REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Mieli uszkodzić podmorskie kable. W Finlandii ruszył proces oficerów tankowca

2025-08-25 16:40
publikacja
2025-08-25 16:40
Dodaj Bankier.pl w Google

W poniedziałek w sądzie w Helsinkach rozpoczął się proces członków załogi tankowca Eagle S. Jednostka, płynąc pod koniec ub. roku w Boże Narodzenie z Rosji z ładunkiem paliwa, zerwała - poprzez przeciągnięcie po dnie kotwicy - pięć podmorskich kabli przesyłowych oraz elektrycznego EstLink 2.

Mieli uszkodzić podmorskie kable. W Finlandii ruszył proces oficerów tankowca
Mieli uszkodzić podmorskie kable. W Finlandii ruszył proces oficerów tankowca
fot. AA/ABACA / /  Abaca Press

Oskarżyciel domaga się dla odpowiedzialnych członków załogi co najmniej dwóch i pół roku więzienia za zniszczenie infrastruktury oraz ingerencję w telekomunikację. Akt oskarżenia opiera się na założeniu, że statek nie był w dobrym stanie, a podnośnik kotwicy był tak niesprawny, że załoga statku powinna była to zauważyć.

- Jak to możliwe, że statek wlecze kotwicę przez kilka godzin na odcinku blisko 100 km, a załoga tego nie zauważa? – pytali prokuratorzy.

Załoga statku (obywatele Gruzji i Indii) zaprzecza zarzutom, utrzymując, że nagłe opuszczenie się kotwicy było „wypadkiem”.

Od końca ubiegłego roku w Finlandii toczyła się publiczna dyskusja na temat tego, czy zerwanie kabli przez tankowiec zarejestrowany na Wyspach Cooka i należący do tzw. „rosyjskiej floty cienia” był sabotażem na zlecenie obcego podmiotu lub państwa (ze wskazaniem na Rosję). Prezydent Alexander Stubb oświadczył wówczas, że nie mógł to być „przypadek”, szczególnie że podobne incydenty uszkodzenia podmorskiej infrastruktury na Bałtyku miały miejsce w 2023 i 2024 r., co wcześniej się nie zdarzało.

Wakacje na giełdzie

Prokurator nie wspomina jednak w oficjalnych dokumentach o podejrzeniu sabotażu. Z opublikowanych przez policję akt śledztwa wynika z kolei, że załoga tankowca „wpadła w panikę” po tym, jak dowiedziała się od fińskich służb, które zatrzymały statek podczas nocnej operacji wejścia na pokład, że kotwica spadła i jest ciągnięta przez statek.

Pełnomocnicy oskarżonych oficerów utrzymują, że sprawa w ogóle nie powinna być rozpatrywana w Helsinkach, ponieważ uszkodzone części kabli znajdują się poza fińskimi wodami terytorialnymi.(PAP)

pmo/ mms/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
fiat126p
A zapłaty odszkodowania się nie żąda? To powinna być podstawa. A jak nie to odpracowywać z kulą u nogi do końca życia plus roszczenia do spadkobierców. Chyba, że jakiś dobroduszny oligarcha rosyjski za nich zapłaci...
platfusoptymista
Przygotowywanie gruntu pod fałszywą flagę

Powiązane: Ataki hybrydowe i prowokacje Rosji

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki