REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Media: Izrael zdecydował o rozszerzeniu operacji w Rafah, ryzykując spór z Bidenem

2024-05-10 19:29
publikacja
2024-05-10 19:29
Dodaj Bankier.pl w Google

Rząd Izraela podjął w nocy decyzję o "umiarkowanym rozszerzeniu operacji" w Rafah, ryzykując spór z prezydentem USA Joe Bidenem, który zagroził mu wstrzymaniem dostaw bomb dużej mocy w przypadku ofensywy na to miasto - podały w piątek "Times of Israel" i "Jerusalem Post".

Media: Izrael zdecydował o rozszerzeniu operacji w Rafah, ryzykując spór z Bidenem
Media: Izrael zdecydował o rozszerzeniu operacji w Rafah, ryzykując spór z Bidenem
fot. Hatem Khaled / /  Reuters / Forum

Rozszerzenie działań sił lądowych w Rafah, na samym południu Strefy Gazy, przegłosowane przez izraelski gabinet bezpieczeństwa, zostało określone jako "umiarkowane" w nadziei na to, że USA nie uznają tego za "poważniejszą operację" wojskową, która dla amerykańskiej administracji byłaby "czerwoną linią" - komentuje portal Times of Israel.

Waszyngton od dawna usiłował odwieść Izrael od planu zaatakowania Rafah, gdzie schroniło się około 1,4 mln palestyńskich uchodźców, a Biden ostrzegł w środę, że USA nie dostarczą Izraelskim Siłom Obronnym niektórych rodzajów broni, od których ginęła ludność cywilna w Strefie Gazy, jeśli dojdzie do ofensywy w tym mieście.

Amerykański Axios zacytował dwa anonimowe źródła, zdaniem których skala operacji wojskowej będzie taka, że nie doprowadzi do eskalacji sporu z Waszyngtonem, ale trzeci rozmówca portalu ocenił, że dla USA może to być "o krok za daleko".

Reuters podał, że w piątek izraelskie czołgi posuwały się główną drogą Rafah, dzielącą miasto na część wschodnią i zachodnią; postępy czołgów są dość istotne, ale wygląda na to, że nadal pozostają one w strefie objętej wcześniej ewakuacją uchodźców.

Wakacje na giełdzie

Armia izraelska poinformowała, że ze wschodniej części Rafah ewakuowano 150 tys. osób. W mieście pozostaje jednak ponad milion Palestyńczyków, którzy uciekli na południe Strefy Gazy przed wojną na północy terytorium - przypomina Reuters.

Wcześniej w piątek libański portal Al-Akhbar podał, że Izrael nie podejmie w mieście Rafah w Strefie Gazy zmasowanej ofensywy, lecz raczej kilka oddzielnych operacji wojskowych o ograniczonym zasięgu, aby nie narazić się na krytykę ze strony USA i społeczności międzynarodowej.

W mieście liczącym przed wojną około 250 tys. mieszkańców w minionych tygodniach schroniło się około 1,4 mln z 2,3 mln mieszkańców Strefy Gazy - uchodźców z innych regionów półenklawy.

Społeczność międzynarodowa ostrzega, że operacja w Rafah doprowadzi do dalszych ofiar wśród cywilów i pogorszenia już i tak katastrofalnej sytuacji humanitarnej w Strefie Gazy. ONZ alarmuje, że zablokowanie możliwości przepływu osób i towarów przez Rafah może skutkować m.in. wyczerpaniem zapasów paliwa w palestyńskiej półenklawie. Atak na Rafah uniemożliwia też w znacznym stopniu dostawy pomocy humanitarnej. Jak podał dziennik "Jerusalem Post", w piątek izraelscy żołnierze toczyli walki w pobliżu przejścia granicznego w tym mieście, przez które przejeżdżała znaczna większość tych transportów. (PAP)

fit/ mms/ mhr/ arch/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
jpelerj
Czyli obstawili juz wynik wyborów prezydenckich w USA.
dididif
cóż, Izrael tak jak Ukraina nie ma prawa się bronić.
ale chustkowe i komuniści wściekle ujadają, to dobry znak :)
endes
Bronić się?!!?… kpisz sobie gościu!!!
Odróżniasz ofensywę od defensywy?
Ile jeszcze wymordują kobiet i dzieci „broniąc się”!!!???
vacarius
Ciekawo co na to Trump? Który zlikwidował ambasadę USA w Palestynie i przeniusł do Izraela?
vacarius
Trump pewnie miał ugadanie z Nataniachu likwidacje muslimów na ziemiach co Zydzi uznają za swoje. I niech te myslimy uciekają do Europy jako uchodzcy wojennni przecież to bardzo dobrze destabilizować jedność UE uchodzcami podczas wojny Ukrainy z Rosją!!!

Powiązane: Izrael-Palestyna - wojna w Strefie Gazy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki