Rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow powiedział, że Moskwa i Mińsk są zaniepokojone tym, iż NATO "próbuje nawiązywać konfrontację przesuwając wojskową infrastrukturę na Wschód ". Szef rosyjskiej dyplomacji spotkał się w Mińsku z prezydentem i ministrem spraw zagranicznych Białorusi.
Minister Siergiej Ławrow powiedział, że Rosja i Białoruś nie są zwolennikami linii konfrontacyjnej. Opowiadają się za tym, aby w Europie omawiano i akceptowano zasady równego i niepodzielnego bezpieczeństwa dla wszystkich. Dodał, że Moskwa i Mińsk powinny współdziałać w polityce zagranicznej. "Sytuacja międzynarodowa wymaga ścisłej współpracy w kwestiach bezpieczeństwa europejskiego, kryzysu ukraińskiego i syryjskiego, a także współpracy na forum ONZ i OBWE" - powiedział szef rosyjskiego MSZ.
Siergiej Ławrow zapewnił, że nikt nie neguje konieczności pełnego wykonania pokojowych porozumień mińskich dla Donbasu. Według niego jednak, nie wszystko zależy od Moskwy. W jego opinii, "zachodni partnerzy zrozumieli już na czym polega problem i kto odpowiada za dojście do ślepego zaułka".
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Włodzimierz Pac/Mińsk/wk





























































