REKLAMA

Lichwa mieszkaniowa. Oskarżony m.in. notariusz

2022-10-05 07:16
publikacja
2022-10-05 07:16

Oszukali 79 pokrzywdzonych w sumie na ponad 8 mln zł. Oskarżeniem objęto osiem osób, którym zarzucono łącznie 147 przestępstw, w tym tylko notariuszowi 46. Prokuratura skierowała do sądu siódmy już akt oskarżenia w sprawie lichwy mieszkaniowej.

Lichwa mieszkaniowa. Oskarżony m.in. notariusz
Lichwa mieszkaniowa. Oskarżony m.in. notariusz
fot. Andrzej Bogacz / / FORUM

Rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Łukasz Łapczyński przekazał PAP, że zarzuty aktu oskarżenia dotyczą udziału w zorganizowanej grupie przestępczej i doprowadzenia pokrzywdzonych do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci nieruchomości o wartości od 20 tys. złotych do 1,2 mln złotych. "Oskarżeni oszukali pokrzywdzonych na łączną kwotę ponad 8 milionów złotych" - podał prokurator.

"Z tego procederu uczynili sobie stałe źródło dochodu. Zarzuty dotyczą także uporczywego nękania pokrzywdzonych oraz zniszczenia mienia. Notariusz został oskarżony o popełnienie przestępstw polegających na działaniu w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i niedopełnieniu obowiązków związanych z rzetelnym sporządzaniem aktów notarialnych, czym ułatwiał przejęcie nieruchomości. W akcie oskarżenia opisano również, jak oskarżeni +prali brudne pieniądze+ poprzez przekazywanie między sobą wyłudzonych nieruchomości" - tłumaczył rzecznik PK.

Według ustaleń śledczych przestępcy zamieszczali w internecie ogłoszenia i w ten sposób wyszukiwali osoby znajdujące się w trudnym położeniu, posiadające zadłużone nieruchomości. "Oferowali tym osobom pożyczki. Warunkiem zawarcia umowy pożyczki było przeniesienie przez pokrzywdzonych prawa własności nieruchomości, jako zabezpieczenia pożyczki. Umowy zawierano w formie aktu notarialnego. W akcie tym zawierano niekorzystne dla pokrzywdzonych i niezrozumiałe postanowienia, których skutkiem była utrata prawa do nieruchomości" - wyjaśnił.

Umowa, którą podpisywali pokrzywdzeni z przestępcami była tak skonstruowana, że pożyczkobiorcy byli w przekonaniu, że nieruchomość stanowi jedynie zastaw pożyczki. W rzeczywistości przechodziła ona na własność oskarżonych. "Dodatkowo pokrzywdzeni otrzymywali zazwyczaj znacząco mniejsze kwoty od zapisanych w notarialnych umowach. Jednocześnie ujęte w aktach notarialnych wartości nieruchomości zawsze były zaniżane nawet o połowę" - zauważył.

"Za oszustwa i pranie brudnych pieniędzy dokonane w zorganizowanej grupie przestępczej siedmiu oskarżonym grozi nawet do 15 lat pozbawienia wolności. Z kolei notariuszowi oskarżonemu o oszustwa oraz przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków grozi do 10 lat" - podał.

Akt oskarżenia przeciwko ośmiu członkom grupy przestępczej zajmującej się lichwą mieszkaniową prokuratura skierowała do Sądu Okręgowego w Gdańsku.

Wskazał, że ten akt oskarżenia jest wynikiem prowadzonego w Prokuraturze Regionalnej w Gdańsku obszernego śledztwa, dotyczącego tzw. lichwy mieszkaniowej. "W jego toku, połączono celem prowadzenia jednego śledztwa, ponad 150 postępowań prowadzonych na terenie całego kraju. Analizie poddano około 1400 aktów notarialnych dotyczących ponad 1000 nieruchomości. Przedmiot postępowania obejmuje ponad 1000 wątków. W sprawie przesłuchano ponad 2200 świadków, badane były zapisy ksiąg wieczystych, prowadzono także analizę akt postępowań cywilnych, komorniczych" - wyjaśnił.

W trakcie śledztwa prokurator objął zabezpieczeniem majątkowym około 10 milinów złotych u podejrzanych. "Ustanowiono także hipoteki przymusowe na ponad 70 należących do nich nieruchomościach" - zaznaczył.

"Obecny akt oskarżenia jest już kolejnym, siódmym aktem skierowanym w tej sprawie do sądu. Łącznie skierowano do sądów akty oskarżenia przeciwko 49 osobom. Zarzucono im popełnienie łącznie blisko 600 przestępstw na szkodę ponad 320 pokrzywdzonych. Utracili oni nieruchomości o łącznej wartości ponad 40 miliony złotych" - wyliczył. Dodał przy tym, że wśród oskarżonych jest 7 notariuszy. "Zarzucono im łącznie 116 przestępstw polegających na działaniu w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i niedopełnieniu obowiązków związanych z rzetelnym sporządzaniem aktów notarialnych, czym ułatwiali przejęcie nieruchomości" - wskazał.

Prokurator Łukasz Łapczyński zapewnił, że niezależnie od prowadzonego śledztwa gdańscy prokuratorzy podejmują działania cywilnoprawne na rzecz pokrzywdzonych, które wskutek oszukańczego procederu utraciły swoje nieruchomości. "Ich wynikiem są orzeczenia o wstrzymaniu egzekucji z nieruchomości, wyroki stwierdzające nieważność zawartych umów, postanowienia o uzgodnieniu treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym" - podał.

"Ponadto prokuratorzy występują do sądu z wnioskami o wpis ostrzeżenia do ksiąg wieczystych o toczącym się postępowaniu przygotowawczym, z pozwami o zapłatę na rzecz pokrzywdzonych" - dodał rzecznik PK.

Łącznie w Prokuraturach Okręgowych podległych Prokuraturze Regionalnej w Gdańsku zarejestrowano ponad 180 spraw cywilnych w tej sprawie. "W znacznej części z nich zapadły już wyroki uwzględniające powództwo prokuratora" - podkreślił prok. Łukasz Łapczyński. (PAP)

Autor: Bartłomiej Figaj

bf/ jann/

Tematy
Zrealizuj plany dzięki Pożyczce Internetowej. RRSO: 9,04%

Zrealizuj plany dzięki Pożyczce Internetowej. RRSO: 9,04%

Komentarze (5)

dodaj komentarz
estepan
KOMUCHY PRZESTAŃCIE PRZEŚLADOWAĆ PRZEDSIĘBIORCÓW!!
eobywatel
albo pomyliłeś artykuły, albo nie umiesz czytać, albo uważasz że złodzieje to przedsiębiorcy i należy im się równe traktowanie :/
pakamera
każdy notariusz podlega kontroli sądu w imieniu którego działa i trudno uwierzyć,że sędziowie nie mają wiedzy jakie przekręty robią notariusze
eobywatel
pewnie teoretycznie tak, ale jak wiesz sądy nie mają czasu na swoją właściwą działalność (sprawy ciągnące się latami, terminy spraw z kosmosu) więc jeszcze jakieś kontrole podległych sądowi podmiotów (notariusze, komornicy, kuratorzy itd) są niewykonalne :/
eobywatel odpowiada eobywatel
przestępcy o tym wiedzą i śmieją się z sądów...

Powiązane: O tym mówią ludzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki