Łatwiejsza upadłość konsumencka – jest już graniczna data

analityk Bankier.pl

Ogłoszenie bankructwa wkrótce będzie możliwe niezależnie od tego, czy i w jakim stopniu dłużnik przyczynił się do niewypłacalności. Upadłość konsumencka po nowemu zacznie działać 24 marca 2020 r.

Nowa wersja prawa upadłościowego została opublikowana w Dzienniku Ustaw 23 września. To oznacza, że znana jest już data, od której upadłość konsumencka zacznie działać zgodnie z bardziej liberalnymi regulacjami. Graniczny moment to 24 marca 2020 r. Jeśli potencjalny bankrut złoży wniosek przed tym dniem, sprawa będzie rozstrzygana w oparciu o przepisy obowiązujące w tej chwili.

(fot. mizar_21984 / YAY Foto)

Przypomnijmy, że obecnie kluczowy dla wielu dłużników fragment ustawy wskazuje, iż „Sąd oddala wniosek (…) jeżeli upadły doprowadził do swojej niewypłacalności lub istotnie zwiększył jej stopień umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa”. Zamyka to drogę do nowego startu z czystą kartą osobom, które znacząco przyczyniły się do wpadnięcia w finansową pułapkę.

Od 24 marca 2020 r. warunek ten przestanie obowiązywać. Oznacza to, że ogłosić upadłość konsumencką będzie można niezależnie od tego, czy i w jakim stopniu dłużnik sam doprowadził do niewypłacalności. Jedynymi wyjątkami pozostaną sytuacje, w których potencjalny bankrut np. ma za sobą prawomocny wyrok dotyczący działań na szkodę wierzycieli. Okoliczności związane z winą bankruta nie będą jednak zupełnie ignorowane – staną się istotne na późniejszym etapie procedury, czyli decyzji o oddłużeniu i ustalaniu planu spłaty. To rodzi pewne ryzyko dla osób, które starać się będą o oddłużenie po wejściu nowej ustawy.

Upadły będzie mógł skorzystać, zgodnie z decyzją sądu, z jednej z trzech dróg:

  1. Jeżeli posiada jakąkolwiek zdolność do regulowania należności wobec wierzycieli, sąd ustala tzw. plan spłaty. Oznacza to m.in. konieczność odprowadzania co miesiąc wyznaczonej kwoty na spłatę długów. Plan będzie realizowany przez maksymalnie 3 lata, a pozostające zobowiązania zostaną umorzone. Nowością jest specjalne traktowanie dla dłużników, którzy umyślnie lub przez zaniedbanie doprowadzili do niewypłacalności. W ich przypadku plan spłaty nie będzie mógł być ustalony na czas krótszy niż 3 lata i dłuższy niż 7 lat.
  2. Jeżeli sytuacja osobista dłużnika w sposób oczywisty wskazuje, że jest on trwale niezdolny do dokonywania jakichkolwiek spłat, to możliwe będzie umorzenie zobowiązań bez ustalania planu spłaty.
  3. Jeżeli sytuacja osobista dłużnika nie pozwala na dokonywanie jakichkolwiek spłat, ale niezdolność nie ma charakteru trwałego, to możliwe będzie warunkowe umorzenie zobowiązań. To nowość, nieznana wcześniej w polskich regulacjach upadłości konsumenckiej.

Ustawa w nowej wersji przewiduje także kilka innych nowości – m.in. możliwość zawarcia sądowego układu z wierzycielami oraz ingerencję syndyka w wyrok alimentacyjny obowiązujący upadłego. Zmiany w procedurze z kolei pozwolą skrócić proces i odciążyć sądy, które odczuwają rosnący napływ spraw.

Michał Kisiel

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
5 3 andregru

"Ogłoszenie bankructwa wkrótce będzie możliwe niezależnie od tego, czy i w jakim stopniu dłużnik przyczynił się do niewypłacalności." czyli żyć i wydawać nie swoje pieniądze . Dla mnie ludzie muszą odpowiadać za swoje decyzje . Nie można liczyć że inni będą spłacać długi cwaniaków .

! Odpowiedz
1 17 degrengolada

skończy się pożyczacie byle komu przez internet na prędce byle duży % wpisać w umowę i myślą, że klient już im się nie wywinie. O, wy naiwni.

! Odpowiedz
3 20 degrengolada

doskonała decyzja, rząd w końcu znalazł bat na firmy pożyczkowe.

! Odpowiedz
3 26 cowabunga

"Upadłość konsumencka" - myślę, że to będzie Hit-Produkt w roku 2020 w bantustanie. Czekam na promocje u syndyków i komorników

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne