Minister finansów obiecuje obniżkę VAT-u
2014-04-18 11:25
publikacja
2014-04-18 11:25
Główna stawka podatku VAT od 2017 roku powróci do poziomu 22 proc. z 23 proc. obecnie - poinformował w piątek minister finansów Mateusz Szczurek, potwierdzając wcześniejsze nieoficjalne informacje agencji PAP.
"W 2017 roku nastąpi obniżka głównej stawki VAT do 22 proc. Tak zapisaliśmy w aktualizacji programu konwergencji, którym wczoraj zajmował się Komitet Rady Ministrów, a w przyszłym tygodniu zajmie się rząd" - powiedział Szczurek w TVN Biznes i Świat.
Od 2011 roku stawki VAT wynoszą 5, 8 i 23 proc.
Reklama
|
Komentuje Łukasz Piechowiak, główny ekonomista Bankier.pl |
Spóźniony prima aprilis
Podatek VAT to najistotniejsze źródło dochodów do budżetu państwa. Gdy w 2011 roku podnoszono jego podstawową stawkę, miało to być rozwiązanie tymczasowe. Okazało się, że sytuacja finansów publicznych wcale nie była tak dobra, jak się powszechnie uważało i konieczne było utrzymanie podwyższonego VAT-u.
Wiele wskazuje na to, że gospodarka w końcu odbija się od dna – koniunktura poprawia się, a spodziewany wzrost PKB w 2014 roku przekroczy 3%, może nawet 3,5%. Jednak to wciąż nie oznacza, że poprawią się warunki do obniżki podatków. Rządzący nie potrafią ustalić budżetu bez konieczności jego późniejszej nowelizacji. Stąd twierdzenie, że w 2017 roku będą warunki do obniżenia podatku należy traktować jako spóźniony prima aprilis.
Resort finansów nie był szczery w 2010 roku i nie będzie szczery teraz. To, że taka informacja znalazła się w rządowym dokumencie wcale nie oznacza, że do 2017 roku nic się nie zmieni. Do tego czasu może się zmienić sytuacja gospodarcza, rząd i sam szef resortu finansów. Dlatego nie ufałbym zapewnieniom polityków, że obniżą podatki. Być może obniżka VAT oznacza, że wzrosną inne podatki.
|
bg/ dan/