REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Małe niedocenione - kiedy na niedowartościowanych spółkach będzie można zarobić ?

2001-09-04 08:03
publikacja
2001-09-04 08:03
Dodaj Bankier.pl w Google

Małe niedocenione



NA NIEDOWARTOŚCIOWANYCH SPÓŁKACH BĘDZIE MOŻNA ZAROBIĆ, ALE DOPIERO ZA KILKA LAT

Większość spółek z notowań ciągłych, które można uznać za niedowartościowane, biorąc pod uwagę wskaźnik ceny do zysku, to spółki małe i o słabej płynności. Mogą dać zarobić, ale w terminie kilku lat, uważają analitycy.

Wyjątkiem w tej klasyfikacji jest Elektrim, który, jeśli weźmiemy pod uwagę ten wskaźnik, byłby najbardziej niedowartościowaną spółką naszego parkietu. Obecnie wskaźnik C/Z dla tej spółki wynosi 0,53. W przypadku Elektrimu wskaźnik ten nie jest reprezentatywny - zauważa Marek Świętoń, analityk ING BSK Asset Management. Dla tej spółki wskaźnik C/Z często się zmienia. Obecnie rzeczywiście jest bardzo niski, jednak w trzecim kwartale, po zaksięgowaniu zysków z Polskiej Telefonii Cyfrowej, zwiększy się on kilkakrotnie, podkreśla M. Świętoń. Do tego dochodzi niewyjaśniona sytuacja z Vivendi w sprawie sprzedaży Elektrimu Telekomunikacja i zbliżający się termin wykupu papierów dłużnych spółki, z którym - w obecnej sytuacji finansowej - spółka może mieć problemy.

Wśród dziesięciu spółek o najmniejszy wskaźniku C/Z są aż trzy związane z branżą budowlaną. Są to: Elektromontaż Export, Mostostal Export i Mostostal Płock. Wskaźnik C/Z dla tej ostatniej spółki jeszcze w styczniu 2001 roku wynosił 8,32, obecnie sięgnął 2,83. W dużym stopniu przyczyną braku zainteresowania ich walorami jest ogólne zniechęcenie inwestorów do branży budowlanej. Mostostal na tle branży generuje dobre wyniki finansowe. Po pierwszym półroczu spółka osiągnęła 47,2 mln zł przychodów ze sprzedaży, czyli o 10 proc. więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku, przy zysku netto w wysokości 2,7 mln zł i 1,4 mln zł zysku operacyjnego. Przyczyna braku zainteresowania spółką ze strony inwestorów może tkwić w fakcie, że duża część zysków firmy nie jest generowana z działalności podstawowej, ale przez posiadanie dobrego salda środków pieniężnych. Na koniec drugiego kwartału wynosiły one ponad 41 mln zł, podczas gdy kapitalizacja Mostostalu to ok. 17 mln zł. W przypadku Mostostalu Export, pod koniec stycznia tego roku wskaźnik C/Z wynosił 4,70, a obecnie zmalał do 2,76. Spółka wypracowuje coraz gorsze wyniki finansowe, czemu sprzyja słaba koniunktura w branży budowlanej. Analitycy uważają, że dodatkowo inwestorzy z rezerwą podeszli do strategii rozwoju spółki zaprezentowanej przez jej prezesa, Michała Skipietrowa. Zakłada ona skoncentrowanie się tylko na działalności deweloperskiej, co w dłuższej perspektywie może spowodować, że spółka popadnie w kłopoty finansowe. Poza tym Mostostal Export jest jedyną giełdową spółką, która nie ma branżowego partnera, co przy chęci uczestniczenia w dużych kontraktach jest nieodzowne.

Niedowartościowanie akcji nie dziwi w przypadku Elektromontażu Export. Według analityków, nie istnieją fundamentalne podstawy do wzrostu kursu spółki, który obecnie kształtuje się na poziomie 1,42 zł za walor. Wskaźnik C/Z dla spółki wynosi obecnie 1,5. Słabe wyniki finansowe firmy, na które składają się niskie marże realizowane przez spółkę, rosnąca na rynku konkurencja i słaba koniunktura, rzutują na decyzje inwestorów. Zwracają też uwagę wysokie koszty ogólnego zarządu - w pierwszym kwartale 2001 roku wyniosły one 6,86 mln zł przy przychodach ze sprzedaży na poziomie 48,7 mln zł.

Znacznie, bo z 11,8 w styczniu br. do 3,59 obecnie, zmniejszył się wskaźnik ceny do zysku w przypadku Relpolu. Analitycy są zdania, że brak zainteresowania walorami spółki jest wynikiem zaangażowania firmy w wiele dziedzin działalności, w rezultacie czego trudno orzec, jaka część zysku pochodzi z działalności podstawowej, czyli produkcji przekaźników.

Drastycznie zmalał wskaźnik C/Z przypadku Yawalu. Pod koniec stycznia tego roku wynosił on 13,20, obecnie spadł do 1,48. Przypadek tej spółki analitycy tłumaczą niejasną strategią firmy. W strukturze holdingu powstałego z połączenia z Pegedem funkcjonować mają: grupa drzewna, aluminiowa i medialna. Obecnie trudno jednak powiedzieć, co jest jego działalnością podstawową. Z nową działalnością nie są też powiązane zyski. Yawal po pierwszym półroczu zanotował zaledwie 0,3 mln zł zysku netto, gdy w minionym półroczu było to 3,26 mln zł.

Przecenione spółki mogą sie okazać atrakcyjną inwestycją, jednak w terminie kilku lat. A to odstrasza rodzimych inwestorów indywidualnych, których znaczna część woli inwestować spekulacyjnie.

ELŻBIETA KAMIŃSKA



Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki