REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

WOJNA W STREFIE GAZYMiędzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości nakazał Izraelowi wstrzymanie ofensywy w Rafah

2024-05-24 15:32, akt.2024-05-24 18:34
publikacja
2024-05-24 15:32
aktualizacja
2024-05-24 18:34
Dodaj Bankier.pl w Google

Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości (MTS) w Hadze nakazał w piątek Izraelowi natychmiastowe wstrzymanie ofensywy militarnej i innych działań w Rafah w Strefie Gazy, tłumacząc to "bezpośrednim ryzykiem" dla palestyńskiej ludności cywilnej. Jest mało prawdopodobne, by Izrael zastosował się do tej decyzji.

Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości nakazał Izraelowi wstrzymanie ofensywy w Rafah
Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości nakazał Izraelowi wstrzymanie ofensywy w Rafah
fot. Middle East Images/ABACA / /  Abaca Press

Mamy nadzieję, że MTS "podejmie decyzję, by położyć kres agresji i ludobójstwu naszego narodu nie tylko w Rafah, ale w całej Strefie Gazy" - napisano w oświadczeniu tej rządzącej Strefą Gazy palestyńskiej organizacji.

Decyzja MTS jest niewystarczająca, ponieważ izraelska agresja jest równie brutalna i niebezpieczna na całym terytorium Strefy Gazy, szczególnie na jej północy - powiedział wyższy oficjel Hamasu Basem Naim w rozmowie z agencją Reutera.

"Izrael rozpoczął sprawiedliwą i konieczną kampanię po tym, gdy brutalna organizacja terrorystyczna dokonała masakry naszych obywateli" - przekazał minister w gabinecie wojennym Beni Ganc. Jak dodał, Izrael będzie "oczywiście kontynuował walkę aż do czasu zwrócenia zakładników i zapewnienia bezpieczeństwa swoim obywatelom". Zapowiedział też, że Izrael będzie "nadal postępował zgodnie z prawem międzynarodowym i unikał krzywdzenia ludności cywilnej".

To, że MTS nawet nie połączył kwestii zakończenia operacji militarnej w Rafah z uwolnieniem zakładników i prawem Izraela do obrony przed terrorem, jest skrajną porażką moralną - ocenił z kolei lider izraelskiej opozycji Jair Lapid.

"Na to nieistotne postanowienie antysemickiego trybunału w Hadze powinna być tylko jedna odpowiedź: okupacja Rafah, wzrost presji militarnej i całkowita porażka Hamasu" - napisał w serwisie X minister bezpieczeństwa narodowego Itamar Ben Gwir.

Wakacje na giełdzie

Premier Izraela Benjamin Netanjahu zapowiedział, że wieczorem przeprowadzi konsultacje z ministrami swojego rządu dotyczące piątkowej decyzji MTS.

Decyzję wydano na wniosek Republiki Południowej Afryki jako tymczasowy środek zabezpieczający w ramach sprawy wniesionej przeciwko Izraelowi przez RPA, która zarzuca Izraelowi dokonywanie ludobójstwa na mieszkańcach Strefy Gazy. Izrael odrzuca te oskarżenia.

MTS, najwyższy sąd ONZ, który zajmuje się rozstrzyganiem sporów między państwami, nakazał również Izraelowi umożliwienie zwiększenia dostaw pomocy humanitarnej do Strefy Gazy, a także niezakłóconego dostępu przedstawicieli organizacji międzynarodowych i dziennikarzy, którzy mogliby na miejscu zbadać sytuację. Zobowiązał też Izrael do przedstawienia za miesiąc sprawozdania z realizowania nakazanych w piątek środków.

Trybunał nie nakazał jednak całkowitego zawieszenia broni w trwającej od października ub.r. wojnie, o co wnioskowała RPA. Konflikt rozpoczął atak terrorystyczny Hamasu na Izrael. Zginęło w nim ok. 1200 osób, a ok. 240 porwano. Część z zakładników jest do dziś przetrzymywana w Strefie Gazy. W trwającej operacji odwetowej Izraela zginęło według władz Strefy Gazy ponad 35 tys. Palestyńczyków. Strefa Gazy pogrążona jest w kryzysie humanitarnym na ogromną skalę, większość jej mieszkańców stała się wewnętrznymi uchodźcami.

MTS nie ma możliwości, by siłą wyegzekwować stosowanie się państw do jego decyzji. Jest mało prawdopodobne, by Izrael zastosował się do piątkowych nakazów Trybunału, które jednak przyczynią się do dalszej izolacji tego państwa na arenie międzynarodowej - komentuje agencja AP.

"Żadna siła na świecie nie powstrzyma Izraela przed bronieniem swoich obywateli i ściganiem Hamasu w Strefie Gazy" - mówił w czwartek rzecznik prasowy izraelskiego rządu Avi Hyman.

Sprawa wniesiona przez RPA toczy się od końca 2023 r. W marcu 2024 r. Trybunał zdecydował, że Izrael musi w ramach środków tymczasowych podjąć wszelkie niezbędne działania, by zapobiec aktom ludobójstwa i poprawić sytuację humanitarną w Gazie. W maju RPA złożyła wniosek o kolejne środki zabezpieczające.

"Katastrofalne warunki życia ludności w Strefie Gazy uległy dalszemu pogorszeniu", zmaterializowały się też wcześniejsze obawy o rozpoczęcie ofensywy na Rafah - podkreślił prezes MTS Nawaf Salem podczas odczytywania piątkowej decyzji Trybunału, podjętej przez 15-osobowy skład sędziowski. W ten sposób uzasadnił, dlaczego MTS zgodził się na dalej idące środki zabezpieczające niż te nakazane w marcu. Sędzia Salem wyraził też "głębokie obawy" Trybunału o los izraelskich zakładników i wezwał do ich natychmiastowego i bezwarunkowego uwolnienia.

Izraelska armia rozpoczęła 6 maja od dawna zapowiadaną operację w Rafah. W położonym na południu Strefy Gazy przy granicy z Egiptem mieście chroniło się wówczas ok. 1,4 mln osób - w większości uchodźców z innych terenów Strefy. Od tego czasu większość z nich po raz kolejny musiała się przenieść, uciekając przed izraelską ofensywą. Z powodu zmniejszonego napływu zewnętrznej pomocy dalej pogarsza się też sytuacja humanitarna. Izrael podkreśla, że Rafah jest ostatnim bastionem Hamasu, który trzeba zniszczyć, by pokonać tę terrorystyczną organizację, a jego działania w regionie są "ukierunkowane i ograniczone".(PAP)

adj/ mms/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
itso_zmamic_wyobraznie
walić sankcje w izrael na co jelity czekają ?
pyton112
Czas ponownego rozstąpienia się morza dla narodu wybranego...tym razem prosto so piekła....
tomitomi
kto spotkał dobrego żyda ???????
inwestor.pl
Naród wybrany nie słucha gojów.
trpaslik
Jest jeden naród wybrany i żadni podludzie z Hagi nie będą mu mówili co ma robić.
tristans
teraz można spokojnie twierdzić że to Żydzi są sprawcami holokaustu

Powiązane: Izrael-Palestyna - wojna w Strefie Gazy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki