REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

TYM BĘDĄ ŻYŁY RYNKIMaraton banków centralnych. Nowy szef Fedu wchodzi do gry

Michał Kubicki2026-06-12 11:10redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-06-12 11:10
Dodaj Bankier.pl w Google

Przed nami emocjonujący i intensywny tydzień na rynkach finansowych. Inwestorzy na całym świecie będą śledzić doniesienia z posiedzeń najważniejszych banków centralnych świata, w tym przede wszystkim Fedu, którym kieruje już nowy szef nominowany przez prezydenta Donalda Trumpa. Jakby tego było mało, kalendarz makroekonomiczny pęka w szwach od publikacji twardych danych z gospodarek.

Maraton banków centralnych. Nowy szef Fedu wchodzi do gry
Maraton banków centralnych. Nowy szef Fedu wchodzi do gry
fot. Evelyn Hockstein / /  Reuters / Forum

Poniedziałek, 15 czerwca

Poniedziałek rozpocznie się bez większych fajerwerków, dając inwestorom chwilę oddechu przed nadchodzącą lawiną wydarzeń. O poranku Główny Urząd Statystyczny przedstawi finalne dane o inflacji CPI w Polsce za maj. Rynek nie spodziewa się rewizji wstępnego odczytu na poziomie 3,1% r/r.

W południe poznamy kondycję europejskiego sektora wytwórczego (dane o produkcji przemysłowej) – wskaźnik ten w ujęciu rocznym ostatnio kurczył się o 2,1%. Uzupełnieniem paczki danych będzie bilans handlowy w strefie euro za kwiecień.

Popołudnie będzie należeć do doniesień zza oceanu. Uwaga przesunie się na indeks NY Empire State za czerwiec, będący jednym z pierwszych sygnałów obrazujących kondycję amerykańskiego przemysłu w bieżącym miesiącu. Poprzedni, zaskakująco wysoki odczyt na poziomie 19,6 punktu postawił poprzeczkę niezwykle wysoko. Dopasowaniem do tego obrazu będą majowe dane o produkcji przemysłowej w USA, która ostatnio rosła w tempie 1,4% r/r.

Na NewConnect Grupa Klepsydra opublikuje opóźniony raport roczny. Będzie to też dzień ustalenia prawa do dywidendy kilku spółek z GPW m.in. XTB czy Pekao. Pełna rozpiska w naszym kalendarium.

Wakacje na giełdzie

Wtorek, 16 czerwca

Dzień rozpocznie się od mocnego uderzenia w Azji. Nad ranem poznamy decyzję Banku Japonii (BoJ) w sprawie stóp procentowych. Prognozy rynkowe zakładają podwyżkę stopy referencyjnej do poziomu 1,00% z dotychczasowych 0,75%. W tym samym czasie z Chin napłyną majowe dane o sprzedaży detalicznej oraz produkcji przemysłowej. Rynek oczekuje utrzymania umiarkowanego tempa wzrostu produkcji (prognoza 4,2% r/r wobec 4,1% poprzednio), co pokaże, czy rządowe programy stymulacyjne przynoszą pożądany skutek.

Przenosząc się na Stary Kontynent, kluczowym punktem przedpołudnia będzie publikacja indeksu instytutu ZEW za czerwiec, odzwierciedlającego nastroje ekspertów i analityków finansowych co do gospodarki Niemiec. Ostatni odczyt na poziomie -10,2 pkt. uwypuklił głęboki pesymizm panujący za naszą zachodnią granicą.

O godzinie 14:00 Narodowy Bank Polski opublikuje z kolei szczegółowe dane o inflacji bazowej za maj. Konsensus rynkowy zakłada lekki wzrost wskaźnika po wyłączeniu cen żywności i energii do poziomu 3,1% r/r (wobec 3,0% przed miesiącem).

Środa, 17 czerwca

Środa bez wątpienia zostanie zdominowana przez wieczorny komunikat z USA. Zanim jednak uwaga przeniesie się za Atlantyk, rano spłyną kluczowe dane z Europy. O 08:00 poznamy majowy raport o inflacji CPI w Wielkiej Brytanii, gdzie ostatni odczyt wyniósł 2,8% r/r i zbliżał się do celu tamtejszego banku centralnego. Kilka godzin później, o 11:00, Eurostat przedstawi finalną inflację HICP dla strefy euro za maj. Wstępny szacunek wskazał na przyspieszenie dynamiki cen do 3,2% r/r.

O godzinie 20:00 Federalny Komitet Otwartego Rynku (FOMC) ogłosi decyzję w sprawie stóp procentowych w USA oraz zaprezentuje najnowsze projekcje makroekonomiczne. Konsensus zakłada utrzymanie kosztu pieniądza w przedziale 3,50-3,75%, jednak to nie sama decyzja, a tzw. "dot plot" (wykres oczekiwań członków Fed) oraz retoryka nowego szefa Fedu Kevina Warsha podczas konferencji prasowej wskażą dalszy kierunek dla dolara i Wall Street. Przed decyzją Fedu poznamy jeszcze majowe dane o sprzedaży detalicznej w USA, która ostatnio rosła o solidne 4,9% r/r.

Czwartek, 18 czerwca

Czwartek upłynie pod znakiem decyzji kolejnych europejskich banków centralnych. Jako pierwszy karty odkryje Szwajcarski Bank Narodowy (SNB). Rynek prognozuje utrzymanie stóp procentowych na poziomie 0,00%. Kilka godzin później na placu boju pojawi się Bank Anglii (BoE). Konsensus zakłada pozostawienie stopy procentowej na pułapie 3,75%, a inwestorzy będą uważnie analizować rozkład głosów (ostatnio stosunek wynosił 1-8-0).. Swoją decyzję ogłosi również bank centralny Norwegii (Norges Bank, obecnie 4.25%) oraz Czech (CNB, obecnie 3.50%).

Popołudnie tradycyjnie przyniesie porcję świeżych danych z amerykańskiego rynku pracy w postaci tygodniowej liczby wniosków o zasiłek dla bezrobotnych (ostatnio 229 tys.). W tym samym czasie opublikowany zostanie indeks Fed z Filadelfii za czerwiec, który w ubiegłym miesiącu zanotował delikatnie ujemną wartość (-0,4 pkt.), stąd rynki będą wypatrywać powrotu tego regionalnego wskaźnika koniunktury nad kreskę.

Piątek, 19 czerwca

Zwieńczeniem tygodnia na rynkach azjatyckich będą odczyty inflacji CPI z Japonii, które dadzą inwestorom odpowiedź na pytanie, jak mocne podstawy ma Bank Japonii do modyfikacji swojej polityki monetarnej.

Ostatni dzień tygodnia przeniesie uwagę na polską gospodarkę. O 09:30 GUS opublikuje majowy raport o produkcji przemysłowej w Polsce. Rynek będzie chciał zobaczyć, czy po mocnym, kwietniowym tąpnięciu w ujęciu miesięcznym (-7,4% m/m), nastąpi adekwatne odbicie.

Na rynkach bazowych piątkowy poranek upłynie pod znakiem danych o sprzedaży detalicznej w Wielkiej Brytanii za maj, która w poprzednim okresie kurczyła się w ujęciu miesięcznym o 1,3%. Z kolei z Niemiec napłyną dane o inflacji PPI, obrazujące presję cenową na poziomie producentów (ostatnio 1,7% r/r).

Na rynkach akcji będzie to dzień rozliczenia czerwcowej serii kontraktów, czyli tzw. dzień trzech wiedźm. Po sesji nastąpią też zmiany w indeksach. W mWIg40 Grupę Eurocash zastąpi Murapol.

Źródło:
Michał Kubicki
Michał Kubicki
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki Bankier.pl. Absolwent finansów i rachunkowości na UMCS w Lublinie. W czasie studiów zainteresował się giełdą i rynkami finansowymi, które to zainteresowania rozwinął na SGH w Warszawie na kierunku Bankowość Inwestycyjna. Na co dzień obserwuje notowania warszawskiej giełdy, by przekazać czytelnikom portalu najważniejsze informacje z parkietu oraz przybliżyć istotne wiadomości ze spółek. Telefon 728 927 242

Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
sterl
Jedyne co może to ładnie mówić, drukować albo wstrzymać na chwilę drukowanie..
vittoria
Widziałem bezdomnego, który spał na śmietniku bo śmietnik jest zadaszony.
Mam dla wszystkich niezwykle prostą propozycję.
Wystarczy otworzyć umysł i patrzeć daleko w przyszłość, najlepiej w nieskończoność.
Dlaczego w nieskończoność?
To proste, nawet na zwykłą logikę: albo przestaniemy istnieć, albo jesteśmy wieczni.
Jeśli
Widziałem bezdomnego, który spał na śmietniku bo śmietnik jest zadaszony.
Mam dla wszystkich niezwykle prostą propozycję.
Wystarczy otworzyć umysł i patrzeć daleko w przyszłość, najlepiej w nieskończoność.
Dlaczego w nieskończoność?
To proste, nawet na zwykłą logikę: albo przestaniemy istnieć, albo jesteśmy wieczni.
Jeśli przestaniemy istnieć to tu nie ma żadnego problemu, ponieważ kiedy już nieistniejesz
to nie masz już wtedy żadnych problemów.
Jeśli jednak jesteśmy wieczni to wtedy nieskończona przyszłość ma niewyobrażalne znaczenie.
Zatem musimy zakładać i rozważać ten wariant, który ma dla nas niewyobrażalne znaczenie, a więc wariant, że jesteśmy wieczni.
Jeśli jesteśmy wieczni to co my tu robimy?
Ten świat nie jest wieczny. Słońce w końcu się wypali, a potem zgasną wszystkie gwiazdy.
Na końcu będzie tutaj całkowicie ciemno, a temperatura spadnie do zera absolutnego,
czyli -273 stopni celsjusza.
No, ale przecież rozważamy wariant, że jesteśmy wieczni i mamy na to aż 50% szans,
kierując się tylko samą logiką.
Ta rzeczywistość nie jest przeznaczona dla istot, które są wieczne.
Propozycja polega na tym, żeby nie czekać na nieuniknione tylko działać.
Wyobrażam sobie jakieś super promieniowanie, które przeniknie całą ziemię i w ułamku sekundy
zabije całe życie na ziemi.
Z zaskoczenia, czyli bez strachu, błyskawicznie, czyli bez bólu ani stresu.
Brzmi to strasznie, ale wystarczy to zrozumieć, żeby nie było takie straszne.
I tak wszyscy musimy umrzeć. Każdy to wie, to nieuniknione.
Jeśli jesteśmy wieczni to śmierć nie powoduje naszej śmierci tylko odpadnięcie od świadomości
naszych materialnych ciał.
To tak jakby ściągnąć z siebie stary płaszcz.
Nawet gdyby śmierć oznaczała nieistnienie to przecież, w takim przypadku i tak wszyscy przestaniemy istnieć.
Jednak śmierć na naszych warunkach byłaby idealna, bez strachu, bez bólu, bez stresu, nawet nikt z nikim się nie rozstaje, a nawet nie ma żadnych pogrzebów.
Niestety to wszystko nie jest takie proste bo choćby zapewne jeszcze nie ma takiej technologii,
żeby zabić całe życie idealnie, ale jest jeszcze coś gorszego.
Możliwe jest niestety, że istnieje reinkarnacja.
My kompletnie nie rozumiemy co się tutaj dzieje.
Dlatego takie idealne zabicie całego życia na ziemi to jest tylko nasza szansa.
Nie ma absolutnie żadnej gwarancji, że to będzie nasz sukces.
A jednak, co mamy do stracenia?
To jest ryzyko, w którym nie ma żadnego ryzyka, ponieważ i tak wszyscy musimy umrzeć.
Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego.
Potencjalnie wszyscy wygrywamy.
Zwycięstwo Doskonałe.
..............................................................................................................................................................
antyoni
Globalna franczyza prywatnych banków centralnych i prywatny kartel FED sprawiający totalną władzę nad nimi. Tak prywatny drukarz i skarbnik niezmiennie pod jedną jarmułką jednocześnie, od momentu ukradzenia szwindlu od Ponzi, łaskawie karmi okradanych maluczkich gojów świata okruchami z koszernego stołu, mówiąc im że to sama słodycz!Globalna franczyza prywatnych banków centralnych i prywatny kartel FED sprawiający totalną władzę nad nimi. Tak prywatny drukarz i skarbnik niezmiennie pod jedną jarmułką jednocześnie, od momentu ukradzenia szwindlu od Ponzi, łaskawie karmi okradanych maluczkich gojów świata okruchami z koszernego stołu, mówiąc im że to sama słodycz! Zgadnijcie szydzi za co świat z was szydzi i was nienawidzi? ....
https://pin.it/3aZalNALt
platfusoptymista
"Wchodzi do gry" czytaj "zasiada do zielonego stolika w kasynie".

Powiązane: Co się wydarzy w nadchodzącym tygodniu?

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki