REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Mniej chińskich turystów, więc Indonezja będzie zabiegała o zachodnich

2019-12-30 21:28
publikacja
2019-12-30 21:28
Dodaj Bankier.pl w Google

Indonezja chce intensywniej promować swoje atrakcje turystyczne w Europie, Australii i USA. Władze spodziewają się, że liczba chińskich turystów spadnie w 2019 roku o 15-20 proc.

fot. Antara Foto/Ahmad Subaidi/via REUTERS / / FORUM

Indonezyjskie media cytują ministra turystyki Wishnutamę Kusubandio, który powiedział, że najważniejsze atrakcje turystyczne kraju doskonale wpisują się w preferencje Europejczyków, Australijczyków i Amerykanów, którzy najchętniej wybierają spędzanie czasu na świeżym powietrzu. Minister podkreślił jednak, że działania marketingowe na Zachodzie będą kosztowniejsze niż na rynkach azjatyckich.

Szef indonezyjskiego stowarzyszenia przemysłu hotelowego i restauratorskiego Haryadi Sukamdani zapowiedział na początku grudnia, że liczba turystów z Chin spadnie w tym roku o 15 do 20 proc., a spadek ma związek z amerykańsko-chińską wolną handlową. W efekcie Malezja zastąpi Chiny jako kraj pochodzenia większości urlopowiczów odwiedzających archipelag.

Według indonezyjskiego Centralnego Urzędu Statystycznego (BPS) od stycznia do września br. kraj odwiedziło ponad 1,5 mln gości z Europy, minimalnie mniej niż rok wcześniej. W tym samym czasie liczba turystów z USA wzrosła o 14 proc. – do 480 tys. W 2018 roku do Indonezji przyjechało w sumie 15,8 mln zagranicznych gości – o ponad milion osób mniej, niż zakładał rząd.

Wakacje na giełdzie

W październiku indonezyjskie media doniosły, że władze przeznaczą 9,3 bilionów rupii (656,8 mln USD) na rozwój infrastruktury turystycznej w pięciu miejscach zidentyfikowanych jako priorytetowe. Są wśród nich: jezioro Toba na wyspie Sumatra, buddyjska świątynia Borobudur na środkowej Jawie, miasto Labuan Bajo położone w pobliżu Parku Narodowego Komodo, kurort Mandalika na wyspie Lombok i region Likupang na wyspie Sulawesi. W ubiegłym tygodniu minister Wishnutama poinformował, że okolice jeziora Toba są przygotowywane do mającej się wkrótce odbyć wizyty członków holenderskiej rodziny królewskiej.

Tomasz Augustyniak (PAP)

tam/ akl/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki