Według planu resortu, do końca 2011 roku, wszystkie szkoły przy ambasadach mają przejść na własność i utrzymanie lokalnych społeczności. Jeśli te nie zdobędą pieniędzy, placówki zostaną zlikwidowane i zastąpione szkołami internetowymi.
"Newsweek Polska" wyjaśnia, że dzieci będą się porozumiewać z nauczycielami przez internet. Według MEN, zapewni to równe wsparcie dla wszystkich polskich uczniów za granicą.
Tygodnik podkreśla, że reforma będzie oznaczać konieczność odebrania pieniędzy 76 szkołom, działającym przy polskich ambasadach i utrzymywanych przez nasze państwo. Zdaniem "Newsweeka", jeśli resort przekona do pomysłu rząd i Sejm, zburzy system polskiej edukacji za granicą, a bez dodatkowych pieniędzy nie zbuduje nowego.
Polacy mieszkający za granicą w większości krytykują projekt. Jak wyjaśniają, szkoła to nie tylko sama nauka, ale też integracja, zajęcia pozalekcyjne i wydarzenia kulturalne, których po wprowadzeniu reformy zabraknie.
Więcej w "Newsweek Polska"
"Newsweek Polska"/IAR/kawo/dyd
Źródło:IAR































































