Na ceny ropy wpływa w ostatnich dniach stan zapasów paliw, a w szczególności, przy rozpoczynającej się zimie, oleju opałowego wytwarzanego z ropy naftowej, oraz doniesienia dotyczące Jukosu.
Kurs ropy w tym tygodniu wzrósł o 5% po gorszych niż oczekiwano informacjach o stanie zapasów paliw w Stanach Zjednoczonych. Według Departamentu Energii zapasy ropy zmniejszyły się w ostatnim tygodniu o 100 tys. baryłek.
Rosyjski gigant paliwowy Jukos stara się powstrzymać zaplanowaną na niedzielę aukcję Jugankniefiegazu. Zakłady Juganieftiegaz należące do koncernu Jukos dostarczają 60% ropy sprzedawane przez koncern. Rosyjski rząd wystawił spółkę na sprzedaż by pokryć zaległości podatkowe największego rosyjskiego eksportera ropy.
Jukos aby powstrzymać wyprzedaż majątku, złożył wniosek o upadłość opierając się na ustawodawstwie Stanów Zjednoczonych. Koncern chce wykorzystać artykuł zabraniający sprzedaży majątku spółki przeprowadzającej restrukturyzację pod nadzorem sądu.
M.C.


























































