14 16:30
publikacja
2015-12-14 16:30

Polska nie zamierza sprzedawać rafinerii w litewskich Możejkach. Poinformował o tym przebywający z wizytą w Wilnie wicepremier i minister rozwoju, Mateusz Morawiecki.

fot. Adam Chelstowski / / FORUM

Raczej nie zamierzamy sprzedawać rafinerii w Możejkach - powiedział w poniedziałek dziennikarzom w Wilnie wicepremier, minister rozwoju Mateusz Morawiecki.

Głównym udziałowcem rafinerii jest litewska spółka Orlen Lietuva, która należy do PKN Orlen. Polski koncern w przeszłości wielokrotnie zastanawiał się nad sprzedażą rafinerii ze względu na przynoszone przez nią straty.

PKN Orlen kupił w 2006 r. od Jukosu 53,7 proc. akcji Mażeikiu Nafta za 1,49 mld USD, a następnie na mocy umowy z rządem Litwy nabył 30,66 proc. za ponad 852 mln USD. PKN Orlen zobowiązał się wtedy wdrożyć program inwestycyjny o wartości 1 mld USD. Po sfinalizowaniu pięć lat temu z rządem Litwy umowy kupna pozostałych 10 proc. udziałów i przeprowadzonym wykupie od drobnych inwestorów, płocki koncern ma 100 proc. akcji litewskiej rafinerii, która w 2009 r. zmieniła nazwę z Mażeikiu Nafta na Orlen Lietuva. To jedyna rafineria w krajach bałtyckich i największy podmiot działający na Litwie.

"Jest kwestia rury z Możejek do Kłajpedy, po to, żeby (...) sprzedawać przetworzoną benzynę na świat w łatwiejszy sposób, niż koleją" - powiedział dodając, że transport koleją jest mniej rentowny. "Myślę, że jest szansa na nowe otwarcie, zwłaszcza, że trzeba wykorzystać korzystniejsze relacje cenowe w zakresie kosztów ropy naftowej i to, że nasze rafinerie, czyli Płock i Możejki mają lepsze relacje cenowe, niż parę lat temu" - dodał.

Po zakupie w 2006 r. rafinerii w Możejkach Orlen zainwestował w ten zakład ponad 3,5 mld dol. Rafineria w Możejkach jest od początku jej zakupu zaopatrywana w ropę drogą morską, przez terminal w Butyndze nad Morzem Bałtyckim.

Morawiecki składa w Wilnie oficjalną wizytę, podczas której spotkał się m.in. z premierem Litwy Algirdasem Butkievicziusem oraz przedstawicielami firm Lit-Pol oraz Orlen-Lietuva.

(PAP)

luo/ drag/ mhr/

Źródło:Bankier24
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (13)

dodaj komentarz
~jaro1972
Pracowałem na Możejkach i wspominam to dobrze kasa była
~olo
Buduje nam socjalizm jak ktoś chcę zobaczyć efekty można pojechać na Kubę!!!!
~Johny
Piszecie powyżej, że nie można sprzedać bo w dołkach. Jakoś AWS i PO sprzedawali wszystko w dołkach i kupowali.
Da się!
~leszek
Wyjątkowa niewiedza wicepremiera, widać jak historyk zna się na ekonomii.
Mozejek nie sprzedamy bo nie ma chętnych do kupna, Mozejki są strukturalnie deficytowe, każdego roku przynoszą tylko straty, NADAJĄ SIĘ TYLKO DO ZAMKNIĘCIA.
~Jasko
Pan wicepremier jako historyk winien znać również najnowszą systemową politykę historyczną odnośnie rafinerii w Możejkach. Rafineria została zakupiona w szczycie koniunktury na rynku rafineryjnym za czasów Pierwszej IV RP. Wkrótce Rosjanie rozpoczęli remont rurociągu Przyjaźń Północ, który trwa do dziś. By jeszcze bardziej utrudnić Pan wicepremier jako historyk winien znać również najnowszą systemową politykę historyczną odnośnie rafinerii w Możejkach. Rafineria została zakupiona w szczycie koniunktury na rynku rafineryjnym za czasów Pierwszej IV RP. Wkrótce Rosjanie rozpoczęli remont rurociągu Przyjaźń Północ, który trwa do dziś. By jeszcze bardziej utrudnić Polakom Litwini zdemontowali prowadzące do rafinerii tory kolejowe. Dziś nie jest tajemnicą, że chętnych na zakup Możejek, poza Rosjanami, nie ma.
~stary
No to fajnie czyli Polska dalej będzie dopłacać Litwinom do benzyny
~Chase
Dlaczego o planach spółki wypowiada się minister a nie prezes?
~pik
i od samego poczatku na minusie ,a litwini ..przyjaciele,, gdzies tam nawet tory rozebrali i non stop robia naszym pod gorke .bdziemy nadal dokladac byle nie sprzedac .to sie nazywa robic dobre interesy po polski
~Hakim
Kto to pisze? Litwin? Na dołku mają sprzedawać?
~polovirus
Przyjaciele tory rozebrali od Możejek do Ventspils na Łotwie (port łotewski), aby nie wożono benzyny do Łotewskiego portu tanio, bo blizko i nie przeładowywano w Łotwie bo tanio, tylko wożono do Kłajpedy koleją i przeładowywano też tam. I jest tak od 10 lat. A Morawiecki jest zbawcą kolejnym.

Powiązane: pknorlen

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki