
Image licensed by Ingram Image
Polacy chętnie kupują mieszkania - także po to, żeby na stare lata mieć własny kąt. To, że starzeć najbardziej chcielibyśmy się właśnie w swoich czterech ścianach regularnie potwierdzają wyniki badań CBOS-u. W najnowszym z nich powiększyła się jednak (z 12 do 15%) grupa osób, które jesień życia chciałyby spędzić dzieląc mieszkanie z dziećmi, wnukami lub dalszą rodziną.
Ta informacja skłania do ciekawych wniosków w kontekście danych mówiących, że na rynku nieruchomości częściej sięgamy po mniejsze mieszkania. Skoro tak, to gdzie w przyszłości pomieścimy dodatkowych lokatorów? To rzecz jasna uwaga z przymrużeniem oka. Nie metraż mieszkania w podobnej sytuacji byłby prawdziwym problemem, ale jego funkcjonalność, a przede wszystkim mentalność obu pokoleń.
Samodzielność z przeszkodami
Prawie dwie trzecie Polaków, zdaniem CBOS-u, marzy o samodzielności dającej szansę na długie funkcjonowanie we własnym mieszkaniu i tylko doraźne korzystanie z pomocy rodziny, przyjaciół czy sąsiadów. Biorąc pod uwagę coraz lepszą kondycję współczesnych seniorów, wielu z nich powinno się to zamierzenie udać zrealizować.
![]() | Ranking kredytów hipotecznych Bankier.pl |
To nie jest kultura wielopokoleniowa
Wielopokoleniowe domy nie są stałym elementem rodzimego krajobrazu. Wyznacznikiem wysoko cenionej w Polsce niezależności są przecież między innymi tak wcześnie nabywane na własność mieszkania. Pomieszkiwanie razem zdarza się, ale daleko nam jeszcze do obyczajów znanych chociażby z Japonii, gdzie opieka nad rodzicami jest obowiązkiem najstarszego z synów. Podobne zjawisko widać w Chinach, gdzie młodzi ludzie chcący wejść na rynek nieruchomości często sprzedają mieszkanie rodziców, dokładając swoje oszczędności i kupując jedno duże tak, by dalej mieszkać razem.
Dokąd więc trafimy na stare lata? Z raportu Centrum wynika, że tylko nikły odsetek ankietowanych gotów jest spędzić jesień życia w dedykowanych im ośrodkach popularnie zwanych domami seniora. Mniej niż 10 proc. satysfakcjonuje pozostanie korzystanie z permanentnej opieki, nawet pozostając we własnym domu. Zderzenie planów o samodzielności z ograniczeniami natury infrastrukturalnej będzie bolesne; potwierdzi, że jesień życia w tych realiach długo jeszcze nie będzie złota.
Malwina Wrotniak, Bankier.pl































































