REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Mocno drożeje papier - od gazetowego po toaletowy. Coraz bardziej odbija się to na konsumentach

2022-04-26 06:47
publikacja
2022-04-26 06:47
Dodaj Bankier.pl w Google

Branżę papierniczą trawią rosnące ceny energii, gazu i podstawowych surowców – drewna oraz celulozy. Coraz bardziej odbija się to na konsumentach - donosi we wtorek "Rzeczpospolita".

Mocno drożeje papier - od gazetowego po toaletowy. Coraz bardziej odbija się to na konsumentach
Mocno drożeje papier - od gazetowego po toaletowy. Coraz bardziej odbija się to na konsumentach
fot. industryviews / / Shutterstock

Gazeta wskazuje, że ceny papieru rosną drastycznie: od papieru biurowego, przez gazetowy i offsetowy (wykorzystywany m.in. do drukowania książek), opakowania oraz tekturę, a kończąc na ręcznikach papierowych oraz papierze toaletowym. Cena podstawowego surowca do produkcji każdego rodzaju papieru, a więc pulpy celulozowej, wzrosła przez ostatnie sześć miesięcy o ponad 45 proc. Droga celuloza to jednak niejedyny problem na rynku papierniczym.

"Rz" przypomina, że ceny różnych rodzajów papieru znacząco szybowały już od października 2021 r. "Jak podają portale branżowe, ceny papieru do druku offsetowego wzrosły już trzykrotnie w porównaniu z początkiem tego roku. Ceny tektury rok do roku wzrosły o niemal 100 proc., a średnie ceny najtańszych ręczników papierowych oraz papieru toaletowego wzrosły kolejno o 27 i 50 proc. przez ostatnie sześć miesięcy" - podkreśla dziennik.

Prezes Stowarzyszenia Papierników Polskich Aneta Muskała w rozmowie z "Rz" wskazuje, że podwyżki cen w zasadzie wszystkich rodzajów papieru są wynikiem diametralnie wyższych kosztów.

Podstawowym problemem producentów papieru i tektury są ponoszone przez nich coraz wyższe koszty. W pierwszej kolejności są rosnące ceny celulozy. Jej cena na światowych rynkach przebiła już poziom 7 tys. dol. za 10 ton, a więc jest wyższa od czasów przedpandemicznych o ok. 3 tys. dol.

Wakacje na giełdzie

"Producenci mierzą się z drastycznymi wzrostami kosztów i ograniczoną podażą, szczególnie celulozy. Dodatkowo dochodzą problemy z frachtem z Azji, głównie z Chin, gdzie w czasie pandemii upadła największa celulozownia na świecie oraz embargiem Stanów Zjednoczonych na zakup chińskiej celulozy, przez które Amerykanie wykupują celulozę w Europie" – podkreśla Aneta Muskała. Wskazuje też na problem, z którym dodatkowo muszą radzić sobie polscy producenci celulozy.

"W ostatnim półroczu dorobiliśmy się w Polsce najdroższego drewna w Europie. Wcześniej nasza pozycja kosztowa była konkurencyjna. Lasy Państwowe jesienią jednak negatywnie zaskoczyły przemysł drzewny, zmieniając znacząco zasady sprzedaży, w wyniku czego ceny drewna poszybowały do góry o kilkadziesiąt procent. Drewno, które przecież należy do Skarbu Państwa, powinno być przede wszystkim dostępne dla producentów przetwarzających je w Polsce i generujących w kraju wartość dodaną" – mówi prezes Stowarzyszenia Papierników Polskich.

Gazeta wskazuje, że w Polsce mamy trzech producentów celulozy – zakłady w Świeciu, Kwidzynie i Ostrołęce. "Dla tych producentów wysokie ceny drewna przekładają się z kolei na wzrost kosztów produkcji celulozy, a w następstwie i kosztów papieru oraz tektur. To zaś przekłada się na podwyżki cen na rynku. Do rekordowych cen celulozy dochodzą wysokie ceny energii elektrycznej, uprawnień do emisji CO2 oraz paliw – gazu, węgla i biomasy. Teraz te problemy jeszcze bardziej spotęgowała sytuacja na Ukrainie i sankcje nałożone na Rosję i Białoruś, skąd polskie firmy importowały pokaźne ilości zrębek tartacznych" - informuje "Rz".

Tak wysokie ceny celulozy wraz z wysokimi kosztami jej przerobu już dziś sprawiają poważne opóźnienia w dostawach papieru i tektury. To budzi obawy o dalszą sytuację na rynku papierniczym i możliwe braki dostępności. "Mam nadzieję, że do sytuacji ograniczeń produkcji i podaży nie dojdzie. Bo jest to sytuacja niezwykle trudna dla wszystkich. Dla producentów, handlowców i ostatnich w łańcuchu konsumentów" – mówi prezes Stowarzyszenia Papierników Polskich.(PAP)

reb/ dki/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
prywaciasz
Papier toaletowy dobrem luksusowym! No komuna bis! Ma ktoś jeszcze jakieś wątpliwośći ?
zoomek
Notujemy ceny papieru do d. teraz i porównujemy za rok - sorawdzamy zakup czego bardziej się opłaca - papieru toaletowego z Biedry czy obligacji.
Daję 99% że papier toaletowy da lepszy zwrot z inwestycji. To samo konserwy.
Zasadniczo sugeruję kruszce ale w terminie przydatności do spożycia wygraja raczej konserwy.
chenoch
Cena celulozy wzrosła o 45% , cena ryzy papieru o 150%. Tak to działa. Bogaci się bogacą a biedni nic nie mają. Fortuny najbogatszych ludzi przez "pandemię" się podwoiły a my zostajemy nędzarzami. Nowy Porządek Świata - wielki reset zwykłych ludzi i neofeudalizm.
socjalistyczneg
Cholera !
Glapińskiemu, to zawsze wiatr w oczy...
bt5
Drewno jest dostepne do kupienia ale drogo, niech wiec papiernik nie kłamie że nie ma. Jak było tanie to aż żal było patrzec jak całkiem grube kłody zuzywali na papier czy wióry do płyt wiórowych. Pustynia Polska nie jest ale przy tak małej powierzchni i duzej ludności to wiadomo że surowca drzewnego nie ma bez liku. Niech paiernie Drewno jest dostepne do kupienia ale drogo, niech wiec papiernik nie kłamie że nie ma. Jak było tanie to aż żal było patrzec jak całkiem grube kłody zuzywali na papier czy wióry do płyt wiórowych. Pustynia Polska nie jest ale przy tak małej powierzchni i duzej ludności to wiadomo że surowca drzewnego nie ma bez liku. Niech paiernie wróca do XIX wieczne je technologi produkcji celulozy z rosliń włoknistych.
zoomek
Daj Pan spokój! Konopie? Każdy rolnik musialby utrzymywać na polu strażnika z US.

Powiązane: Branża papiernicza

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki