Morawiecki: Nie widać ryzyka dla wzrostu PKB w 2017 r. powyżej 3 proc.

Nie widać ryzyka dla wzrostu PKB w 2017 roku powyżej 3 proc., co niewątpliwie będzie jednym z najlepszych wyników w Europie - mówi PAP Mateusz Morawiecki, wicepremier, minister rozwoju i finansów.

Morawiecki: Nie widać ryzyka dla wzrostu PKB w 2017 r. powyżej 3 proc.
Morawiecki: Nie widać ryzyka dla wzrostu PKB w 2017 r. powyżej 3 proc. (fot. P. Tracz / Kancelaria Prezesa Rady Ministrów)

Mateusz Morawiecki, odnosząc się do danych dotyczących wzrostu PKB w trzecim kwartale 2016 r., stwierdził: "Mamy do czynienia z cyklicznym spowolnieniem w całej Unii Europejskiej i także w większej części gospodarki na świecie". Zaznaczył, że "nasze uzależnienie gospodarcze od Unii jest zasadnicze". "Z danych, które opublikował Eurostat wynika, że wzrost PKB na poziomie niższym niż w Polsce odnotowano także w kilkunastu innych krajach UE, a nie ma jeszcze danych ze wszystkich państw. Warto też pamiętać, że mimo spowolnienia wzrostu PKB w Polsce, jego tempo jest nadal jednym z najwyższych w Unii" - podkreślił.

Wicepremier dodał, że jeszcze mocniej niż w Polsce wzrost gospodarczy osłabł w Czechach, na Słowacji, na Węgrzech, w Austrii. "Najmocniejszy spadek był u naszego największego partnera handlowego - w Niemczech" - powiedział.

Jego zdaniem taka sytuacja to "efekt wielu czynników, specyficznych dla poszczególnych krajów". Jak zaznaczył wicepremier, "wspólnym mianownikiem jest niepewność". "A także fakt, że kryzys gospodarczy się nie skończył, a polityka monetarna przestaje działać. Również Brexit, który już odegrał swoją rolę, zmniejszając perspektywy wzrostu Strefy Euro i Unii Europejskiej. Odczuwają to mocno wszystkie kraje Europy, szczególnie Środkowej. We wszystkich tych krajach wzrost okazał się niższy, niż się spodziewano. Widać więc, że zmniejszenie tempa wzrostu ma charakter niemal powszechny i wpływa to także na gospodarkę Polski" - powiedział.

Na pytanie, czy zatem trzeba będzie rewidować prognozy wzrostu na przyszły rok, odpowiedział: "Na podstawie miesięcznych danych, jak produkcja budowlana, przetargi publiczne, można wnioskować, że spowolnienie jest spowodowane głównie głębokim, ale przejściowym spadkiem inwestycji publicznych". Według Morawieckiego "wiąże się to z kilkoma przyczynami, a do najważniejszych należą niewątpliwie: luka pomiędzy wieloletnimi budżetami UE, bardzo słabe wydawanie środków w samorządach oraz brak przygotowania projektów inwestycyjnych przez rządzącą przed nami koalicję PO-PSL". "W tej chwili nadrabiamy te zaległości poprzedników i sądzę, że poprawa procesów inwestycyjnych nastąpi od początku przyszłego roku" - zapewnił.

"W czasach rządów PO-PSL - PKB notował poziom niższy niż 2,5 proc. aż w 11 kwartałach... A na przykład w I kwartale 2013 wzrost gospodarczy był zerowy. Rzeczywiście mamy obecnie niewielkie spowolnienie PKB, ale jest ono przejściowe. Impuls inwestycyjny spowodowany działaniami naszego rządu (np. napływ inwestycji motoryzacyjnych) zacznie się ujawniać w kolejnych kwartałach, co przyczyni się do poprawy wskaźników. Rozpędu nabiera absorpcja funduszy unijnych, jesteśmy przekonani, że w konsekwencji inwestycje publiczne i sektor budownictwa powrócą w 2017 r. na ścieżkę wzrostową. Zatem pomimo przejściowo słabszych danych nie widać ryzyka dla wzrostu PKB w 2017 roku powyżej 3 proc., co niewątpliwie będzie jednym z najlepszych wyników w Europie" - stwierdził.

Morawiecki: Brak strukturalnych, głębokich ryzyk w spowolnieniu gospodarczym

W obecnym spowolnieniu gospodarczym nie występują strukturalne, głębokie ryzyka, a sytuacja budżetu państwa jest "stosunkowo dobra" - ocenił wicepremier, minister rozwoju i minister finansów Mateusz Morawiecki. Dodał, że w IV kw. może dojść do powtórki "takiego spowolnienia".

GUS podał we wtorek, że w III kw. polska gospodarka urosła o 2,5 proc. wobec wzrostu o 3,1 proc. w II kwartale. Rynek oczekiwał wzrostu w III kw. na poziomie 2,9 proc.

"Jest bardzo dobra sytuacja na rynku pracy, która podtrzymuje konsumpcję i stosunkowo dobra sytuacja w budżecie - wraz ze spowolnieniem zwykle spadają dochody, a my takiej sytuacji nie mamy. To wskazuje na cykliczność, na mini cykl makroekonomiczny, i nie ma strukturalnych, głębokich ryzyk w tym spowolnieniu" - powiedział w środę na posiedzeniu komisji sejmowej Morawiecki.

Dodał, że w IV kwartale "może dojść do powtórki takiego spowolnienia".

"Baza z II półrocza jest stosunkowo wysoka i to 2,5 proc. (z III kw. - PAP) mnie nie dziwi" - powiedział.

"Nie mamy jeszcze dekompozycji III kwartału, ale wiele wskazuje na to, że eksport netto i zapasy miały ujemny wkład w PKB. Konsumpcja pozytywnie przekładała się na PKB, m.in. przez program 500+" - dodał.

son/ amac/ itm/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~Gib

Stosunkowo...czyli ch...wa.

! Odpowiedz
0 5 ~mefisto

sytuacja budzetu stosunkowo dobra buhahahah on faktycznie sie zakochal w tym budzecie jak on z nim juz stosunki miewa:)

! Odpowiedz
0 7 ~aster

Dyzio Marzyciel w roli zaklinacza rzeczywistosci ! Ten ekonomiczny ignorant łże jak pies !
Twierdzi ze p[oprzednicy nie przygotowali mu projektow ! A kto oszuście wstrzymal przetargi na budowę dróg ekspresowych ? Dopiero teraz pod naciskiem katastrofalnej sytuacji w inwestycjach ruszylo kilka z nich, np. na S7 Warszawa-Grójec. Przez 10 miesięcy wszystko bylo wstrzymane i wynajdowano różne przyczyny, a podstawową była niepewnośc czy wystarczy kasy na rozdawnictwo i prymitywna korupcje ciemnego luda !
Im predzej wykopią tego gospodarczego hochsztaplera tym lepiej dla kraju

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 4 ~jur

Dokładnie tak jak piszesz, na koniec rządów PO było przygotowanych 60 przetargów drogowych. Dopiero w październiku kilka z nich zostało odblokowanych

! Odpowiedz
0 4 ~Flex

Wygląda na to, że szybciej niż się spodziewałem faworyzowany "woreczkowy" naszego "Cesarza" Jarosława puści budżet i kraj z torbami. Dałeś d... Don Mateo. To będzie jak w "Kryzysowej narzeczonej" LP "zapłacony ciałem, kolorowy slajd"! W tłumie lizusów i wazeliniarzy nie ma nikogo odważnego czy dziecka zdolnego krzyknąć: "król jest nagi"?!

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 6 ~marian

oszust morawiecki z 40 mln na koncie ograbia każdego Polaka z ciężko zarabianych pieniędzy na starość aby nie grzebać w śmietnikach. Wstyd i hańba dla naszego kraju a dla nas żebraczy kij i torba

! Odpowiedz
1 15 ~dp21

Oszust i mitoman Morawiecki kilka m-cy temu kiedy zaczęło spadać tempo wzrostu PKB mówił , że pod koniec roku wzrost przyśpieszy i nic groźnego w tym nie widzi. Teraz kiedy tempo spadło do poziomu nienotowanego od 3 lat ( na świecie w tym czasie jest hossa!!!) Morawiecki mówi , że w 2017 jest spokojny o wzrost. No to przypomnę temu idiocie , że jego własne plany (tzw plan Morawieckiego) ma założenie średniorocznego wzrostu gospodarczego Polski 4% w ciągo kolejnych lat. Jeśli zatem w tym roku będzie to poniżej 3% i w kolejnym roku ok. 3% to możemy między bajki włożyć założenie jak wyżej. Panie Morawiecki! Jest Pan nieudacznikiem i kłamcą. Przez cały pierwszy rok rządzenia nie zrobił Pan NIC!!! Teraz mówi Pan o kolejnym roku czyli rozliczać mamy Pana na koniec 2017 roku kiedy będzie Pan przy korycie ponad 2 lata. To jest obraz Pan kłamstw. Za rok powie Pan , że co prawda Polska jest w złej sytuacji ale Pan ma plan uzdrowienia i za kilka lat już będzie lepiej. Jest PAN zwykłym łgarzem i mitomanem a Pańska kariera bankowca wynikała nie wiem z czego. Na pewno nie z Pana umiejętności ekonomicznych. Jest Pan w miejscu w jaki Pan jest chyba tylko dlatego , że za partnerów ekonomicznych ma Pan Kaczyńskiego , Szydło , Dudę czy np. Glińskiego i Gowina. Same tuzy intelektu i ekonomi , którym może Pan wmówić że czarne jest białe.Gratuluję Polsce takiego umysłu ekonomicznego z krzywym uśmiechem.Wygryzł Pan wszystkich konkurentów (Szałamacha) i co? I NIC.Ważne , że Pan i tatuś(ten oszust od glosowań na dwie ręce) macie niezłą pensję od Państwa. Rodzina oszustów.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 10 ~123

Oni maja swietnego dilera. moze zacznijmy to sprzedawac na swiecie i uratujemy gospodarke?

Ile juz bylo wywiadow, w ktorych mowil, ze spadek na gieldzie jest chwilow, oslabienie zlotowki chwilowe, wzrost gospodarczy na pewno bedzie wyzszy niz prognozowany i o 3,5% w tym roku sie nie martwi... teraz kolejny ciekawy wywiad.

Oni naprawde cos dobrego pala...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 9 ~Adam

Co będzie jeśli ludzie zamiast chodzić na marsze wyciągną powiedzmy na pół roku wszystkie swoje oszczędności z waszych "repolonizowanych" banków i nie zrobią specjalnie żadnych zakupów ?.Jeśli złotówka leci na dół ,obligacje podobnie , a Niemcy i Francuzi zagrają na rynkach finansowych przeciwko nam (dziwiłbym się gdyby tego nie zrobili) to czy dalej będzie Pan miał dobry nastrój ?. Może się nagle okazać , że te "plany" to pobożne życzenia.W tej chwili ludzie wykształceni nie mają żadnej motywacji , bo premiowani są Ci , którym się nie udało właśnie dlatego , że nie ukończyli szkoły na odpowiednim poziomie lub w pijanym widzie narobili dzieci na które my musimy teraz płacić.Przypominam , że na ten rząd głosowało 18% obywateli tego kraju , więc hasła że "tak chciał suweren" nie obowiązują.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 7 ~dojonypodatnik

polska bedąc ze swoja gospodarką w "czarnej dupie" i na ostatnim miejscu w cywilizowanym swiecie powinna się rozwijać w tepie 7-10%.ale jesli DOJNA ZMIANA i PISIe urzedniki niszczą ja celowo i okładaja nadmiernymi daninami to nic dziwnego ze morawiecki junior uważa 2% za duży sukces.
już wyprzeda nas rumunia i bułgaria które to obiżyły stawi cit i pit do 10%

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 4,4% I 2020
PKB rdr 3,1% IV kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,5% I 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 282,8 zł I 2020
Produkcja przemysłowa rdr 1,1% I 2020

Znajdź profil