Gawłowski powiedział, że pieniądze pochodzą z Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej, zaś budowa hali w Koszalinie została przez ministra Mirosława Drzewieckiego ujęta w programie inwestycji o szczególnym znaczeniu dla sportu.
Hala sportowo-widowiskowa to wspólne przedsięwzięcie miasta i Politechniki Koszalińskiej. Obiekt ma powstać na trzyhektarowej działce w akademickim campusie przy ul. Śniadeckich.
Z przygotowanego przez poznańską pracownię Archimedia projektu wynika, że trzykondygnacyjny budynek będzie miał powierzchnię nieco ponad 15 tys. m kw., a jego kubatura ma wynosić niemal 97 tys. m szesc.
Budynek hali ma mieć wysokość 17 m. Znajdzie się w nim sportowa arena o wymiarach 45 x 24 m z boiskiem umożliwiającym rozgrywanie międzynarodowych meczów piłki ręcznej kobiet, trybuny dla 3 tys. widzów, stanowiska dla dziennikarzy i kamer telewizyjnych, sala bilardowa, sala do tenisa stołowego, sale treningowe, sanitariaty, szatnie, jacuzzi, sauna, studio fitness, sala konferencyjna oraz pomieszczenia dla małej gastronomii.
Obiekt ma być w pełni przystosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych.
Obok hali powstanie parking z 299 miejscami, w tym ośmioma stanowiskami dla autobusów i 13 dla pojazdów osób niepełnosprawnych.
Według kosztorysu inwestorskiego hala będzie kosztować 54 mln zł. Inwestycja ma już zagwarantowane 22 mln zł wsparcia z funduszy unijnych oraz 8 mln zł z Ministerstwa Sportu i Turystyki.
Uczelnia stara się jeszcze o wsparcie inwestycji 9 mln zł przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Jak powiedział w sobotę kanclerz PK Artur Wezgraj, wniosek o dofinansowanie powinien być rozpatrzony na przełomie maja i czerwca.
Pozostałą część pieniędzy na budowę mają wyłożyć miasto Koszalin i Politechnika Koszalińska.
Przetarg na wykonanie obiektu uczelnia ogłosiła w marcu br. Jak poinformował Wezgraj, o realizację inwestycji zabiegają co najmniej 22 firmy. "Tyle zgłosiło się bezpośrednio do uczelni po specyfikację istotnych warunków zamówienia" - wyjaśnił.
Przetarg miał być rozstrzygnięty w maju. Ponieważ jego uczestnicy złożyli kilkaset zapytań oraz jeden protest do specyfikacji, wybór wykonawcy przesunięto wstępnie na czerwiec.
Budowa hali - jak powiedział w sobotę prezydent Koszalina Mirosław Mikietyński - ma zgodnie z przyjętym harmonogramem potrwać 36 miesięcy. Według Mikietyńskiego, czas realizacji inwestycji może być o kilka miesięcy krótszy. (PAP)
sibi/ jbr/
Źródło:PAP



























































