REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Mniej osób dostanie zasiłek rodzinny. Budżet państwa zaoszczędzi

2024-08-09 06:00
publikacja
2024-08-09 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Rząd nie zdecydował się na waloryzację progów dochodowych uprawniających do pobierania zasiłku rodzinnego od 1 listopada 2024 roku. Z czasem straci go ponad 1/3 osób, a budżet państwa zaoszczędzi miliony.

Mniej osób dostanie zasiłek rodzinny. Budżet państwa zaoszczędzi
Mniej osób dostanie zasiłek rodzinny. Budżet państwa zaoszczędzi
fot. SUPER FOX / / Shutterstock

Kryterium dochodowe, które wpływa na prawo do zasiłków rodzinnych, jest problematyczne dla wielu rodzin. Jej bowiem wysokość od dawien dawna nie była waloryzowana.

W projekcie Rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wysokości dochodu rodziny albo dochodu osoby uczącej się stanowiących podstawę ubiegania się o zasiłek rodzinny i specjalny zasiłek opiekuńczy, wysokości świadczeń rodzinnych oraz wysokości zasiłku dla opiekuna zawarto informację, że progi te nie zmienią się również w kolejnym okresie obowiązującym od 1 listopada 2024 roku i wyniosą 674 zł, a w przypadku dziecka niepełnosprawnego 764 zł (obie kwoty to kwoty netto).

Spadnie liczba uprawnionych do zasiłku rodzinnego

"Pozostawienie kwot kryteriów na dotychczasowym poziomie wpłynie na zmniejszanie się liczby osób uprawnionych do świadczeń uzależnionych od kryterium dochodowego" - napisano wprost w OSR.

Z oceny skutków regulacji wynika, że z przeszło 1 mln uprawnionych do zasiłku rodzinnego (dane za 2023 r., dane za 2024 r. nie są jeszcze dostępne) w 2025 r. uprawnionych będzie 742 900 osób. To mniej o 25% w porównaniu do 2023 r. Przewiduje się, że w 2027 zasiłek rodzinny będzie pobierać tylko 663 400 osób. To zaś redukcja o prawie 35% w stosunku do wyjściowego 1 mln osób w 2023 r.

Powodem takiej sytuacji jest zamrożenie (kolejny już raz) progów dochodowych, przy jednoczesnych dużych podwyżkach płacy minimalnej w ubiegłych latach. Przy ustalaniu uprawnień do zasiłku rodzinnego brane są pod uwagę dochody członków rodziny, które zostały osiągnięte w roku kalendarzowym poprzedzającym okres zasiłkowy. Oznacza to, że składając wnioski na okres 2024/2025 należy wykazać dochody za 2023 rok.

W ubiegłym roku minimalne wynagrodzenie wynosiło 2 783,86 zł netto (dla pracownika nienależącego do PPK). Oznacza to, że 4-osobowa rodzina - 2 dorosłych i 2 dzieci - w sytuacji, w której pracuje tylko jedna osoba przekracza próg uprawniający do zasiłku rodzinnego. Średni miesięczny dochód wyniesie bowiem 695,965 złotych wobec kryterium 674 zł. Na zasiłek rodzinny w pełnej wysokości będzie mogła liczyć dopiero rodzina 5-osobowa, której średni miesięczny dochód w tej samej sytuacji wynosi 556,772 złotych.

Obecnie (i tak pozostanie również w okresie 2024/2025) zasiłek rodzinny przysługuje w następującej wysokości:

  • na dziecko do ukończenia 5 roku życia - 95 zł,
  • na dziecko w wieku powyżej 5 roku życia do ukończenia 18 roku życia - 124 zł,
  • na dziecko w wieku powyżej 18 roku życia do ukończenia 24 roku życia - 135 zł.

W styczniu 2016 r. weszła w życie ustawa regulująca mechanizm "złotówka za złotówkę". Według tej zasady, świadczenia są wypłacane w wysokości różnicy pomiędzy przysługującą kwotą świadczeń rodzinnych, o które ubiega się dana rodzina, tzw. "łączną kwotą zasiłków rodzinnych wraz z dodatkami" a wysokością dochodu przekraczającego kryterium dochodowe.

Jak odnotowuje pit.pl, warto zwrócić uwagę na datę samego projektu - czerwiec 2024 roku. Pomimo, że projekt powstał w czerwcu, na stronie rcl.gov. opublikowano go dopiero 2 sierpnia. Oznacza to nic innego jak fakt, że decyzja o pozostawieniu zasiłków na niezmienionym poziomie zapadła już jakiś czas temu.

Bieda w Polsce wróciła do poziomów sprzed 500+. "Poprzedni rząd zawiódł"

GUS opublikował niedawno raport o biedzie w Polsce w 2023 roku. Wnioski nie są optymistyczne. "8 lat rządów Zjednoczonej Prawicy okazało się porażką" - komentują eksperci.

Oszczędności liczone w setkach milionów złotych

Oczywiście mniejsza liczba uprawnionych do zasiłku oznacza oszczędności dla budżetu państwa. "Pozostawienie na dotychczasowym poziomie kwot zasiłków rodzinnych, dodatków do zasiłków rodzinnych, jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia dziecka, zasiłku pielęgnacyjnego, specjalnego zasiłku opiekuńczego, świadczenia rodzicielskiego, zasiłku dla opiekuna i kwot kryteriów dochodowych uprawniających do tych świadczeń, nie powoduje dodatkowych wydatków po stronie sektora finansów publicznych" - czytamy w OSR.

Co więcej, w 2023 roku roczny koszt zasiłku rodzinnego wyniósł 1,391 mld zł. W przyszłym roku ma to być znacznie mniej - koszt 1,011 mld zł, w 2026 r. 0,955 mld zł, a w 2027 r. 0,903 mld zł. Powyższe kwoty tyczą się oszczędności na samym zasiłku rodzinnym.

Uwzględniając inne zasiłki i świadczenia rodzinne, oszczędności rząd opisał tak: "łączne wydatki na świadczenia podlegające weryfikacji wyniosły w 2023 r. - 5 392,1 mln zł, przewidywane wydatki na rok 2025 wyniosą 4 829,5 mln zł, w 2026 r. - 4 714,8 mln zł a w 2027 r. 4 621,2 mln zł". Co oznacza oszczędność w 2027 r. na poziomie 770 mln zł względem 2023 roku.

Negocjacje w Radzie Dialogu Społecznego zakończone fiaskiem

Zgodnie z ustawą o świadczeniach rodzinnych Rada Dialogu Społecznego w terminie do 15 czerwca uzgadnia wysokość kwot zasiłków rodzinnych oraz wysokość świadczeń rodzinnych, z wyłączeniem wysokości świadczenia pielęgnacyjnego. Uzgodnione kryteria ogłasza w drodze obwieszczenia Prezes Rady Ministrów. Swoje stanowisko w ramach Rady Dialogu Społecznego przedstawiła jedynie strona pracownicza.

Jak zaznaczono w OSR, w stanowisku podjętym w dniu 11 czerwca 2024 r. strona pracownicza zaproponowała podniesienie kwot kryteriów dochodowych i wysokości zasiłków rodzinnych zawartych w ustawie z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych, które jej zdaniem gwarantują zachowanie względnego bezpieczeństwa dochodowego rodzin z dziećmi w latach 2024-2027 w następujący sposób:

1. Podwyższenie kwoty kryterium dochodowego:

  • o którym mowa w art. 5 ust 1 ustawy do kwoty 1330 zł na osobę w rodzinie, (obecnie 674 zł),
  • o którym mowa a art. 5 ust 2 ustawy do kwoty 1350 zł na osobę w rodzinie z dzieckiem niepełnosprawnym (obecnie 764 zł);

2. Podwyższenie kwoty zasiłków rodzinnych:

  • na dziecko w wieku do ukończenia 5 roku życia do kwoty 140 zł (obecnie 95 zł),
  • na dziecko w wieku powyżej 5 roku życia do ukończenia 18 r.ż. do kwoty 180 zł (obecnie 124 zł),
  • na dziecko w wieku powyżej 18 roku życia do ukończenia 24 r.ż. do kwoty 200 zł (obecnie 135 zł).

Rząd zdecydował się jednak pozostawić zarówno progi dochodowe jak i kwoty zasiłków rodzinnych na niezmienionym poziomie.

Rząd argumentuje brak zmian w kryterium dochodowym

"W ostatnich latach, jak również w tym roku, wprowadzono obok świadczeń rodzinnych wiele nowych świadczeń, które mają charakter uniwersalny, powszechny, niezależny od dochodu w rodzinie i łącznie stanowią potężne wsparcie adresowane do rodzin z dziećmi" - zaznaczono w OSR.

"Od kwietnia 2016 r. funkcjonuje świadczenie wychowawcze, które początkowo wynosiło 500 zł na drugie i każde następne dziecko w rodzinie (a po spełnieniu kryteriów dochodowych również na pierwsze dziecko). Od lipca 2019 r. świadczenie na pierwsze dziecko nie jest uzależnione od kryterium dochodowego, co oznacza, że w praktyce objęto wsparciem wszystkie dzieci. Od stycznia 2024 r. znacząco została podniesiona wysokość świadczenia wychowawczego – z kwoty 500 zł do kwoty 800 zł. Już samo świadczenie wychowawcze, a następnie jego wzrost znacząco poprawiły sytuację materialną rodzin z dziećmi na utrzymaniu" - dodano.

Opłaca się mieć dzieci? Rodzice niebawem dostaną nowe świadczenia, choć nie wszyscy

Już od 1 października rodzice wychowujący małe dzieci będą mogli skorzystać z trzech nowych świadczeń w ramach programu "Aktywny rodzic". Wyjaśniamy zasady wsparcia oraz wymagania, jakie muszą spełnić rodzice, aby otrzymać pomoc.

Oprac. JM

Źródło:
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
miketheripper
Ciekawe, czy rząd wie, że urzędasy nie wydają ludziom ich pieniędzy
miketheripper
Ktoś powiedział "januszeksy dają pracę", otóż nie, to urzędasy przywłaszczają sobie nasze pieniądze.
j4oen
Potrzebne są pieniądze na gości za niecałe 2 lata. 200000 EUR na głowę.
niepejsiaty_polak
Będzie na zwroty za kampanię do koryta.
niepejsiaty_polak
Wstyd i Hańba !!! Szukanie oszczędności na Maluczkich, tak jak niepłacenie za pracę - to jest Grzech wołający o pomstę do Nieba! Spasione na krzywdzie ludzkiej knury !
j4oen
"Poprzedni rząd zawiódł" :D :D :D Bankier tak jak bombardował ludzi pandemiczną propagandą tak dzisiaj żadnej pandmii nie było, a w PL wciąż rządzi "poprzedni rząd"
klimaciarz
"Mniej osób dostanie zasiłek rodzinny, gdyż potrzeba pieniędzy, na zasiłki dla imigrantów." - tak powinien brzmieć tytuł.

Powiązane: Budżet rodziny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki