REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Mężczyzna stracił aż 320 tys. zł. Oszukano go metodą "na pracownika banku"

2023-12-05 11:39
publikacja
2023-12-05 11:39
Dodaj Bankier.pl w Google

Ponad 320 tys. zł stracił gorzowianin, który uwierzył telefonicznym oszustom, że jego konto bankowe jest zagrożone i za namową fałszywego pracownika banku, przelał pieniądze na rzekome, bezpieczne konto techniczne – poinformowała we wtorek asp. Ewelina Banaszek z KMP w Gorzowie Wlkp.

Mężczyzna stracił aż 320 tys. zł. Oszukano go metodą "na pracownika banku"
Mężczyzna stracił aż 320 tys. zł. Oszukano go metodą "na pracownika banku"
fot. Virrage Images / / Shutterstock

Pokrzywdzony zgłosił sprawę gorzowskiej policji w poniedziałek (4 grudnia). Z jego relacji wynikało, że zatelefonowała do niego osoba podająca się za pracownika banku informując, że jego pieniądze są zagrożone.

Wiedząc o takich próbach wyłudzenia, mężczyzna rozłączył się, lecz po chwili odebrał jednak kolejny telefon z taką samą informacją od osoby podszywającej się pod pracownika banku. Wiarygodności całej sytuacji dodawał już jednak fakt, że na wyświetlaczu telefonu mężczyzny pokazał się numer i nazwa banku.

Rzekomy pracownik banku będąc cały czas na łączach, przekazał kilka kont technicznych, na które mężczyzna przelewem natychmiastowym przelał łącznie ponad 322 tys. zł.

Gorzowianin posiadał jeszcze inne konta, z których również chciał przelać zgromadzone środki, lecz w końcu cała sytuacja ponownie wzbudziła jego podejrzenie. Rozłączył się z infolinią i zadzwonił do swojego banku, gdzie został poinformowany, że padł ofiarą oszustwa.

Wakacje na giełdzie

„Prawdziwy pracownik banku natychmiast zablokował wszystkie jego konta, aby nie stracił reszty swoich oszczędności. Wykonane transakcje finansowe przez mężczyznę były niemożliwe do cofnięcia” – powiedziała asp. Banaszek.

Dodała, że oszuści starają się sprawić, by ich ofiary działały pod wpływem presji, emocji i strachu, a do tego umiejętnie manipulując rozmową starają się uzyskać jak najwięcej informacji.

„Dlatego zawsze w kontaktach z nieznajomymi kierujmy się zasadą ograniczonego zaufania i pod żadnym pozorem nie przekazujmy im naszych wrażliwych danych” - zaapelowała policjantka. (PAP)

autor: Marcin Rynkiewicz

mmd/ apiech/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
karbinadel
Zawsze mnie zastanawia, skąd tacy nierozgarnięci ludzie mają tyle kasy
daniel_1
Czy złodziej zadzwonił by do kogoś, kto ma na koncie 200zł?
Wnioski są łatwe do wyciągnięcia.
dolar36
oczywiście konto tej osoby na której przelał nie istnieje, szok...
daniel_1
To właśnie jest najsmutniejsze w tej historii.
Bank nie może nic zrobić a policja radzi, aby nie rozmawiać z nieznajomym.
Prawdopodobnie nikt nawet nie będzie próbował złapać złodzieja.
tomitomi
brawo !
w sieci , frajerzy są bezpieczni ! inaczej ! ! !

Powiązane: Alert

Ważne linki