

Dziś złożyłem rezygnację z funkcji szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów - poinformował w piątek w mediach społecznościowych Michał Dworczyk.
Informacje Dworczyk przekazał na Twitterze. "Dziś złożyłem rezygnację z funkcji szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów" - napisał polityk. "Dziękuję Prezesowi Jarosławowi Kaczyńskiemu, Premierowi Mateuszowi Morawieckiemu, kierownictwu PiS oraz wszystkim pracownikom KPRM za zaufanie i blisko 5 lat współpracy" - dodał.
O dymisji Dworczyka poinformował po posiedzeniu klubu w czwartek jego szef Ryszard Terlecki. Oświadczył też, że nie będzie zmiany na stanowisku premiera, choć wszyscy zajmujący kierownicze stanowiska w rządzie - jak mówił - "muszą być do dyspozycji".
Przeczytaj także
Dworczyk: Cały czas jestem członkiem Rady Ministrów, będę zamykał projekty, które realizowałem
Jeszcze przez kilka tygodni, ale to będzie na pewno krótki czas, będę zamykał pewne projekty, które do tej pory realizowałem - powiedział w Sejmie Michał Dworczyk, który w piątek złożył rezygnację z bycia szefem KPRM. Dodał, że nadal jest członkiem Rady Ministrów.

Podczas briefingu w Sejmie polityk podkreślił, że praca w KPRM była dla niego najważniejszym okresem zawodowym w jego życiu. "Myślę, że pan premier przyjmie tę rezygnację, a w związku z tym pewnie w ciągu kilkudziesięciu godzin zakończę definitywnie swoją misję" - dodał.
Pytany o powodów odejścia były już szef KPRM powiedział: "Przeważyły o tym względy osobiste i takie przekonanie, że tak efektywnie, jak do tej pory, dłużej na tym miejscu nie jestem w stanie pracować". "Myślę, że pięć lat to jest bardzo długi czas" - dodał.
"Ja jeszcze przez kilka tygodni, ale to będzie na pewno krótki czas, będę zamykał pewne projekty, które do tej pory realizowałem i właśnie one wymagają zamknięcia" - mówił pytany o plany Dworczyk. "Jestem cały członkiem Rady Ministrów i w związku z tym to będzie jeszcze krótki czas, kiedy będę ten sposób funkcjonował w Kancelarii" - dodał.
Podczas briefingu polityk dziękował za możliwość pełnienia służby publicznej w KPRM m.in. władzom Prawa i Sprawiedliwości, prezesowi Jarosławowi Kaczyńskiemu, premierowi Mateuszowi Morawieckiemu, a także współpracownikom w Kancelarii. "Kancelaria to jest niezwykłe miejsce. To jest centrum administracji. To są setki, a właściwie teraz już powyżej tysiąca osób - urzędników przede wszystkim służby cywilnej, niezwykle profesjonalnych i bardzo dobrze przygotowanych do pracy na rzecz Polski" - podkreślał.
Dworczyk dziękował także członkom rządu, przyjaciołom z Białorusi, którzy walczą o swoją demokratyczną ojczyznę, a z którymi współpracował w ostatnich latach oraz przyjaciołom z Ukrainy, których wszyscy podziwiamy za ich walkę o niepodległość. "Te ostatnie miesiące były niezwykle intensywne" - mówił. "To był dla mnie zaszczyt, że mogłem brać udział w tych wszystkich działaniach, które były ukierunkowane na wsparcie Ukrainy walczącej o niepodległość" - dodał.
"Kiedy w 2017 roku objąłem funkcję szefa kancelarii, pracowało tam sześćset kilkadziesiąt osób. Dzisiaj pracuje ponad 1300 i to nie dlatego, jak złośliwi powiedzą, że władza nie zna ograniczeń, że rozrasta się administracja, tylko dlatego że w ciągu tych lat kancelaria przejmowała na siebie szereg funkcji koordynacji, szereg funkcji, których wcześniej nigdy nie pełniła - zostały przejęte całe części budżetu, cały pion europejski z Ministerstwa Spraw Zagranicznych trafił do Kancelarii, całe Ministerstwo Cyfryzacji zostało połączone z KPRM, cały obszar współpracy z polonią i Polakami poza granica kraju z Kancelarii Senatu został przeniesiony do KPRM" - wymieniał Dworczyk, a jako nową instytucje np. Polski Instytut Ekonomiczny. "To wszystko spowodowało, że Kancelaria jest dzisiaj zupełnie inna niż 5 lat temu" - dodał.
Polityk przekazał także, że budżet KPRM z kilkuset milionów wzrósł do ponad miliarda, a w roku 2022 sięgnął blisko 11 mld zł, bo - jak wyjaśnił - przez kancelarię przechodziły wszystkie środki na pomoc samorządom w walce z covidem czy na interwencyjną zakupy. "Premier Mateusz Morawiecki zmienił całkowicie zaplecze funkcjonowania rządu i prezesa Rady Ministrów" - dodał.
Były już szef KPRM dziękował za współpracę dziennikarzom oraz politykom opozycji za udział w spotkaniach dotyczących pandemii, bezpieczeństwa oraz na kontrolach poselskich.
Dworczyk był szefem KPRM od 19 grudnia 2017 roku, a od 2019 ministrem-członkiem Rady Ministrów. Wcześniej pełnił m.in. funkcje wiceszefa Ministerstwa Obrony Narodowej, a także pełnomocnikiem rządu do spraw narodowego programu szczepień przeciw Covid-19.
W 2005 r. jako ekspert ds. polityki wschodniej oraz polonijnej Dworczyk został doradcą premiera. W latach 2005–2007 Dworczyk koordynował pracę Międzyresortowego Zespołu ds. Polonii i Polaków za Granicą. W latach 2008–2010 pracował jako doradca prezydenta Lecha Kaczyńskiego ds. Polonii i Polaków za granicą.
Jest posłem Prawa i Sprawiedliwości z okręgu wałbrzyskiego.(PAP)
autor: Grzegorz Bruszewski
gb/ ann/





























































