Środowa sesja przyniosła niewielkie zmiany głównych indeksów GPW. Kolejną świetną sesję zanotowały papiery Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW).


Spadkiem o 0,3 proc. zakończyły środową sesję WIG i WIG20, dodatkowo na indeksach obserwowano niewielką zmienność. O słabości - ponownej - polskiego rynku świadczy też fakt, że w Europie wzrosty i spadki rozłożyły się mniej więcej po równo. W Ameryce z kolei obserwowaliśmy zielone otwarcie, przykładowo jednak Nasdaq w momencie zamknięcia sesji przy Książęcej już tracił.
Co ciekawe inwestorów do mocniejszych wzrostów nie przekonały m.in. działania OECD, która podwyższyła swoje szacunki globalnego PKB w 2020 r. do -4,5 proc. wobec -6 proc. we wcześniejszej projekcji. W USA głównym tematem jest z kolei posiedzenie Rezerwy Federalnej, którego werdykt poznamy o godzinie 20.
W składzie WIG20 kolejny dzień mocny wzrostów ma za sobą JSW. Tylko dziś akcje węglowej spółki podrożały o przeszło 11 proc., w skali września to już jednak wzrost aż o przeszło 70 proc. i to bez większych sygnałów fundamentalnych.

Pozostałe spółki już tak spektakularnych wzrostów nie notowały. W składzie WIG20 o ponad 1 proc. urosły jeszcze trzy: LPP, Cyfrowy Polsat i Play. Ta ostatnia poinformowała, że możliwe ograniczenia dla Huawei we wdrażaniu usług 5G przez P4 sp. z o.o.oznaczać będą dodatkowe łączne inwestycje w wysokości około 0,9 mld zł. inwestorzy pozytywnie przyjęli tę informację.
Najmocniejsze spadki w WIG20 notowało z kolei CCC (-3,6 proc.). 2,3-proc. spadki notowało PGE, o około 2 proc. w dół poszły jeszcze papiery Lotosu, Orlenu i Pekao. PGE szacuje negatywny wpływ opóźnienia oddania bloku w Turowie na blisko 40 mln zł. Spółka podała też ostateczne wyniki za II kwartał, które okazały się zbieżne ze wcześniejszymi szacunkami.
Spadki zanotowały też mWG40 i sWIG80. Pierwszy stracił 0,3 proc., drugi 0,02 proc. Liderami wzrostów w mWIG-u były Biomed i Playway (po 3 proc.), aż 21 proc. stracił z kolei Mabion. W sWIG-u o ponad 5 proc. w dół poszły akcje Trakcji i Oponeo, w górę o przeszło 5 proc. poszła z kolei Lubawa.
Adam Torchała


























































