Grupa LPP liczy, że narzędzia oparte o AI pomogą w skalowaniu biznesu – poinformowali przedstawiciele spółki.


"Dla nas budowa rozwiązań opartych o sztuczną inteligencję jest jak budowa sieci autostrad - budujemy je, by zwiększyć skalę operacji i przyspieszyć ruch. Jednocześnie nie myślimy o tym w ten sposób, by projektować krótkie odcinki, a całościowo, o pełnych procesach" – powiedział na spotkaniu z inwestorami Krzysztof Radziwon, dyrektor ds. strategii IT i wdrożenia w Silky Coders, firmie technologicznej należącej do LPP.
Jak wskazuje LPP, trendy nie powstają obecnie tylko na wybiegach, ale pojawiają się też błyskawicznie w social mediach. Klient kupuje impulsywnie, szuka wygody zakupów i oszczędności czasu, a firmy potrzebują coraz szybszych decyzji, opartych na dostępnych danych.
Jak podała spółka, AI może wspierać projektantów i kupców w analizie trendów rynkowych i projektowaniu, a cykl życia trendów skraca się z 6-12 miesięcy do 6-12 tygodni.
W obszarze e-commerce koszty tworzenia treści produktowych spadają o 60 proc. m.in. dzięki tworzeniu wirtualnych sesji.

W obszarze sieci stacjonarnych LPP wykorzystuje AI do analizy potencjalnych lokalizacji salonów. Jak podano, trafność prognoz jest dzięki temu lepsza o 30 proc.
W obszarze obsługi klienta 45 proc. spraw użytkowników jest rozwiązywana automatycznie.
Technologia i automatyzacja wspierają też obszar logistyki grupy.
"Wewnętrznie stawiamy cel, by LFL pobijały zawsze inflację. Technologia ma pomagać osiągać ambicje cele" – powiedział wiceprezes LPP Marcin Bójko. (PAP Biznes)
pel/ asa/





























































