REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kurs euro idzie w górę czwarty dzień z rzędu. Umacniający się dolar szkodzi złotemu

2026-04-23 10:44
publikacja
2026-04-23 10:44
Dodaj Bankier.pl w Google

Zaskakująco dobre dane z polskiej gospodarki nie pomogły złotemu. Kurs euro szedł w górę za sprawą niepewności związanej z sytuacją na Bliskim Wschodzie. Naszej walucie szkodził też umacniający się dolar amerykański.

Kurs euro idzie w górę czwarty dzień z rzędu. Umacniający się dolar szkodzi złotemu
Kurs euro idzie w górę czwarty dzień z rzędu. Umacniający się dolar szkodzi złotemu
fot. Below the Sky / / Shutterstock

W czwartek o 10:40 kurs euro rósł o 0,7 grosza, wspinając się na wysokość 4,2529 zł. W ten sposób złoty słabnie już czwarty dzień z rzędu po tym, jak w piątek notowania euro wyznaczyły najniższy poziom od amerykańsko-izraelskiego ataku na Iran. Jednakże nieudany atak na dolne ograniczenie „wojennego” trendu bocznego (o zakresie 4,2250-4,3070 zł) sprawił, że polska waluta ponownie zaczęła się osłabiać.

Złotemu nie sprzyja pat na Bliskim Wschodzie. Wprawdzie prezydent USA Donald Trump bezterminowo przedłużył zawieszenie broni, ale rozmowy pokojowe z Iranem wciąż nie zostały wznowione, a Cieśnina Ormuz pozostaje zasadniczo zamknięta dla żeglugi handlowej.  Trwa też blokada irańskich portów, co dodatkowo ogranicza i tak już mocno uszczuplone dostawy ropy naftowej.

- Mimo zawieszenia broni USA-Iran, żegluga w cieśninie Ormuz pozostaje ograniczona, co negatywnie rzutuje na ceny ropy. Washington Post, powołując się na szacunki Pentagonu, poinformował, że usunięcie wszystkich min w cieśnienie Ormuz może zająć sześć miesięcy, a sama operacja rozminowywania raczej nie rozpocznie się przed zakończeniem wojny. Oznaczałoby to, że gospodarcze skutki wojny mogą być bardziej przewlekłe niż się obecnie zakłada – napisali w porannym raporcie analitycy PKO BP.

Notowań złotego nie wsparły wręcz zaskakująco mocne dane z polskiej gospodarki. Marcowa produkcja przemysłowa wystrzeliła w górę o 9%, czego w zasadzie nikt się nie spodziewał. W niewiele wolniejszym tempie rosła także sprzedaż detaliczna, która także pozytywnie zaskoczyła ekonomistów. Ci jednak ostrzegają, że tak dobre marcowe wyniki mogą być kombinacją zdarzeń jednorazowych i raczej nie powtórzą się w kwietniu.

Wakacje na giełdzie

Polskiej walucie za to niewątpliwie zaszkodziło umocnienie dolara amerykańskiego. Od początku tygodnia kurs EUR/USD obniżył się z 1,1850 do niespełna 1,17 USD w czwartek rano. Aprecjacja dolara zwykle ma negatywne przełożenie na notowania walut z rynków wschodzących, takich jak polski złoty. W rezultacie o poranku dolar amerykański drożał o 0,8 grosza i kosztował 3,6342 zł. Są to najwyższe notowania „zielonego” od  blisko dwóch tygodni. A jeszcze w piątek kurs USD/PLN znalazł się najniżej od lutego.

O ponad grosz w górę szły notowania franka szwajcarskiego, w czwartek rano wycenianego na 4,6337 zł. W tym tygodniu frank podrożał już o 4,5 grosza po tym, jak w zeszły piątek był najtańszy od dwóch miesięcy. Funt brytyjski kwotowany był po 4,9067 zł, a więc o 0,8 grosza powyżej środowego kursu odniesienia.

KK

Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki