REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Złoty osłabł po „frankowym” wyroku TSUE. Teraz czas na EBC

Krzysztof Kolany2023-06-15 11:31główny analityk Bankier.pl
publikacja
2023-06-15 11:31
Dodaj Bankier.pl w Google

Niekorzystne dla banków orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej doprowadziło do umiarkowanego osłabienia złotego. Jednakże losy polskiej waluty są teraz w rękach bankierów centralnych, a nie sędziów i prawników.

Złoty osłabł po „frankowym” wyroku TSUE. Teraz czas na EBC
Złoty osłabł po „frankowym” wyroku TSUE. Teraz czas na EBC
fot. bobst / / Shutterstock

TSUE chyba nikogo nie zaskoczył i orzekł, że banki nie będą mogły żądać o liborowych dłużników wynagrodzenia ze korzystanie z kapitału w przypadku unieważnienia przez sąd umowy kredytu. Więcej o werdykcie TSUE można przeczytać w artykule Michała Kisiela. To jednoznacznie zła informacja dla „frankowych” banków, ale też dla polskiej waluty.

W czwartek o 11:31 kurs euro rósł o blisko trzy grosze, osiągając poziom 4,4633 zł. Jest to już trzeci dzień podwyższonej zmienności na parze euro-złoty. We wtorek kurs EUR/PLN poszedł w górę o 4 grosze, a w środę o prawie tyle samo spadł. W dalszym ciągu kurs euro pozostaje blisko najniższych poziomów od dwóch lat.

Orzeczenie TSUE nie miało natomiast większego wpływu na kurs franka szwajcarskiego w relacji do euro. W rezultacie ruch na parze frank-złoty był niemal w całości pochodną zmian kursu EUR/PLN. W czwartek rano za helwecką walutę płacono 4,5636 zł, a więc o trzy grosze więcej niż dzień wcześniej. Nadal są to jedne z najniższych notowań franka od blisko roku.

Wakacje na giełdzie

W dłuższym terminie "frankowe" perypetie raczej nie powinny mieć aż tak dużego wpływu na siłę złotego i kurs franka szwajcarskiego. Z roku na rok waga liborowych kredytów quasi-walutowych w polskim systemie bankowym stopniowo maleje. Także spory sądowe banków z dłużnikami ciągnąć się będą latami. Ponadto "frankowe" banki zawiązały już znaczące rezerwy na "frankowe" problemy.

Globalnie na rynku walutowym kluczowym czynnikiem pozostają decyzje banków centralnych. W środę amerykańska Rezerwa Federalna zatrzymała cykl podwyżek stóp procentowych, a Jerome Powell nie przesądził, czy zostanie on wznowiony w lipcu. Z kolei dziś po południu Europejski Bank Centralny ma podnieść stopy procentowe o 25 pb. Decyzja pojawi się o 14:15.

To pozwoliło na dalszy wzrost notowań kursu EUR/USD, który przekroczył poziom 1,08 dolara za euro. Teoretycznie deprecjacja amerykańskiej waluty jest na rękę złotemu, ale tym razem ważniejszy okazał się czynnik lokalny w postaci orzeczenia TSUE. W rezultacie kurs dolara w czwartek przed południem rósł o ponad dwa grosze, osiągając poziom 4,1178 zł. To wciąż wyznaczonego wczoraj tegorocznego minimum na poziomie 4,0911 zł.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (1)

dodaj komentarz
maniek_as
To znowu idziemy do 5 PLN. EBC dalej podnosi stopy, my nie. EBC prowadzi QT, my nie. Politycy dalej rozdają na prawo i lewo, a inflacja o ponad 10% przekracza cel. Do tego dochodzi wtopa na frankach. Dom wariatów.

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki