Krzysztof Bukiel uważa, że składka zdrowotna płacona przez państwo za każdego obywatela powinna trafiać do kilku, także prywatnych, funduszy ubezpieczeniowych. Dodał, że jeżeli zabraknie pieniędzy, do niektórych świadczeń będzie musiał dopłacić pacjent.
Bukiel jest przekonany, że ustawa może zlikwidować kolejki, szarą strefę i korupcję w ochronie zdrowia.
Prezes NFZ Jerzy Miller przyznał, że w projekcie są propozycje, które mogą służyć racjonalizacji wydatków. Podkreślił jednak, że wzrost nakładów na zdrowie nie rozwiąże wszystkich problemów i nie zlikwiduje kolejek.
Lekarze chcą , żeby nakłady na ochronę zdrowia wzrosły do 6 procent Produktu Krajowego Brutto ( obecnie wynoszą niecałe 4 procent). Minister zdrowia Zbigniew Religa powiedział w sobotę, że osiągnięcie takiego poziomu finansowania byłoby możliwe w ciągu 4 lat.
Źródło:IAR
































































