REKLAMA

Medyczna marihuana - nowa nadzieja polskiego rolnictwa?

2016-09-16 07:00
publikacja
2016-09-16 07:00

To między innymi Holandia zarabia na tym, że w Polsce nie można uprawiać konopi indyjskich w celach medycznych. W tej chwili płacimy 10-20 tys. złotych za import docelowy suszu konopi indyjskiej. Politycy planują to zmienić i chcą, aby to Polska stała się eksporterem produktów medycznych na bazie kannabinodów.

W Stanach Zjednoczonych roczne wpływy do budżetu z tytułu uprawy konopi indyjskich w celach leczniczych przekraczają pierwotne szacunki. W pierwszym kwartale 2016 roku tylko stan Colorado osiągnął przychód w wysokości 270 mln dol. Czy Polska ma szansę na podobne zyski jak nasi zachodni sąsiedzi?

fot. Mateusz Wlodarczyk / / FORUM

Medyczna marihuana w Polsce - jak jest 

Obecnie proces polegający na imporcie docelowym medycznej marihuany jest przede wszystkim czasochłonny, co działa na niekorzyść osób przewlekle chorych. Aby sprowadzić lek z zagranicy, należy wystawić zapotrzebowanie, które wypisuje lekarz prowadzący, a potwierdza krajowy lub wojewódzki konsultant z danej dziedziny medycyny. W ciągu 60 dni zapotrzebowanie powinno wpłynąć do resortu zdrowia, a sam minister ma obowiązek w czasie 21 dni potwierdzić taką metodę leczenia. Z akceptacją resortu pacjent może udać się do apteki, aby ta sprowadziła lek z zagranicy za pośrednictwem hurtowni farmaceutycznej. 

Podczas wtorkowego posiedzenia parlamentarnego zespołu ds. marihuany medycznej wiceminister zdrowia Krzysztof Łanda zapowiedział jednak zmiany, które miałyby ukrócić czas oczekiwania na leki. 

Medyczna marihuana w Polsce - tak będzie 

W rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" Łanda powiedział: – Po co mamy płacić Holandii, skąd sprowadzamy w ramach importu docelowego susz zawierający kannabinoidy za ok. 10 do 20 tys. (w zależności od wagi pacjenta) za miesiąc?

Remedium na te wydatki byłyby hodowle konopi indyjskiej na terenie Polski. – Ministerstwo Zdrowia pracuje nad zapisami, które umożliwią nam kontrolę nad uprawą tego suszu, po to żebyśmy nie musieli go sprowadzać z zagranicy. Ta uprawa nie jest szczególnie trudna, więc wydaje mi się, że możemy wkrótce taką uprawę prowadzić w Polsce – skomentował wiceminister podczas wtorkowego posiedzenia. 

Co na to eksperci? Maciej Kowalski z HemPoland powiedział w rozmowie z Bankier.pl: – Jak każdy przedsiębiorca, bez względu na branżę, z niepokojem słucham wszelkich zapowiedzi rządowych planów. Odpowiednio przeprowadzone reformy mogą być oczywiście korzystne - przede wszystkim dla pacjentów, ale także dla gospodarki. Diabeł tkwi w szczegółach - na jakich zasadach wyłaniane będą firmy prowadzące i wspierające tę produkcję. Kibicuję tej inicjatywie i trzymam kciuki za to, byśmy za rok nie musieli jednak czytać o nieprawidłowościach i zarzutach korupcyjnych związanych z udzielaniem licencji na tę działalność.

Na łamach Bankier.pl pisaliśmy w artykule "Biznes konopny w Polsce walczy ze stereotypami" o tym, że rolnicy uprawiający konopie włókniste są częściej niż inni plantatorzy kontrolowani przez państwowe instytucje. W przypadku hodowli konopi indyjskich uprzedzenia społeczeństwa zapewne wzrosną - nie wiadomo jednak na razie, jak będzie wyglądał ten biznes, o ile taki dojdzie do skutku. 

Źródło:
Tematy
Tanie przelewy i ekstra premia na koncie firmowym - kwiecień 2022

Tanie przelewy i ekstra premia na koncie firmowym - kwiecień 2022

Komentarze (46)

dodaj komentarz
~Korwinowiec
Należy zlikwidować wszelkie koncesje i zezwolenia. Kto będzie chciał uprawiać konopie, niech uprawia. A kto będzie chciał uprawiać mak i sprzedawać cheroinę czy kokainę to też nie powinno się tego ograniczać, bo to jest wolność i chcącemu nie dzieje się krzywda.
~autor_widmo
przecież juz teraz prawo nasze dopuszcza takie uprawy, tylko trzeba miec koncesje wydana na bazie zamowien, w czym problem?
~niepelnosprawny_org
przekleństwem, a nie nadzieją...
~MeryJane
powiedział co wiedział. Masz jaja i na tyle odwagi by powiedzieć to matce dziecka, które ma padaczkę lekoodporną, w wyniku której jej pociecha ma kilkadziesiąt ataków dziennie, które ustają po zażyciu lekarstw na bazie konopi? No właśnie.
~Chaotka
Kto jest za stworzeniem Kościoła Enteogennego?
~wanker
tak jest. To nadzieja. Chłopi będą jarali. Rewolucja obyczajowa i ich dotknie.
~lol
i dziw,że taka malutka Holandia taka bogata a nasz piękny kraj, mający żyzne ziemie, tereny w większości rolnicze powinien dawno uprawiać takie rośliny.
~MeryJane
uprawiał i był w ścisłej czołówce jeżeli chodzi o areał upraw konopi jeszcze na początku drugiej połowy XX-wieku, ale nie w konopiach indyjskich lecz siewnych, które po za ogromną ilością zastosowań w przemyśle mają również działanie prozdrowotne/lecznicze. Nie tak mocne jak ich indyjska odmiana ale zawsze.

PS.
tyle się
uprawiał i był w ścisłej czołówce jeżeli chodzi o areał upraw konopi jeszcze na początku drugiej połowy XX-wieku, ale nie w konopiach indyjskich lecz siewnych, które po za ogromną ilością zastosowań w przemyśle mają również działanie prozdrowotne/lecznicze. Nie tak mocne jak ich indyjska odmiana ale zawsze.

PS.
tyle się pierniczy o ochronie klimatu, OZE itp. itd. a jakoś żaden polityk nie ma odwagi powiedzieć jasno i na temat - zasiewać nieużytki konopiami siewnymi i palić nimi w lokalnych jednostkach wytwórczych działających w rozproszeniu. Tania, czysta, ekologiczna i bardzo wydajna roślina energetyczna.
~gg
Taaa marycha panaceum na gospodarke, medycyne, technologie, nauke i kulture :)
~qwe
"Czy Polska ma szansę na podobne zyski jak nasi zachodni sąsiedzi?" - ci zachodni sąsiedzi, to USA czy Holandia? I czy pozostali sąsiedzi wiedzą, że przesunęliśmy granice?

Powiązane: Rolnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki