REKLAMA

Mieszkańcy Unii wciskają hamulec. Mniej emigracji do Wielkiej Brytanii

Malwina Wrotniak2018-02-26 06:30redaktor naczelna Bankier.pl
publikacja
2018-02-26 06:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Maleje liczba mieszkańców Unii emigrujących do Wielkiej Brytanii, a coraz więcej osób opuszcza ten kraj, przenosząc się do innych państw Wspólnoty. Według danych opublikowanych przez brytyjski urząd statystyczny, skala tych wyjazdów nie była tak duża od 2008 roku.

Między wrześniem 2016 a wrześniem 2017 roku liczba imigrantów w Wielkiej Brytanii zwiększyła się o 578 tysięcy osób - informuje brytyjski ONS (Office for National Statistics). W tym samym czasie za granicę przeniosły się 334 tysiące mieszkańców tego kraju.

Nadal zatem więcej osób przeprowadza się do Wielkiej Brytanii, niż z niej wyjeżdża, jednak decyzje mieszkańców Unii różnią się w tym zakresie od zachowań obywateli krajów spoza Wspólnoty.

fot. / / YAY Foto

Unia coraz mniej chętna do pracy w UK

Brytyjska instytucja sygnalizuje, że w analizowanym okresie skurczyła się skala unijnej imigracji, a wzrosła liczba przeprowadzek z Wielkiej Brytanii do innych krajów Wspólnoty. Liczba nowych imigrantów "unijnych" (220 tys.) przewyższyła grupę emigrantów tylko o 90 tysięcy (saldo migracji niższe o 75 tysięcy osób niż w poprzednim okresie). Jak zaznaczają autorzy raportu, tak dużej skali przenosin z UK wśród obywateli Unii (130 tysiące) nie zanotowano od 2008 roku. W efekcie poziom migracji netto wśród obywateli UE spadł do poziomu sprzed pięciu lat.

Ze statystyk ONS wynika, że na niższe saldo migracji wpłynęła zwłaszcza malejąca liczba przyjazdów obywateli Unii do Wielkiej Brytanii w celach zarobkowych. Od września 2016 do września 2017 roku za pracą przeniosło się tam o 58 tysięcy mniej mieszkańców krajów Wspólnoty niż we wcześniejszym okresie.

Wakacje na giełdzie

W "unijnej" grupie pięciu najczęściej rejestrowanych narodowości - powołując się na dane tamtejszego resortu pracy - ONS wymienia: rumuńską, polską, włoską, bułgarską i hiszpańską. W 2017 roku numer ubezpieczenia społecznego, niezbędny do podjęcia legalnej pracy, przyznano 62 tysiącom rodaków, co było wynikiem o 34 proc. niższym w roku wcześniejszym.

fot. / / ons.gov.uk

Brexit może być jednym z czynników decydujących o coraz częstszych wyjazdach z Wielkiej Brytanii - czytamy w komentarzu ONS do najnowszych danych, ale jak się w nim zaznacza, opuszczenie szeregów Unii z pewnością nie jest jedyną przyczyną, dla której coraz więcej osób wyjeżdża z kraju.

Wielka Brytania nadal atrakcyjna dla Azji

W analizowanym okresie wzrosła skala przyjazdów osób spoza Unii Europejskiej. W przypadku migracji "pozaunijnych", przenoszących się do Wielkiej Brytanii było o 205 tysięcy więcej niż wyjeżdżających (poziom imigracji netto o 40 tysięcy wyższy niż w poprzednim okresie). Wśród nowych imigrantów spoza UE najwięcej numerów ubezpieczenia społecznego przyznano mieszkańcom krajów azjatyckich - głównie Indii, Pakistanu i Chin. W gronie pięciu najczęściej rejestrowanych w minionym roku narodowości nowych imigrantów spoza UE ONS wymienia również australijską i amerykańską.

Odwrotnie niż w przypadku mieszkańców Unii, liczba wyjeżdżających z Wielkiej Brytanii w analizowanym okresie zmalała.

fot. / / ons.gov.uk

Jak podaje ONS, nie spada liczba osób przyjeżdżających do Wielkiej Brytanii na studia - w analizowanym okresie szeregi angielskich uczelni zasiliły 163 tysiące imigrantów, z czego 3/4 stanowili właśnie obywatele krajów spoza UE.

Tym samym praca, a dalej studia, pozostają dwoma najpopularniejszymi powodami emigracji do Wielkiej Brytanii. Najczęstszym powodem wyjazdów - według informacji ONS - są kwestie związane z zatrudnieniem.

"Zawróceni" - historie Polaków, którzy wrócili z emigracji

"Zawróceni" - historie Polaków, którzy wrócili z emigracji

Wyjechali z Polski, żeby żyć na Lazurowym Wybrzeżu, w Islandii, Moskwie czy Amsterdamie. Z różnych względów podjęli decyzję o powrocie do kraju. Jedni są tutaj nadal, inni ponownie przenieśli się za granicę. Nam opowiadają, jak to jest zaczynać w Polsce wszystko od nowa.

Źródło:
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
danny_fizz
Wyspy sa przeludnione. Mieszkancy brytanii spedzaja rocznie 90 godzin na szukaniu miejsca parkingowego. Tam juz naprawde nie potrzeba wiecej ludzi. Wzrost populacji to zaden rozwoj.
rekin1986
UK to już nie jest ten sam kraj co był 15 lat temu gdzie funt kosztował 7 zł a zarobki były dla Polaków atrakcyjne dzisiaj funt w dół o ponad 30 procent plus inflacja ba wyspach przez 15 lat ponad 30 procent w sumie funt poszedł na łeb na szyje o ponad 60 procent w dół dzisiaj rynek pracy w UK zalewają Azjaci głównie Hindusi UK to już nie jest ten sam kraj co był 15 lat temu gdzie funt kosztował 7 zł a zarobki były dla Polaków atrakcyjne dzisiaj funt w dół o ponad 30 procent plus inflacja ba wyspach przez 15 lat ponad 30 procent w sumie funt poszedł na łeb na szyje o ponad 60 procent w dół dzisiaj rynek pracy w UK zalewają Azjaci głównie Hindusi Bengalczycy oraz Indonezyjczycy są gotowi pracować za stawki poniżej wszelkich minimów do tego gnieżdżą się jak sardynki w puszce i do tego dostają mieszkania socjalne jak ktoś ma 3 dzieci to z marszu dostaje mieszkanie imigranci europejscy bez rodzin mogą zapomnieć

Ceny nieruchomości w UK to kosmos 150 wypłat to jest mało by myśleć o kupowaniu mieszkania życia człowiekowi nie starczy by na nie zarobić i uzbierać o kredycie zapomnij wkład własny 20 procent zbieraj minimum 15 lat a jak już będziesz miał zdolność to pracuj na kredyt do 90 lat

Nie ma się co oszukiwać z tanimi robotnikami z Azji nie wygra nikt tam robotnik to jest narzędzie które ma przynosić dochód a jak nie przynosi to się go zmienia nie ma systemów emerytalnych jak nie masz rodziny to na starość umrzesz z głodu

W Europie zrobiono ludziom iluzję państw opiekuńczych w zamian za 70 procent dochodów oddawanych w podatkach po co Ci rodzina pracuj płać podatki i niczym się nie przejmuj zapomnieli wszyscy o tym że bez kolejnych pokoleń biała rasa wyginie całkowicie
nostromo25
Przodowniku Bialej Rasy, iluzje panstw opiekunczych zachowaj dla wywodow o wlasnym kraju 500-plusem i pielucha-plusem plynacym, ja w UK place nominalnie mniej podatku niz Ty, mimo ze na reke mam prawie 3 razy wiecej. I niewazne czy funt jest aktualnie po 7 zlotych czy po 4, na tropikalne wakacje oszczedzam w ok. 6 tygodni, czyli Przodowniku Bialej Rasy, iluzje panstw opiekunczych zachowaj dla wywodow o wlasnym kraju 500-plusem i pielucha-plusem plynacym, ja w UK place nominalnie mniej podatku niz Ty, mimo ze na reke mam prawie 3 razy wiecej. I niewazne czy funt jest aktualnie po 7 zlotych czy po 4, na tropikalne wakacje oszczedzam w ok. 6 tygodni, czyli teoretycznie na Kube moge leciec 9 razy rocznie gdy Ty nie pojedziesz ani razu.
Co do Hindusow i "Bengalczykow" (czy raczej Bengalow) radze liczyc sie ze slowami, bo dla "taniej sily roboczej z Indii" Ty jestes cywilizacyjnym pariasem.
pluto85md
Najwolniej rozwijajaca sie obecnie gospodarka UE nie ma czym przyciagac. Dodatkowe przenosiny sektora bankowego do pozostalych krajow UE wymusza migracje bankierow.

Powiązane: Wielka Brytania

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki