REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

MON: Polska kupi 250 najnowocześniejszych czołgów M1A2 ABRAMS SEPv3

2021-07-14 11:47, akt.2021-07-14 12:33
publikacja
2021-07-14 11:47
aktualizacja
2021-07-14 12:33

Nasza armia wzbogaci się o dużą liczbę najnowocześniejszych czołgów Abrams; pierwsze dostawy, jeśli wszystko dobrze pójdzie, już w przyszłym roku - zapowiedział w wicepremier, prezes PiS Jarosław Kaczyński. Według przekazanych w środę informacji Polska kupi od USA 250 czołgów M1A2 Abrams SEPv3.

MON: Polska kupi 250 najnowocześniejszych czołgów M1A2 ABRAMS SEPv3
MON: Polska kupi 250 najnowocześniejszych czołgów M1A2 ABRAMS SEPv3
/ MON

O zakupie nowych czołgów dla naszego wojska poinformowali w środę Jarosław Kaczyński prezes PiS, wicepremier i przewodniczący Komitetu ds. Bezpieczeństwa Narodowego i Spraw Obronnych oraz Mariusz Błaszczak szef MON. Informację przekazano w Wesołej, gdzie stacjonuje 1. Brygada Pancerna.

"Mamy dla państwa bardzo dobrą wiadomość, nasza armia w krótkim czasie - pierwsze dostawy, jeśli wszystko dobrze pójdzie już w przyszłym roku - wzbogaci się o dużą liczbę najnowocześniejszych w tej chwili na świecie (...) czołgów Abrams" - zapowiedział w Wesołej wicepremier Kaczyński.

Podkreślił, że chodzi o najnowszą wersję czołgów, "która wchodzi dopiero na uzbrojenie armii amerykańskiej". "To są czołgi supernowoczesne, które są w stanie dokonywać różnego rodzaju manewrów, a także prowadzić walkę, w tym prowadzić ogień, z ogromną precyzją, ogromną skutecznością. To jest, można powiedzieć, nowa jakoś jeśli chodzi o uzbrojenie wojsk lądowych" - powiedział.

Kaczyński podkreślił, że "tych czołgów będzie na tyle dużo, że będzie można stworzyć z tego przynajmniej cztery bataliony czołgów, czyli więcej niż to, co jest potrzebne dla powołania brygady czołgów". "A więc poważna siła po tej stronie Wisły" - ocenił.

"My stosujemy zasadę, że kto chce pokoju, ten musi szykować się do wojny. Otóż, chcemy pokoju, ale w razie nieszczęścia nasza obrona będzie mocniejsza" - dodał wicepremier. Jak doprecyzował w środę MON, Polska kupi 250 najnowocześniejszych czołgów M1A2 Abrams SEPv3.

Szef MON Mariusz Błaszczak podkreślił, że Polska zamawia "najnowocześniejsze czołgi w wersji najlepiej wyposażonej". "Są to czołgi sprawdzone w boju, czołgi, które zostały skonstruowane jako przeciwwaga do najnowocześniejszych czołgów rosyjskich T-14 Armata. Wojsko polskie będzie wyposażone w te czołgi już od przyszłego roku. A więc bardzo szybko wzmacniamy zdolności obronne Rzeczypospolitej Polskiej" - zapewnił szef MON.

Podkreślił, że to "odpowiedź na wyzwania, z jakimi mierzymy się, jeśli chodzi o bezpieczeństwo międzynarodowe, a naszym zadaniem jest odstraszenie potencjalnego agresora". "Wszyscy wiemy, gdzie ten agresor leży i jakie zagrożenia potencjalnie są możliwe. A więc jest to szybka, zdecydowana odpowiedź na te zagrożenia" - wskazał Błaszczak.

Podkreślił, że czołgi Abrams będą dyslokowane na wschodzie naszego kraju, w 18. Dywizji, w tym w podległych: 1. Brygadzie Pancernej oraz w formowanej 19 Brygadzie Zmechanizowanej w Lublinie. "A więc nie będzie konieczności dyslokacji w sytuacji zagrożenia. Te czołgi będą na pierwszej linii obrony, jeżeli oczywiście będzie taka potrzeba" - zaznaczył.

Błaszczak podkreślił, że wyposażenie Wojska Polskiego w czołgi Abrams ma spełnić "podstawowe zadanie". "Zadanie odstraszania ewentualnego agresora" - wyjaśnił.

Szef MON podkreślił, że zakup czołgów Abrams "nie odbędzie się kosztem innych programów zbrojeniowych". "To są dodatkowe pieniądze" - zapewnił. Poinformował również, że oprócz czołgów w zamówieniu są wymienione także wozy dowodzenia, wozy wsparcia technicznego, wozy ewakuacji medycznej, cały pakiet logistyczny związany z wyposażeniem, a także symulatory i pakiet szkoleniowy.

Poinformował, że program rządowy opiewa na kwotę 23 mld 300 mln zł. "Zasadniczą cenę stanowią oczywiście czołgi, ale oprócz tego, program również zawiera pakiet logistyczny, pakiet szkoleniowy, również pieniądze, które przeznaczymy na rozbudowę infrastruktury" - wyliczał Błaszczak.

"A także - co niezwykle istotne - pieniądze, które przeznaczamy na kupienie amunicji. I to nie w symbolicznych, śladowych ilościach, tylko w takich ilościach, które realnie będą odstraszały ewentualnego agresora" - dodał.

Jarosław Kaczyński w Wesołej poinformował ponadto, że obecnie opracowywany jest program rozbudowy i "bardzo poważnego" wzmocnienia polskich Sił Zbrojnych, który obejmuje także nowe rozwiązania ustawowe. "To już jest ostatnia faza (przygotowań)" - mówił.

"Czasy, w których żyjemy, sytuacja, w której żyjemy i miejsce, w którym żyjemy tego wymaga, dlatego chcemy to uczynić. To jest nasz obowiązek, to jest wielkie przedsięwzięcie, nie ukrywam, że drogie przedsięwzięcie (...), ale przy dzisiejszej sytuacji naszego kraju, a także różnych możliwościach, które daje światowy rynek finansowy to jest możliwe do przeprowadzenia" - zapewnił.

"Chcemy to przeprowadzić, wszystko jest na najlepszej drodze. Jeszcze do dopracowania są pewne szczegóły związane ze sposobami finansowania, bo ono musi być rozłożone na stosunkowo długi czas, ale sama operacja będzie przeprowadzona w stosunkowo krótkim czasie" - zapewnił wicepremier.

Obecny na konferencji Dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych generał Jarosław Mika podziękował politykom, za podjęcie decyzji o zakupie amerykańskich czołgów Abrams w najnowszej wersji. "Jest to czołg, który został sprawdzony na polu walki" - podkreślił dowódca. Według niego o skuteczności tego czołgu przesadzają "trzy aspekty" - są to: "świadomość sytuacyjna załogi" oraz "żywotność i siła rażenia czołgu".

Gen. Mika podkreślił, że M1A2 Abrams SEPv3 ma "niezawodny" silnik o odpowiedniej mocy, dzięki cyfrowemu oprzyrządowaniu ma możliwość prowadzenia obserwacji i ognia - w tym amunicją programowalną - w każdych warunkach. Podkreślił też, że czołg cechuje też duża odporność balistyczna, dzięki nowoczesnemu pancerzowi i systemom obronnym.

Gen. Mika zapewnił również, że jego żołnierze są gotowi sprostać zadaniu wprowadzania do służby nowego typu czołgu. (PAP)

autor: Krzysztof Kowalczyk

krz/ sdd/ reb/ wni/ dka/ godl/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (68)

dodaj komentarz
3456
To nie jest 1939 rok gdzie niepiśmienny żołnierz obrony narodowej walczył i umierał a Panowie w stolicy bawili , co się stało ze złotem to wszyscy wiemy ,dalej się bawili tylko w innej stolicy Londyn.Teraz kto ma walczyć i w czyim,jakim imieniu. Nie ma żadnego zagrożenia na wschodzie , a Mariusz Błaszczak , jak widzi zagrożenie To nie jest 1939 rok gdzie niepiśmienny żołnierz obrony narodowej walczył i umierał a Panowie w stolicy bawili , co się stało ze złotem to wszyscy wiemy ,dalej się bawili tylko w innej stolicy Londyn.Teraz kto ma walczyć i w czyim,jakim imieniu. Nie ma żadnego zagrożenia na wschodzie , a Mariusz Błaszczak , jak widzi zagrożenie dla siebie czy swoich kumpli ,to może się spotka na neutralnym gruncie z Putinem ,taki pojedynek na wietrze w samo południe ,a nie podpuszczać narody przeciwko sobie ,a potem zwiać do Londynu ze złotem, teraz tak już nie będzie. społeczeństwo zmądrzało . Czołgi kupować na kogo na swoich rodaków ,bo kogo one mają zabijać Putina ,Rosjan .Nie chcemy żadnej wojny , a Putin chętnie się z Błaszczakiem spotka w takim pojedynku ,a wynik jest już znany tak że życzę mu dużo szczęścia. Pandemia ,kryzys, inflacja ,zakłady upadają , na służbę zdrowia nie ma pieniędzy masa kasy poszło za ocean na szczepionki a tu się kupuje czołgi . jak Amerykanie chcą się bić z Ruskimi , to niech się biją ale nas w to nie mieszać nie chcemy być pucybutami jankesów . Kolejne podatki i jankeski wirus na jesień .
tristans
ten zakup to popis niekompetencji. Kowboje dadzą nam zwyczajne stalowe pancerze zamiast lepszych kompozytowych lub ze zubożonego uranu. W dodatku krótka armata spowoduje że pocisk będą miały słabszą siłę. Czyli w najważniejszych aspektach będzie cieńko. Za to cena będzie 4x większa od porównywalnego T-90, więc kowboje bardzo się ten zakup to popis niekompetencji. Kowboje dadzą nam zwyczajne stalowe pancerze zamiast lepszych kompozytowych lub ze zubożonego uranu. W dodatku krótka armata spowoduje że pocisk będą miały słabszą siłę. Czyli w najważniejszych aspektach będzie cieńko. Za to cena będzie 4x większa od porównywalnego T-90, więc kowboje bardzo się ucieszą, no i dodatkowo zarobią na częściach zamiennych i amunicji. Oto kolejny akt poddaństwa, za czysto nagębną i niezobowiązującą sugestię pomocy obrony.
itso_lucky
te czołgi będą mieć tylko zastosowanie do uciszania protestujących polaków już raz czołgi na ludzi wyprowadzali całkiem niedawno
mooooo
Usa pada na pysk więc jest okazja
piotr_malkontent
A czy to będą nowoczesne czołgi elektryczne? No bo w Unii chyba tylko takie są nowoczesne.
itso_lucky
zawsze to później można przetopić i zbudować jakieś mosty
itso_lucky
nie bo po co w regionie inwestować we własne projekty już bym wolał dać zarobić komuś w europie niż USA. Gdzie te europejskie projekty zbrojeniowe w głębokiej D
prs
Ruskie trole spuszczone z lancuchow, nie siedza s budach, aktywne, znaczy zakupy dobre..
itso_lucky
przeciez to jest szopka rusko amerykańska mieszająca Polske w ich rozgrywki wszyscy sa zadowoleni ze złom się udało sprzedać, teraz łukaszenka będzie musiał wsiąść kredyt na swoje czołgi i tak to się kreci morderczy biznes

Powiązane: Modernizacja polskiej armii

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki