REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Los Angeles: "głupi kawał" prawdopodobnie przyczyną alarmu bombowego

2015-12-16 02:51
publikacja
2015-12-16 02:51
Dodaj Bankier.pl w Google

Prawdopodobnie "głupi żart" był przyczyną alarmu i zamknięcia wszystkich szkół w okręgu Los Angeles - poinformowała niemiecka agencja dpa, powołując się na przedstawiciela lokalnych władz.

fot. Jonathan Alcorn / / FORUM

Alarm ogłoszono we wtorek rano czasu lokalnego po odebraniu gróźb przeprowadzenia ataków z użyciem bomb i broni palnej. Groźby zostały przekazane na pośrednictwem poczty elektronicznej z komputera w Niemczech, we Frankfurcie nad Menem.

Reklama

Władze zdecydowały o zamknięciu wszystkich, ponad tysiąca szkół publicznych i pozostawieniu w domach ponad 640 tysięcy uczniów od zerówki do liceum.

Do wszystkich szkół wysłano policję, która poszukuje ładunków wybuchowych. Uczniowie mają wrócić do zajęć w środę.

Władze Nowego Jorku poinformowały, że także otrzymały niemal identyczne groźby, ale - uznały je za niewiarygodne i nie nakazały zamknięcia szkół. Szef nowojorskiej policji William Bratton określił reakcję władz Los Angeles jako "przesadną" i ostrzegł przed wywoływaniem paniki.

Wakacje na giełdzie

Do alarmu w Los Angeles doszło prawie dwa tygodnie po masakrze w pobliskim mieście San Bernardino, gdzie dwoje sprawców otworzyło ogień do kilkuset ludzi zgromadzonych na przyjęciu świątecznym w ośrodku pomocy niepełnosprawnym. Zginęło 14 osób, a 21 zostało rannych. Napastnicy zostali zabici w policyjnej obławie. (PAP)

sp/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~Toys
Ludzie myślą ze jak mieszkają w Niemczech to USA ich nie pozwie za straszenie.
Myśle, ze gdyby Chińczyk wysłał taki list to tez by go zlapali

Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki