Nowe technologie, przemiany w trendach migracji, wirtualne waluty – otoczenie rynku przekazów pieniężnych zmienia się dynamicznie. Dotyczy to także Polski - kraju, który do tej pory był raczej odbiorcą transferów płynących z zagranicy. Napływ imigrantów ze wschodu sprawił, że szybko rośnie rynek przekazów wysyłanych właśnie w tym kierunku.


Rynek przekazów pieniężnych przechodzi ewolucję podobną do tej, która objęła bankowość. Coraz ważniejsze stają się elektroniczne kanały dystrybucji, możliwość obsługi z urządzeń mobilnych, automaty samoobsługowe. O wyzwaniach związanych z przemianami w ruchach ludności, postępem technologii i perspektywach wykorzystania bitcoina rozmawiamy z Konradem Olszanieckim, Dyrektorem Sprzedaży na Region Europy Centralnej i Wschodniej w firmie Western Union.
Michał Kisiel, Bankier.pl: Po 2004 roku spora grupa Polaków zdecydowała się na emigrację, ale nie zerwała więzów ekonomicznych łączących ich z krajem. Skąd przede wszystkim płyną pieniądze do Polski i jak duży jest "polski" rynek international remittances?

Konrad Olszaniecki, Western Union: Według ostatnich szacunków ponad 2 mln Polaków przebywa poza granicami kraju. Co więcej, od 2011 roku liczba osób wyjeżdżających z kraju stale rośnie. Równolegle wzrasta też wartość przekazów pieniężnych wysyłanych do Polski, zwiększając odpowiednio PKB. Według szacunków Banku Światowego wyniosła ona w 2014 roku 7,96 mld USD (2013: 6,99 mld USD, 2012 6,94 mld USD).
Głównymi kierunkami emigracji Polaków pozostają Wielka Brytania (650 000) i Niemcy (560 000), rośnie również liczba naszych rodaków zamieszkujących Skandynawię. Z wymienionych krajów napływa zatem do Polski najwięcej pieniędzy od emigrantów.

Docierają one najczęściej w formie przekazów. Polska pozostaje niezmiennie kluczowym rynkiem dla Western Union z krajów Centralno-Wschodniej Europy. Przypomnijmy, że firma jest obecna na polskim rynku już od ponad 20 lat. W tym czasie stworzyliśmy sieć przeszło 5 800 punków agencyjnych, zaś nasi klienci mają do dyspozycji szerokie możliwości doboru sposobu wpłat i wypłat przekazów pieniężnych w obrębie ponad 120 krajów. Mogą wybrać nie tylko nowoczesne kanały elektroniczne takie jak internet, bankomaty czy bankowość internetową, ale również korzystać z usług Western Union w trakcie zakupów w galeriach handlowych oraz podczas podróży, odwiedzając sieć placówek agencyjnych oznaczonych logo Western Union. Od niedawna również dzięki współracy Western Union z siecią InPost Finanse przekazy mogą być dostarczone do domu,
Czy Polska jest głownie krajem-odbiorcą przekazów, czy może w tym obszarze zachodzą jakieś przemiany?
Pomimo, że Polska pozostaje w dalszym ciągu odbiorcą przekazów pieniężnych, widzimy bardzo wyraźny trend wskazujący na systematyczny wzrost przekazów wysyłanych z Polski przez cudzoziemców. Dzieje się tak, gdyż dzięki stabilnie rozwijającej się gospodarce, Polska staje się coraz bardziej atrakcyjnym miejscem zamieszkania i pracy dla imigrantów, zwłaszcza z krajów Europy Wschodniej (Ukrainy, Rosji i Białorusi).
Według danych Eurostatu w 2013 roku przyznano w naszym kraju 141 tysięcy zezwoleń na pobyt w celach zarobkowych, co uplasowało nas na pierwszym miejscu pod względem zatrudniania osób spoza Unii Europejskiej. Potwierdzają to statystyki publikowane przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, które wskazują na rosnące zainteresowanie Polską ze strony obcokrajowców - na początku grudnia 2013 roku ważne karty pobytu posiadało 121 tys. cudzoziemców, co oznacza wzrost o 57% w porównaniu do stanu z roku 2008. Adekwatnie do trendów migracyjnych od 2010 roku notowany jest wzrost wartości przekazów wysyłanych z Polski. Ich wartość według Banku Światowego wyniosła w 2013 roku 1,7 mld USD.
Jakie są najważniejsze Pana zdaniem zmiany zachodzące na rynku międzynarodowych przekazów pieniężnych? Jaka jest rola nowoczesnych technologii w tej branży?
Patrząc z perspektywy globalnej, międzynarodowy rynek przekazów pieniężnych wciąż rośnie, co pokazują statystyki ostatnich lat. Potwierdzają to cykliczne raporty Banku Światowego. W dużej mierze wynika to z faktu, że coraz więcej osób żyje lub pracuje poza miejscem urodzenia. Jak pokazują najnowsze badania przygotowane przez Western Union i Uniwersytet Kolorado przekazy pieniężne pobudzają lokalne gospodarki i w znaczącym stopniu przyczyniają się do wzrostu jakość życia ludzi.
Rynek przekazów pieniężnych na świecie jest bardzo zróżnicowany. Nadal dominują na nim przekazy gotówkowe. Wynika to z faktu, że wciąż duża część migrantów nie posiada konta w banku. Jednakże procesy globalizacyjne i szybki rozwój nowoczesnych technologii, mają znaczący wpływ na rynek przekazów pieniężnych. Dlatego strategia Western Union oparta jest na nieustannych udoskonaleniach zapewniających klientom wielokanałowy dostęp do usług i innowacyjnych rozwiązań.
Dla globalnej firmy jaką jest Western Union, główne wyzwanie stanowi odpowiednie dopasowanie zakresu oferowanych usług do indywidualnych potrzeb poszczególnych rynków. W tym tkwi źródło naszego sukcesu. Mogę również z dumą stwierdzić, że Polska jest obecnie jednym z najlepszych przykładów skutecznego wdrażania strategii Western Union. Potrzeby polskich konsumentów wyraźnie zmieniają się w kierunku rozwiązań samoobsługowych. Rośnie między innymi popularność operacji realizowanych za pośrednictwem bankomatów i kanałów online.
Coraz więcej osób korzysta też z dostępu do internetu za pośrednictwem smartfonów. Dostrzegamy te potrzeby, systematycznie udostępniając klientom w Polsce możliwości wyboru sposobu wpłat i wypłat przekazów pieniężnych. W tym celu ściśle współpracujemy z liderami polskiego sektora bankowego PKO Bankiem Polskim i Bankiem Pekao SA w zakresie wysyłania i otrzymywania przekazów za pośrednictwem bankowości elektronicznej oraz Bankiem Zachodnim WBK, który umożliwia odbiór przekazów Western Union w swojej sieci bankomatów.
Czy konkurencja ze strony nowych podmiotów (np. TransferWise), postępy w integracji rynku płatności (SEPA) sprawią, że możliwy jest w najbliższym czasie znaczący spadek kosztów międzynarodowych przekazów pieniężnych?
Jak już wspomniałem, światowy rynek przekazów pieniężnych jest niezwykle dynamiczny, nowe technologie i zmieniające się potrzeby konsumentów stale wpływają na jego rozwój. Uważam, że konkurencja w każdej branży jest korzystna dla klientów, bowiem stymuluje firmy do stałego rozwijania oferty. Western Union, jako globalny lider rynku przekazów pieniężnych, systematycznie dostosowuje swoją ofertę do nowych trendów i buduje przewagę nad konkurencją również w kwestiach cenowych.
Jak ocenia Pan perspektywy oceny wirtualnych walut (a zwłaszcza bitcoin)? Western Union deklarował, że obserwuje tę technologię - jakie mogłaby znaleźć zastosowanie w usługach świadczonych przez Western Union?
Mimo że rynek pieniężny jest jednym z najbardziej tradycyjnych i konserwatywnych, to regularnie pojawiają się na nim kolejne, innowacyjne rozwiązania takie jak np. wirtualne waluty. Jako globalny lider rynku przekazów pieniężnych z uwagą śledzimy i analizujemy wszystkie nowe inicjatywy.
Osobiście doceniam rolę tych rozwiązań uważam jednak, że głównym problemem związanym z bitcoin jest niewystarczający poziom kontroli nad tą walutą. Myśląc o przyszłości bitcoin lub innych wirtualnych walut na międzynarodowym rynku przekazów pieniężnych, należy pamiętać, że specyfika tego rynku wymusza istnienie zarówno nadawcy jak i odbiorcy dla każdej operacji, co wiąże się z wysokim poziomem regulacji obowiązujących w tym zakresie. Tymczasem wirtualne waluty nie zawsze odpowiadają takim wymogom, np. gdy odbiorca mieszka w obszarze wiejskim.
Kwestia przyszłości wirtualnej waluty pozostaje jednak otwarta i w dużej mierze zależy od ustawodawstwa danego kraju oraz oczekiwań klientów. Jednak aby można było mówić o konkretach, potrzebna jest zmiana wielu regulacji. Osobiście sądzę, że przyszłość rynku przekazów pieniężnych jest bardzo obiecująca. W najbliższym czasie będziemy świadkami coraz to nowych rozwiązań i propozycji.
































































