REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Matecki i Woś ukarani odebraniem części pensji. Kary za „zdjęcia z Kłodzka” w Sejmie

2026-04-28 10:59
publikacja
2026-04-28 10:59
Dodaj Bankier.pl w Google

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował we wtorek, że posłowie PiS Dariusz Matecki i Michał Woś zostali ukarani odebraniem połowy uposażenia przez trzy miesiące. Chodzi o zakłócanie obrad Sejmu w połowie kwietnia.

Matecki i Woś ukarani odebraniem części pensji. Kary za „zdjęcia z Kłodzka” w Sejmie
Matecki i Woś ukarani odebraniem części pensji. Kary za „zdjęcia z Kłodzka” w Sejmie
fot. Jacek Szydlowski / / FORUM

Podczas poprzedniego posiedzenie Sejmu w połowie kwietnia marszałek Sejmu wykluczył z prac izby Mateckiego i Wosia za uniemożliwianie prowadzenia obrad. Posłowie PiS wnieśli na salę posiedzeń plansze ze zdjęciami premiera Donalda Tuska i wicemarszałek Sejmu Moniki Wielichowskiej z byłą działaczkę PO w Kłodzku Kamilą L.

Czarzasty podczas wtorkowej konferencji prasowej poinformował, że w poniedziałek Prezydium Sejmu wyciągnęło dalsze konsekwencje wobec Mateckiego i Wosia w związku z zakłócaniem obrad.- Decyzja jednomyślna Prezydium Sejmu, panowie posłowie zostali ukarani trzymiesięczną karą w wysokości zabrania połowy uposażenia - powiedział Czarzasty.

Podczas poprzedniego posiedzenia Sejmu Matecki wniósł na salę plenarną duże zdjęcie przedstawiające premiera Tuska z byłą działaczką PO w Kłodzku Kamilą L. Na planszy umieszczono też napis „Tylko nie mów nikomu”. Gdy Matecki podszedł w pobliże mównicy, Czarzasty stwierdził, że poseł PiS zakłóca obrady Sejmu i przywoływał go dwukrotnie do porządku. Następnie marszałek ogłosił, że Matecki nadal uniemożliwia prowadzenie obrad i podjął decyzję o wykluczeniu posła PiS z posiedzenia Sejmu.

Następnie takie samo zdjęcie Tuska z byłą działaczkę PO w Kłodzku próbował postawić przed mównicą sejmową poseł Woś. Jemu również Czarzasty zwracał uwagę, że zakłóca obrady Sejmu, przywoływał posła PiS dwukrotnie do porządku, po czym ogłosił, że Wosia również wyklucza z posiedzenia Sejmu.

Wakacje na giełdzie

19 marca Sąd Okręgowy w Świdnicy skazał na 6,5 roku pozbawienia wolności 41-letnią Kamilę L. (byłą działaczkę PO w Kłodzku), która nie udzieliła pomocy małoletniej doświadczającej przemocy seksualnej. Kobieta odpowiadała też za znęcanie się nad zwierzętami - była świadkiem czynów o charakterze zoofilskim, których sprawcą był jej mąż. Wcześniej za te i inne przestępstwa, m.in. o charakterze zoofilskim, 45-letni mężczyzna został skazany na 25 lat więzienia.

Wcześniej nieprawomocny wyrok 25 lat więzienia usłyszał 45-letni mąż kobiety. Odpowiadał m.in. za gwałt, podawanie ofiarom substancji odurzających, utrwalanie i posiadanie treści pornograficznych, a także za znęcanie się nad zwierzętami. Prokuratura podała, że mężczyzna dopuścił się przestępstw seksualnych wobec dzieci poniżej 15. roku życia oraz zwierząt.

Na początku kwietnia w rozmowie z PAP szef MS Waldemar Żurek poinformował, że zwrócił się do prokuratora krajowego o przekazanie szczegółowych informacji dotyczących sprawy z Kłodzka. Podkreślił, że szanuje orzeczenia sądu, chciałby jednak przyjrzeć się sprawie. - Chciałbym wiedzieć, jaka była rola tej pani, która została skazana na 6 lat. Ktoś powie, że to też wysoki wyrok. Ale tam koszmar tej sprawy jest tak wielki. Tam powinny być najsurowsze kary - ocenił Żurek.

Poza zdjęciem Kamili L. z premierem Donaldem Tuskiem, na portalach społecznościowych publikowano m.in. zdjęcia, na których kobieta pojawia się w towarzystwie wicemarszałkini Sejmu Moniki Wielichowskiej, która pochodzi z Nowej Rudy (pow. kłodzki) i związana jest z tamtejszymi strukturami KO. Były to głównie zdjęcia robione w trakcie kampanii wyborczych. Wielichowska odcięła się w oświadczeniu od znajomości z kobietą i podkreśliła, że nie utrzymywała z nią prywatnych kontaktów. (PAP)

kos/ mro/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
suba
a tymczasem pani W. na pieska z pieskiem

Powiązane: Sejm

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki