Od początku tygodnia kurs euro rysuje tzw. formację trójkąta, zapowiadającą zwiększoną zmienność na rynku złotego. Równocześnie frank szwajcarski w ostatnich dniach zyskał względem euro.


Po piątkowym wyskoku kursu EUR/PLN obserwujemy coraz niższe szczyty i coraz wyższe dołki. Analitycy techniczni taki układ nazywają formacją trójkąta, zapowiadającą wybicie w górę lub w dół, co jest zapowiedzią podwyższonej zmienności w następnych dniach.
W czwartek o 9:36 kurs euro kształtował się na poziomie 4,4450 zł, czyli o prawie grosz wyżej niż dzień wcześniej. Od niemal tygodnia notowania euro poruszają się w przedziale 4,4250-4,4700 zł po tym, jak na początku miesiąca wybiły się górą z sierpniowej konsolidacji (4,3750-4,4250 zł).
Pomimo wczorajszej poprawy nastrojów na rynkach akcji frank szwajcarski zdecydowanie umocnił się względem euro – kurs EUR/CHF osiągnął najniższy poziom w tym miesiącu. W rezultacie notowania franka na polskim rynku podniosły się o przeszło 1,5 grosza, rosnąc do 4,1321 zł.
Za dolara amerykańskiego trzeba było zapłacić 3,7608 zł, bez większych zmian względem środowego wieczoru. Funt szterling kosztował 4,8896 zł, o niespełna grosz więcej niż dzień wcześniej.
KK






























































