REKLAMA
BLACK FRIDAY W BANKACH

Miał zaatakować siedzibę PO, wcześniej groził premierowi. Policja zatrzymała podejrzewanego

2025-10-20 07:12, akt.2025-10-20 09:38
publikacja
2025-10-20 07:12
aktualizacja
2025-10-20 09:38

Policja zatrzymała podejrzewanego o próbę podpalenia budynku przy ul. Wiejskiej w Warszawie, gdzie mieści się m.in. siedziba Platformy Obywatelskiej. Jak poinformowała policja, 44-letni Krzysztof B. był wcześniej zatrzymywany w związku z groźbami zabójstwa premiera Donalda Tuska.

Miał zaatakować siedzibę PO, wcześniej groził premierowi. Policja zatrzymała podejrzewanego
Miał zaatakować siedzibę PO, wcześniej groził premierowi. Policja zatrzymała podejrzewanego
fot. Fuss Sergey / / Shutterstock

W piątek w drzwi budynku przy ul. Wiejskiej, w którym mieści się m.in. siedziba Platformy Obywatelskiej, ktoś próbował rzucić tzw. koktajlem Mołotowa. Świadkowie relacjonowali, że sprawca podpalający butelkę został odepchnięty, a ta rozbiła się przed wejściem.

Mężczyznę zatrzymano rano w poniedziałek - poinformowała Komenda Stołeczna Policji (KSP) w serwisie X. Zatrzymany 44-latek jest Polakiem i mieszkańcem powiatu łosickiego.

Jak podała KSP, Krzysztof B. w maju tego roku został zatrzymany „do gróźb karalnych na portalu X w kierunku zabójstwa Premiera Donalda Tuska”. Sprawa w czerwcu trafiła do sądu z aktem oskarżenia - napisała na X policja.

Podejrzany zostanie przesłuchany jeszcze w poniedziałek

44-latek jeszcze w poniedziałek zostanie przesłuchany – przekazał asp. Kamil Sobótka z KSP na antenie TVN24. Jak dodał, mężczyźnie grozi zarzut kierowania gróźb karalnych oraz zniszczenia mienia.

Szef MSWiA Marcin Kierwiński poinformował w Polsat News, że mężczyzna został zatrzymany w Łosicach, bo tam mieszkał. Powiedział, że mężczyzna w maju był zatrzymany za groźby stawiane na portalu X wobec premiera Donalda Tuska. - Groził premierowi wtedy zabójstwem - dodał Kierwiński.

Mężczyzna wcześniej został skazany przez sąd za groźby wobec Tuska

Do sprawy zatrzymania mężczyzny szef rządu odniósł się w poniedziałek we wpisie na platformie X.

„W czerwcu usłyszał zarzuty za grożenie mi śmiercią, w październiku próbował podpalić siedzibę Platformy. (Robert) Bąkiewicz i (Jarosław) Kaczyński muszą być zadowoleni. To na ich wiecu kilka dni wcześniej pierwszy krzyczał, by nie bać się sądów, wyrwać chwasty i rzucać napalm, by nie odrosły” - napisał Donald Tusk.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Siedlcach prok. Krystyna Gołąbek przekazała z kolei, że 30 czerwca prokuratura skierowała do Sądu Rejonowego w Siedlcach akt oskarżenia przeciwko Krzysztofowi B. - Dotyczył on m.in. tego, że w maju w Platerowie za pośrednictwem portalu X kierował on groźby pozbawienia życia wobec premiera Rzeczpospolitej Polskiej Donalda Tuska, przy czym groźby te wzbudziły u pokrzywdzonego uzasadnianą obawę, że zostaną spełnione - podała prok. Gołąbek.

Poinformowała jednocześnie, że wyrok w tej sprawie zapadł w siedleckim sądzie 22 września, a Krzysztof B. został uznany za winnego i sąd wymierzył mu karę grzywny w kwocie 3 tys. zł.

Kierwiński zaznaczył, że nie ma wątpliwości co do tego, że celem ataku 44-latka było biuro PO. - Po pierwsze ten osobnik wykrzykiwał przekleństwa pod adresem Platformy Obywatelskiej. I druga kwestia, że ma już bogaty życiorys, jeśli chodzi o kwestię gróźb wobec premiera Donalda Tuska. To chyba wskakuje jasno, że jest to produkt tej nienawiści politycznej, która jest sączona od wielu, wielu lat przez niektóre środowiska polityczne - powiedział Kierwiński.

Według KSP do próby podpalania budynku przy ulicy Wiejskiej 12A w Warszawie, gdzie mieści się m.in. siedziba PO, doszło w miniony piątek około godziny 14.20.

Bąkiewicz wzywał do wyrywania chwastów

Donald Tusk w piątek komentując atak „koktajlem Młotowa” na siedzibę PO w Warszawie, powiedział, że trudno się temu dziwić, jeśli z trybuny udostępnionej przez lidera opozycji przemawia Robert Bąkiewicz wzywając do wyrywania chwastów.

Tusk nawiązywał do słów prawicowego działacza Roberta Bąkiewicza, który 11 października podczas wiecu Prawa i Sprawiedliwości mówił: - Nie bójcie się prokuratur, sądów, ci ludzie zapłacą za to cenę(...) sprawiedliwość musi zapaść, że te chwasty trzeba z polskiej ziemi powyrywać i napalm na tę ziemię rzucać, żeby nigdy nie odrosły”.

Szef MSWiA Marcin Kierwiński napisał z kolei, że po wypowiedzi Bąkiewicza były apele do władz PiS o potępienie mowy nienawiści. „Potępienia nie było. Były zachwyty” – napisał minister.

Po słowach Bąkiewicza prokuratura podjęła czynności z urzędu. Sprawa badana jest pod kątem „nawoływania do zbrodni”.

Poseł KO Witold Zembaczyński, który był jedną z pierwszych osób na miejscu piątkowego zdarzenia, powiedział, że nie ma wątpliwości, że atak był motywowany politycznie. Relacjonował, że świadek z wnętrza lokalu uniemożliwił rozprzestrzenienie się ognia po tym, jak jeden ze sprawców rzucił „koktajl Mołotowa” praktycznie w drzwi biura krajowego PO. Następnie – jak dodał Zembaczyński – świadek próbował ująć jednego ze sprawców i doszło do szarpaniny. Ostatecznie sprawcy zbiegli – zgodnie z relacją Zembaczyńskiego jeden z nich krzyczał: „Ty j*** platformersie”. (PAP)

kno/ mbl/ js/

Źródło:PAP
Tematy
Światłowód z usługami bezpiecznego internetu
Światłowód z usługami bezpiecznego internetu
Advertisement

Komentarze (14)

dodaj komentarz
jaszczura
Bąkiewicz albo dziki trener będzie po Nawrockim, taki naród :-(
tomitomi
.....eeeee , słaby ten panischer - wysłać na szkolenie !
maxykaz
Robert Popier_dółka go podjudzał to zrobił co mógł - tylko napalmu nie miał
zoomek
Jak nie męczeństwo szyby w synagodze to męczeństwo drzwi siedziby PO.
Straszne, straszne rzeczy w tym Polin się dzieją.
samsza
Młodzi zawiedzeni, że od koalicji nie dostali tego co było obiecywane, próbujący dostać się do Tuska, np. w Piotrkowie, innymi drogami, przestali wierzyć w bajkę, że kariery nie mogą robić bo pis im zabierał pieniądze i rozdawał swoim. Patrząc po sondażach, zaczęli kombinować, że to przez panów H i KK nie dostają tego co się należy,Młodzi zawiedzeni, że od koalicji nie dostali tego co było obiecywane, próbujący dostać się do Tuska, np. w Piotrkowie, innymi drogami, przestali wierzyć w bajkę, że kariery nie mogą robić bo pis im zabierał pieniądze i rozdawał swoim. Patrząc po sondażach, zaczęli kombinować, że to przez panów H i KK nie dostają tego co się należy, zaczęli się pchać do PO, jako ostatniej szansy.
A tu w artykule ktoś ma pretensje do Tuska, to wbrew trendowi.
meridol
Ale ten atak nie przeprowadziła osoba młoda... Nie wiesz też co nim kierowało, może akurat ma jakieś problemy natury psychicznej, albo zradykalizował się do takiego stopnia że uzasadnił sobie w głowie fizyczny atak na innych ludzi i akurat może nawet nie wie za co tylko wie że nienawidzi
samsza odpowiada meridol
Przeczytałeś ostatnie zdanie mojego komentarza, czy nie chciało ci się tam zajrzeć ?

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki