Ciężko będzie się zdecydować na niepobieranie dywidend ze spółek energetycznych - poinformował dziennikarzy minister skarbu Dawid Jackiewicz.


"Ciężko będzie się zdecydować na niepobieranie dywidend ze spółek energetycznych" - powiedział minister.
"Musimy wyważyć potrzeby budżetowe oraz potrzeby inwestycyjne spółek. Mamy świadomość dużych potrzeb z ich strony, ale dywidendy spółek energetycznych stanowią 36 proc. ogólnego planu kwot dochodów z dywidend, więc ciężko byłoby z nich zrezygnować" - dodał.
Zobacz także
Poinformował, że w ciągu kilku tygodni będzie gotowy długookresowy plan polityki dywidendowej spółek skarbu państwa.
Kursy spółek energetycznych zareagowały pozytywnie
Kursy spółek energetycznych, szczególnie Tauronu, odbiły nieco po informacjach Skarbu Państwa, że ciężko byłoby zdecydować się na niepobieranie dywidend ze spółek energetycznych.

Tauron, który wcześniej tracił nawet 6 proc., ok. 12.20 zniżkuje o 3,7 proc. Zmniejszyły się też spadki na papierach Enei (z minus 3,3 do minus 2,8 proc.), Energi (z minus 2,9 proc. do minus 2 proc.) i PGE (z minus 2,4 proc. do minus 1,85 proc.).
We wtorek wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski zapowiadał, że priorytetem spółek energetycznych są inwestycje, nie wypłata dywidend.
"Jeśli spółki energetyczne pozbędą się środków na projekty inwestycyjne, to będzie zagrożone bezpieczeństwo energetyczne i zawali nam się system gospodarczy" - informował.
Jego zdaniem spółki energetyczne nie powinny być tylko zapleczem finansowym dla budżetu państwa. Resort ma świadomość, że firmom z tej branży brakuje pieniędzy na duże projekty inwestycyjne.
Wcześniej, w poniedziałkowym wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej" minister energii Krzysztof Tchórzewski informował, że do 2025 r. energetyka powinna przeznaczyć 50 mld zł na inwestycje, dlatego zyski firm z tej branży nie powinny iść na dywidendę.
(PAP)
pr/ morb/ asa/
































































