Sąd okręgowy w Oslo skazał w czwartek byłego prezesa Norsk Industri Steina Lier-Hansena na 5 lat więzienia. Miał dopuścić się korupcji i nadużyć finansowych w federacji pracodawców, którą kierował w latach 2005–2023. Będzie musiał też zapłacić grzywnę i wielomilionowe odszkodowanie.


Według wyroku były szef jednej z najważniejszych organizacji norweskiego przemysłu przyjął 1,9 mln koron łapówek. Dodatkowo obciążył Norsk Industri prywatnymi wydatkami na sumę ponad 10 mln koron. Z tych pieniędzy organizował luksusowe polowania, wystawne bankiety, podróże, a nawet loty hydroplanem. W trakcie procesu udowodniono, że część dokumentacji i faktur, które Lier-Hansen przedstawił swojej organizacji do zapłaty, była fikcyjna.
Stein Lier-Hansen przez blisko dwie dekady należał do najbardziej wpływowych ludzi norweskiego biznesu. Kierowana przez niego organizacja zrzesza największe przedsiębiorstwa norweskiego przemysłu, zatrudniające łącznie setki tysięcy pracowników.
Proces przyciągnął duże zainteresowanie. W sądzie zeznawali znani przedstawiciele polityki, biznesu i mediów. Agencja do zwalczania przestępstw gospodarczych Oekokrim wezwała na świadka m.in. Joerna Egguma, byłego lidera Fellesforbundet, największego związku zawodowego sektora prywatnego w Norwegii. Zeznania składał także Bjoern Haugan, wieloletni dziennikarz polityczny i gospodarczy dziennika „VG”, który próbował odmówić ich składania, powołując się na tajemnicę dziennikarską.
W zeznaniach i dokumentach pojawiły się także nazwiska byłego premiera Norwegii i byłego sekretarza generalnego NATO, a obecnie ministra finansów Jensa Stoltenberga oraz byłego burmistrza Oslo Raymonda Johansena.
Wyrok nie jest prawomocny. Lier-Hansen powiedział dziennikowi „DN”, że „trudno mu uwierzyć”, by sprawa nie zakończyła się apelacją. Dodał jednak, że decyzję o tym podejmie po konsultacjach z obrońcami.

Z Oslo Mieszko Czarnecki (PAP)
cmm/wr/

























































