REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Luksusowe nieruchomości na "bunkrze Hitlera". Kontrowersyjna inwestycja w Berlinie

2026-07-01 09:35
publikacja
2026-07-01 09:35
Dodaj Bankier.pl w Google

Nadchodząca likwidacja ostatniego przedwojennego schronu, zlokalizowanego na obszarze dawnej Kancelarii Rzeszy w Berlinie, wywołała ogromne poruszenie wśród historyków i badaczy. Choć lokalne władze wydały już zielone światło na zagospodarowanie tej przestrzeni pod nowoczesne biurowce oraz luksusowe kompleksy mieszkalne, plany te spotykają się ze stanowczym oporem środowisk eksperckich.

Luksusowe nieruchomości na "bunkrze Hitlera". Kontrowersyjna inwestycja w Berlinie
Luksusowe nieruchomości na "bunkrze Hitlera". Kontrowersyjna inwestycja w Berlinie
fot. Reimer Wulf / / FORUM

W ścisłym centrum Berlina, na terenie dawnego nazistowskiego kompleksu rządowego, deweloperzy wybudują 6-piętrowy biurowiec oraz 7-kondygnacyjny blok z 66 mieszkaniami. Inwestycja wymaga jednak zburzenia ostatniego zachowanego w tym miejscu przedwojennego schronu. Przekształcenie tego historycznego terenu pod cele komercyjne i mieszkaniowe popierają lokalni urzędnicy, w tym berliński senator ds. budownictwa Christian Gaebler, który oficjalnie opowiedział się za realizacją projektu.

W wywiadzie dla "B.Z." podkreślił, że miasto nie zrezygnuje z budowy nowych lokali mieszkalnych na rzecz ochrony schronu. Zdaniem urzędnika, pozostawienie historycznego obiektu niosłoby za sobą ryzyko, że miejsce to stanie się punktem spotkań i celem pielgrzymek.

Innego zdania są historycy z organizacji zajmujących się przeszłością Berlina. Dietmar Arnold, szef stowarzyszenia Berlińskie Podziemia, w wypowiedzi dla Deutsche Welle nazwał decyzję o wyburzeniu szaleństwem, wskazując, że niszczony jest jeden z ostatnich namacalnych dowodów na istnienie nazistowskiego centrum dowodzenia. Ekspert podważył również argumenty urzędników o walce z kryzysem mieszkaniowym, zaznaczając, że deweloperzy wybudują tam drogie, luksusowe apartamenty, a nie lokale przystępne cenowo, których w mieście najbardziej brakuje.

Walczący o uratowanie schronu podkreślają, że istnieją alternatywne rozwiązania. Stowarzyszenie Berlińskie Podziemia wskazuje, że pod ziemią znajduje się 1200 metrów kwadratowych oryginalnej konstrukcji o ścianach i stropach grubości 1,7 metra. Według ekspertów, nowe obiekty można by postawić bezpośrednio nad bunkrem bez naruszania jego struktury. Tymczasem zatwierdzony plan zakłada wyburzenie połowy schronu, co zdaniem inżynierów całkowicie naruszy stabilność pozostałej części.

Wakacje na giełdzie

oprac. WM

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
W portfelu ma 200 mln zł. „Najwięcej pieniędzy można zarobić tam, gdzie rynek się myli"
Tematy

Komentarze (14)

dodaj komentarz
pstrzezek
Nagle się boją że ten bunkier będzie miejscem pielgrzymek? Na pogrzeb Karla Doenitza (był przez 3 tygodnie prezydentem III Rzeszy po Hitlerze) przybyły setki nazioli. I nikt wtedy nie robił problemów. Niemiecka "denazyfikacja" to od zawsze była fikcja. A argument o pielgrzymkach tylko to potwierdza
inwestor.pl
Jedno osiedle, jeden blok, jedno mieszkanie!
mesten
Niech prezydencki odbierze ordery panu z bunkra. Aaaa.... jednak nie to też była niby prawica.
mkx
Pan z bunkra nie dostał, ale kumpel Mussolini już tak.
to_i_owo odpowiada mkx
A co konkretnie Mussolini Polakom złego zrobił?

Włochy były jednym z pierwszych krajów, które uznały niepodległość Polski, Mussolini obawiał się wzrostu potęgi Niemiec, włoska dyplomacja próbowała uspokajać i nie chciała wojny z powodu Gdańska
1 września 1939 roku Mussolini odmówił Hitlerowi natychmiastowego przystąpienia
A co konkretnie Mussolini Polakom złego zrobił?

Włochy były jednym z pierwszych krajów, które uznały niepodległość Polski, Mussolini obawiał się wzrostu potęgi Niemiec, włoska dyplomacja próbowała uspokajać i nie chciała wojny z powodu Gdańska
1 września 1939 roku Mussolini odmówił Hitlerowi natychmiastowego przystąpienia do wojny
Przez pierwsze miesiące wojny Włochy przymykały oko na masowy tranzyt polskich żołnierzy i cywilów. Dziesiątki tysięcy ludzi przedostały się przez terytorium Włoch do Francji, gdzie formowało się Wojsko Polskie
distefano
Szacuję, że nie więcej niż 5% społeczeństwa zna prawdziwą historię II WŚ. Zachęcam do poszukiwań prawdy.
bankowymlodziak
gdzie szukać tej prawdy? z chęcią poczytam
distefano odpowiada bankowymlodziak
Europa last battle
zenonn odpowiada distefano
Film „Europa: The Last Battle” (2017) to około 12-godzinny, 10-odcinkowy materiał przedstawiany jako „ukryta prawda” o historii Europy od XIX wieku do czasów współczesnych. Łączy autentyczne archiwalne zdjęcia i cytaty z własną interpretacją wydarzeń.
Jego główna narracja jest następująca:
istnieje wielowiekowy spisek żydowski
Film „Europa: The Last Battle” (2017) to około 12-godzinny, 10-odcinkowy materiał przedstawiany jako „ukryta prawda” o historii Europy od XIX wieku do czasów współczesnych. Łączy autentyczne archiwalne zdjęcia i cytaty z własną interpretacją wydarzeń.
Jego główna narracja jest następująca:
istnieje wielowiekowy spisek żydowski mający kontrolować bankowość, media i politykę;
zarówno I wojna światowa, jak i II wojna światowa zostały wywołane przez ten spisek;
Adolf Hitler i III Rzesza miały przede wszystkim bronić Niemiec przed zagrożeniem, a nie prowadzić agresywną politykę;
Holokaust jest przedstawiany jako wyolbrzymiony, błędnie opisany lub częściowo sfabrykowany;
powstanie państwa Izrael było rzekomo głównym celem obu wojen światowych.
Film przedstawia istnienie jednej, wielopokoleniowej organizacji kierującej finansami, mediami i polityką.
Twierdzenie, że Żydzi wywołali obie wojny światowe.
Przedstawienie Hitlera jako osoby działającej głównie w obronie Niemiec.
Film zawiera wiele faktów, które same w sobie są poprawne, np.:
istnienie wpływowych bankierów i przemysłowców,
działalność Henry Ford i jego antysemickiej gazety,
zbrodnie Związek Radziecki,
istnienie ruchów komunistycznych i syjonistycznych,
autentyczne przemówienia i fotografie z epoki.

Powiązane: Niemcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki