REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Meble z PRL-u przeżywają drugą młodość. Za niektóre modele trzeba zapłacić krocie

Katarzyna Wiązowska2024-06-15 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2024-06-15 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

W ostatnich latach meble z epoki PRL-u stały się wyjątkowo modnym elementem wyposażenia wnętrz. To sprawiło, że znacznie wzrosła ich wartość rynkowa. Za krzesła, fotele czy meblościanki, które powstały pod okiem znanych projektantów, trzeba zapłacić od kilku do nawet kilkunastu tysięcy złotych.

Meble z PRL-u przeżywają drugą młodość. Za niektóre modele trzeba zapłacić krocie
Meble z PRL-u przeżywają drugą młodość. Za niektóre modele trzeba zapłacić krocie
fot. Krzysztof Jarczewski / / Forum

Unikalność oraz wyjątkowy design sprawiają, że meble z okresu PRL-u wciąż cieszą się dużą popularnością, nie tylko wśród kolekcjonerów. Są chętnie kupowane przez osoby, którym zależy na urządzeniu swojego domu lub mieszkania w sposób niebanalny.

– Meble te cieszą się dużą popularnością, chociażby dlatego, że pisma o tematyce wnętrzarskiej lansują wnętrza, w których nawet jeśli dominuje nowoczesny styl, to jeden taki element z duszą sprawia, że stają się wyjątkowe – mówi Bankier.pl Dorota Jackowska, właścicielka sklepu internetowego Meblostan.pl, która zajmuje się też renowacją mebli z epoki PRL-u. – Takie meble cieszą się powodzeniem nie tylko w Polsce. Przyjeżdżają po nie również osoby z zagranicy, zwłaszcza Francuzi, Holendrzy i Niemcy.

Ile kosztuje kultowy fotel?

Wśród mebli z minionej epoki szczególnie poszukiwane są te charakteryzujące się oryginalnym designem oraz wykonane z wysokiej jakości materiałów. Nie bez znaczenia jest także nazwisko znanego projektanta.

– Chyba najpopularniejszym i najczęściej kupowanym meblem z epoki PRL jest fotel legendarny fotel 366 projektu Chierowskiego – mówi Dorota Jackowska. – Po renowacji ich ceny wahają się od 900 do 1300 zł. Dużym zainteresowaniem cieszą się też krzesła projektu prof. Rajmunda Teofila Hałasa. Za odnowiony model trzeba zapłacić od 600 do 800 zł. Natomiast na prawdziwe perełki, jakimi są fotele GFM 64, zaprojektowane przez prof. Edmunda Homę, trzeba wydać nawet 2 tys. zł. Absolutnym hitem, o który trudno na rynku, jest fotel Stefan, który jeszcze przed renowacją kosztuje od 1000 do 1500 zł, a po niej nawet kilka tysięcy złotych. Ostateczna cena mebla zależy przede wszystkim od wykończenia drewna i użytej tkaniny.

Wakacje na giełdzie

Na wysoki połysk?

Do kultowych i chętnie kupowanych mebli z drugiej połowy ubiegłego wieku należy również krzesło „skoczek”, krzesło „muszelka”, fotel „lisek” czy fotel „bunny”. Ich ceny w zależności od modelu po renowacji wynoszą od około 600 zł do 1500 zł.

Jednak miłośników tej epoki interesują też stoliki „patyczaki” czy stoliki RTV "tulipany”

– Swoich sympatyków mają też meblościanki – twierdzi Dorota Jackowska. – Perełką jest tu np. słynna meblościanka projektu prof. Rajmunda Teofila Hałasa, za którą trzeba zapłacić nawet kilka tysięcy złotych. Popularne są też meble z wykończeniem na wysoki połysk, jednak nie takie, które zajmują całą ścianę, ale te nieco lżejsze. O dziwo, na popularności zyskują nawet takie modele, za które dawniej nikt by nie dał złamanego grosza.

OLX

Aukcje i grupy internetowe

Okazuje się, że sympatyków stylu PRL-u jest całkiem sporo. Na Facebooku z łatwością można znaleźć fanpage i grupy sprzedażowe, na których nie tylko można wymienić wiedzę i doświadczenia, ale również skorzystać z ciekawych ofert sprzedaży. Do najpopularniejszych należą: „Stragan Odzysku - PRL Vintage Loft” (185 tys. członków), „Bazar PRL – starocie z całej Polski vintage” (109 tys. członków), „meble stare prl połysk sprzedam kupię zamienię” (42 tys. członków) czy „Kultowe meble PRL” (blisko 6 tys. członków).

Wiele prawdziwych perełek można znaleźć też na fanpagu „Śmieciarka jedzie”, który w samym Wrocławiu ma 33,5 tys. członków. Często zgłaszane są tam unikatowe meble, które ktoś nieświadomy ich wartości, wyrzucił na śmietnik lub po prostu chce się ich pozbyć, nawet za darmo.

Osoby, które chcą sprzedać meble z PRL mogą to też zrobić na dedykowanych platformach, takich jak Patyna.pl, czy też na popularnych platformach sprzedażowych jak OLX czy Allegro.

fot. Piotr Opoka / Shutterstock
Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Katarzyna Wiązowska
Katarzyna Wiązowska
redaktor Bankier.pl

Dziennikarka prasowa i internetowa. Z wykształcenia ekonomistka, PR-owiec i psycholog komunikacji medialnej. Bliskie jej są tematy dotyczące rynku pracy, przedsiębiorczości i kreatywności. Lubi rozmawiać z ludźmi, poznawać ich historie, również biznesowe. Z pasji – kinomanka.

Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
lebero654
Może Pani redaktor podeśle mi kupca na komplet mebli z epoki wykonanych na zamówienie moich rodziców fornirowanych w stylu art deco w niezłym stanie. Bo ja ogłaszałem się w internetach i jakoś chętnych nie było. To sobie odpuściłem.
szprotkafinansjery
W tamtym okresie meble dla partyjnych bonzów, dla zwykłych ludzi niedostępne.
bha
Raczej sporo trwalsze od dzisiaj coraz drożej i drożej sprzedawanych w tym rynkowym globo Kapitaliżnie zapatrzonym od dekad raczej coraz bardziej tylko na Mamonę i Zyski coraz większe Zyski.Niestety
dolar36
ta... ma ostatnim zdjęciu jest ich prawowite aczkolwiek nielegalne miejsce
helixo
Już któryś raz widzę podobne artykuły na przestrzeni ostatnich lat i jak ludzie się wypowiadali co próbowali sprzedawać te "kultowe" szkła, meble czy cokolwiek to jedyne na co mogą liczyć to dobrą cenę ofertową jaką sobie ustalą a tylko nieliczni coś rzeczywiście sprzedadzą :)
eglantyna
OLX już czeka:] Tam pieniądze płyną w jedną stronę - od kupującego naiwniaka do sprzedającego oszusta pod parasolem OLX. Żeby była równowaga, należałoby zmusić OLX do akcepowania zapłaty listownie - wtedy zapłaci się adekwatnie papierkiem z dowolnie narysowaną kwotą. Kolor "banknotu" nie musi się zgadzać.
grzegorzkubik
Jak się odnowi, wyglądają lepiej niż meble nowe z popularnych sklepów.
niamek
Fake news, or you can call it clickbait

Powiązane: Branża meblarska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki