Najnowszy raport Głównego Urzędu Statystycznego dotyczący sytuacji społeczno-gospodarczej kraju nie pozostawia złudzeń – Polska kontynuuje trend demograficznego kurczenia się. Choć niektóre wskaźniki wykazują lekką stabilizację, ogólny obraz polskiej demografii w I kwartale 2026 roku stanowi poważne wyzwanie dla przyszłego wzrostu gospodarczego i stabilności systemu ubezpieczeń społecznych.


Według wstępnych szacunków, na koniec marca 2026 roku liczba ludności Polski wyniosła 37 281 tys. osób. W ciągu zaledwie jednego roku populacja naszego kraju zmniejszyła się o około 155 tys. osób.
Tempo ubytku rzeczywistego wyniosło minus 0,14%, co oznacza, że na każde 10 tys. mieszkańców Polski ubyło 14 osób. W porównaniu do końca 2025 roku, liczba ludności spadła o ok. 51 tys.
Ujemny przyrost trwa
Głównym motorem zmian demograficznych pozostaje ujemny przyrost naturalny. Różnica między liczbą urodzeń żywych a zgonów w pierwszych trzech miesiącach roku wyniosła -54,5 tys.
Liczba urodzeń żywych utrzymała się na poziomie sprzed roku i wyniosła ok. 57,5 tys., a współczynnik urodzeń zanotował minimalny wzrost o 0,1 pkt, osiągając poziom 6,2%. Z drugiej strony odnotowano ok. 112 tys. zgonów, co jest wynikiem o niespełna 1 tys. niższym niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Zmiana wzorców społecznych
Dane za I kwartał 2026 roku pokazują również ciekawe zmiany w strukturze zawierania i rozpadu małżeństw, co bezpośrednio przekłada się na przyszłe prognozy dzietności.
Mniej nowych małżeństw - zawarto ok. 11 tys. związków, czyli o blisko 0,6 tys. mniej niż rok wcześniej. Warto zauważyć, że tylko niespełna 20% z nich to śluby wyznaniowe. W I kwartale 2026 roku odnotowano także więcej rozwodów - sądy orzekły rozwód w przypadku ok. 15,5 tys. par. To wzrost o ok. 0,5 tys. w skali roku.
JM































































