Sytuacja w Tybecie, gdzie protesty są krwawo tłumione przez Chiny, została w ostatnim momencie wpisana do agendy spotkania. W związku z represjami pojawiły się komentarze, że Unia Europejska powinna przyjąć wspólne stanowisko w tej sprawie.
Nie brakowało też głosów wzywających do bojkotu ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Pekinie. Szefowie dyplomacji mają przyjąć wspólną deklarację, ale wydaje się, że o bojkocie nie będzie w niej mowy.
Podczas dwudniowego spotkania, ministrowie omówią też relacje z Moskwą i powróci zapewne sprawa unijno-rosyjskiego porozumienia, które blokują Polska i Litwa. Warszawa zapowiada, że zrezygnuje z weta, ale dopiero po całkowitym zniesieniu rosyjskiego embarga na polskie produkty.
Unijni szefowie dyplomacji będą też dyskutować o Bałkanach Zachodnich i europejskiej perspektywie dla krajów regionu. Starania tych państw na drodze do członkostwa w Unii chce przyspieszyć Komisja Europejska.
Źródło:IAR






























































