W czwartkowe przedpołudnie kurs euro kształtuje się poniżej poziomów obserwowanych w Święto Niepodległości. Wraz z ruchem na eurodolarze spada też kurs dolara wyrażony w złotych.


O 11:25 kurs euro wynosi 4,485 zł. To nieco mniej niż w trakcie wczorajszego handlu, w którym w dużej mierze nie brali udziału uczestnicy rynku z Polski. W szerszym horyzoncie nadal utrzymuje się umocnienie polskiej waluty – jeszcze tydzień temu euro kosztowało 4,54 zł, a po koniec października kurs przekraczał 4,60 zł.
Na głównej parze walutowej świata – EUR/USD – od rana obserwujemy ruch powyżej 1,18 USD. Tym samym eurodolar zawraca do poziomów ze środowego poranka. Z polskiego punktu widzenia obserwujemy spadek kursu dolara poniżej 3,80 zł. Dolar jest więc najtańszy od wtorku.
Podobnie jak w ostatnich dniach stabilnie kształtuje się kurs franka szwajcarskiego, za którego płacimy 4,15 zł. Mocniej spada natomiast kurs funta brytyjskiego, który zniżkuje dziś 5,03 do 5,00 zł.
"W najbliższych dniach złoty powinien pozostawać relatywnie stabilny z EUR/PLN w okolicach 4,50, choć z tendencją raczej do lekkiego osłabienia. Negatywny wpływ na PLN mogą wywierać bieżące kwestie epidemiczne w kraju. We wtorek minister zdrowia podkreślał, że kraj zbliża się do stabilizacji zachorowań na COVID-19, ale na bardzo wysokich poziomach. (...) Nadal też głównym determinantem krajowego rynku walutowego pozostawać będzie zachowanie euro/dolara. Obecnie kurs EUR/USD znajduje się poniżej 1,18" - napisała strateg rynku walutowego banku PKO BP Joanna Bachert.

"Kurs EUR/PLN rozpoczyna dzień na poziomie 4,48, wokół którego oscyluje od początku tygodnia. Kurs EUR/USD waha się natomiast nieco poniżej bariery 1,18. Nie oczekujemy, by wpływ dzisiejszych danych makro – między innymi o CPI w Stanach Zjednoczonych – mógł mieć przełożenie na sentyment. Pozostajemy bowiem pod wpływem doniesień dotyczących pandemii" - napisano w komentarzu dziennym banku Millennium.
MZ, pap


























































