REKLAMA

Matka prowadziła biuro, syn kradł dane. Kulisy przekrętu telekomunikacyjnego

2026-01-10 18:55
publikacja
2026-01-10 18:55
Dodaj Bankier.pl w Google

Prokuratura Rejonowa w Krasnymstawie (woj. lubelskie) skierowała do sądu akt oskarżenia w sprawie wyłudzania telefonów komórkowych od operatorów. Sprzęt wart był ponad 430 tys. zł. Głównemu oskarżonemu Łukaszowi J. grozi do 12 lat więzienia. Pozostali oskarżeni odpowiedzą przed sądem za paserstwo.

Matka prowadziła biuro, syn kradł dane. Kulisy przekrętu telekomunikacyjnego
Matka prowadziła biuro, syn kradł dane. Kulisy przekrętu telekomunikacyjnego
fot. Oxi.gen / / Shutterstock

O skierowaniu aktu oskarżenia poinformował  rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zamościu Rafał Kawalec. Główny oskarżony, 23-letni mieszkaniec Lublina Łukasz J., usłyszał 108 zarzutów dotyczących oszustw, które związane były z wyłudzaniem telefonów komórkowych od operatorów telekomunikacyjnych od sierpnia 2024 r. do lutego 2025 r.

Natomiast 28-letniego obywatela Ukrainy Bohdana K. i 26-letnią Ukrainkę Karynę P. śledczy oskarżyli o paserstwo. Według ustaleń mężczyzna kupił od Łukasza J. 55 telefonów komórkowych. Kobieta miała kupić jedno takie urządzenie.

Według ustaleń prokuratury główny oskarżony pomagał swojej matce w prowadzeniu biura rachunkowego i w ten sposób uzyskał dostęp do danych osobowych przyszłych pokrzywdzonych w sprawie. Wykorzystując te informacje, zawierał umowy na zakup przede wszystkim drogich telefonów komórkowych. Przy składaniu zamówienia podawał do kontaktu specjalnie utworzone adresy mailowe. Wskazywał też fikcyjne adresy odbioru w Świdniku i Lublinie.

– W dniu doręczenia przesyłki kontaktował się telefonicznie z kurierem, po czym podjeżdżał do niego, opłacał pierwszą ratę za powyższe przedmioty oraz podrabiał na umowie podpis pokrzywdzonych – opisał prok. Kawalec.

Później sprzedawał telefony w Warszawie Bohdanowi K., który przesyłał je na Ukrainę, gdzie były sprzedawane przez jego kuzyna.

Wakacje na giełdzie

Śledczy ustalili, że pokrzywdzeni w wyniku tego oszustwa stracili ponad 430 tys. zł. Podejrzani przyznali się do zarzutów. Obecnie przebywają na wolności.

Głównemu oskarżonemu grozi do 12 lat więzienia. Pozostałym oskarżonym o paserstwo – do dwóch lat więzienia. (PAP)

gab/ akar/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
bangladesznadwisla
Niezła opowieść o kimś głupim. Dla tych co nie umieją czytać oryginalny cebulak ze ściany wschodniej
carlito1
A za przekroczenie prędkości o 100% do 5 lat.... witamy w uśmiechniętej polsce
katzpodola
Kiedy w końcu pogonią tą dzicz, jak nie kradzieże to jazda po pijaku. Coraz więcej przestępstw za które my płacimy
kaczyslaw_
Chcesz pogonić Polaków? Doczytaj kto wyłudzał telefony.

Powiązane: Rynek telefonów i smartfonów

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki