W tym tygodniu rynki akcji odrobiły straty wywołane wojną w Iranie i powróciły do bicia rekordów, mimo że USA i Iran nie zawarły jeszcze porozumienia pokojowego i nie odblokowały Cieśniny Ormuz. Uwaga Wall Street przenosi się z wojny na rozpoczęty sezon wyników finansowych spółek oraz kondycję gospodarki.


Ed Yardeni: Kryzysy okazują się świetną okazją do zakupów
Inwestorzy wybiegają w przyszłość poza wojnę i koncentrują się na kondycji przedsiębiorstw oraz gospodarki – zauważa uważnie obserwowany na Wall Street Ed Yardeni, szef Yardeni Research.
– Historia pokazuje, że kryzysy geopolityczne okazują się świetną okazją do zakupów. W takiej właśnie sytuacji znajdujemy się obecnie, gdy inwestorzy patrzą dalej niż tylko na wojnę – powiedział weteran Wall Street w wywiadzie dla telewizji Bloomberg.
Gospodarka USA powinna wiosną wyraźnie odbić po spowolnieniu wywołanym złymi warunkami pogodowymi – spodziewa się Yardeni, zwracając uwagę na wysokie zyski banków i dobrą sytuację konsumentów.
– Odporność gospodarki dowodzi, że nasz rynek kapitałowy jest w stanie zaabsorbować wiele stresu bez większej utraty aktywności gospodarczej – dodał Yardeni.
Weteran Wall Street oczekuje, że w tym roku rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA będzie wahać się między 4,25% a 4,75%, a dolar amerykański prawdopodobnie utrzyma się na obecnym poziomie, pomimo dyskusji o dedolaryzacji.

Wells Fargo: Spodziewamy się kolejnych rekordów
Choć konflikt na Bliskim Wschodzie wciąż pozostaje nierozwiązany, istnieje mnóstwo pozytywnych czynników, które w nadchodzących miesiącach wywindują indeks S&P 500 na nowe szczyty – przekonują stratedzy z Wells Fargo Securities.
Inwestujesz na rynkach zagranicznych? Odbierz 250 EUR na prowizje!
Jeśli szukasz geograficznej dywersyfikacji i bezpośredniego dostępu do światowych giełd, sprawdź ofertę Saxo Banku. To stabilny duński bank inwestycyjny oferujący dostęp do ponad 70 tysięcy instrumentów. Dlaczego warto rozważyć tu rachunek?
Bonus na start: Zakładając konto z linku na Bankier.pl, otrzymujesz równowartość 250 EUR do wykorzystania na prowizje za transakcje za transakcje na akcjach, ETF-ach i obligacjach przez pierwsze 90 dni.
Maksymalne bezpieczeństwo: Twoje niezainwestowane środki chroni duńska jurysdykcja do 100 tys. EUR. Bank posiada państwowy status SIFI (instytucja ważna systemowo).
Niskie koszty: Handel na giełdach w USA to prowizja zaledwie 0,08% (min. 1 USD). Broker nie pobiera opłat za przechowywanie aktywów ani za brak aktywności.
Wygodne podatki: Otrzymasz raport pomocny w rozliczeniu z polskim fiskusem oraz formularz W8-BEN (niższy podatek od amerykańskich dywidend).
Rachunek w Saxo Banku w promocji założysz na tej stronie »
Informacja: Publikacja ma charakter afiliacyjny. Jeśli skorzystasz z oferty Saxo Banku, możemy otrzymać wynagrodzenie.
Przewidują oni, że indeks S&P 500, który w tym tygodniu po raz pierwszy przekroczył barierę 7000 punktów, w nadchodzących miesiącach osiągnie poziom 7300 punktów, czyli znajdzie się prawie o 4% wyżej niż obecnie.
Najbliższe trzy miesiące rynkowego szaleństwa będą napędzane przez działania podatkowe administracji Donalda Trumpa. Częściowy zwrot podatków powinien zrekompensować Amerykanom wyższe koszty utrzymania. Wells Fargo Securities argumentuje również, że oczekiwane jest ożywienie w sektorze przemysłowym dzięki niższym cłom.
Ponadto stratedzy zauważają, że ogromne inwestycje firm technologicznych w sztuczną inteligencję powinny przejść w fazę monetyzacji, co wywoła wzrost cen akcji. Dodatkowo gospodarkę USA powinny stymulować Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej, które częściowo odbędą się w Stanach Zjednoczonych i pobudzą konsumpcję – argumentują specjaliści banku.
„Strukturalnie pozostajemy bykami, a wezwania do zachowania taktycznej ostrożności się nie sprawdziły” – napisali stratedzy, prognozując, że tempo wzrostu w drugim kwartale przyniesie niespodziankę.
Przyznają jednak, że ryzyko niesie ze sobą możliwa wyższa inflacja w drugiej połowie roku. Zazwyczaj konsumpcja cierpi z kwartalnym opóźnieniem w stosunku do szoku na rynku cen ropy – wylicza Wells Fargo Securities.
HSBC: Mniej złych wiadomości to już wystarczająco dobra wiadomość
Stratedzy z banku HSBC przeznaczają na akcje największą część portfela od czasu, gdy rynkami wstrząsnął Dzień Wyzwolenia Donalda Trumpa. Zdaniem specjalistów z brytyjskiego giganta bankowego, inwestorzy nie potrzebują rozwiązania konfliktu na Bliskim Wschodzie, aby akcje mogły dalej rosnąć.
Na giełdach nadal dostrzegają oni najsilniejszy od wielu miesięcy sygnał do kupna akcji i odrzucają sceptycyzm mówiący, że inwestorzy są zbyt rozluźnieni po tym, jak rentowności obligacji i ceny akcji wróciły do poziomów sprzed wojny.
„Z naszego punktu widzenia mniej złych wiadomości to już wystarczająco dobra wiadomość” – piszą eksperci HSBC.
Stratedzy banku, podobnie jak ich cytowani powyżej koledzy z amerykańskiej instytucji, podkreślają pozytywny wpływ zwrotu nadpłaconych podatków na konsumentów w USA. Ponadto wskaźniki aktywności gospodarczej i rynku pracy w Stanach Zjednoczonych utrzymują się na dobrym poziomie.
Znacznie ważniejszym czynnikiem dla giełd niż tło geopolityczne są perspektywy zysków światowych przedsiębiorstw – podkreśla HSBC.
Zalecają oni utrzymywanie w portfelach maksymalnej alokacji w akcje, szczególnie na wschodzących rynkach azjatyckich, w Japonii oraz w Europie, gdzie wyróżniają akcje banków.
Dostrzegają również potencjał powrotu kapitału do amerykańskich spółek technologicznych, co mogłoby wywołać ożywienie w kształcie litery V. Obawy dotyczące sztucznej inteligencji, utrzymujące się przez ostatnie kilka kwartałów, niemal całkowicie zniwelowały bowiem premię w wycenie amerykańskich akcji technologicznych.
Szef funduszu Citadel: Recesja nieunikniona, jeśli cieśnina pozostanie zamknięta
Na tle optymizmu ginie ostrzeżenie Kena Griffina, szefa funduszu hedgingowego Citadel, który twierdzi, że jeśli cieśnina Ormuz pozostanie zablokowana, globalna recesja gospodarcza będzie nieunikniona.
– Wyobraźmy sobie, że cieśnina pozostaje zamknięta przez najbliższe 6 do 12 miesięcy. Świat znajdzie się w recesji. Nie ma od tego ucieczki – powiedział Griffin w tym tygodniu na jednej z konferencji gospodarczych.
Wojna w Iranie doprowadzi do masowego przechodzenia na alternatywne źródła energii, w tym energię wiatrową, słoneczną i jądrową – przewiduje zarządzający funduszem.
Griffin stoi jednak na stanowisku, że świat musiałby zmierzyć się z dużo bardziej bolesnymi konsekwencjami, gdyby USA opóźniły ataki na Iran, pozwalając mu na wcześniejsze zgromadzenie większego potencjału militarnego.
Carson Block: W średnim terminie bardzo opłaci się gra na spadki
Sztuczna inteligencja może wywołać na rynkach akcji większy wstrząs niż światowy kryzys finansowy z lat 2008-2009. To z kolei otworzy możliwości przed uczestnikami rynku grającymi na spadki amerykańskich akcji – przekonuje Carson Block, założyciel firmy inwestycyjnej Muddy Waters i jeden z najbardziej znanych short sellerów.
Szybka ekspansja AI w kolejnych latach mocno wstrząśnie gospodarką i rynkami akcji, a wywołany nią chaos na rynku pracy docelowo mocno obciąży budżety państw – przekonuje Block.
– W średnim terminie czekają nas poważne konsekwencje gospodarcze i rynkowe oraz problemy z finansami publicznymi, przy których globalny kryzys finansowy blednie – powiedział Block w wywiadzie dla „Financial Times”.
Uważana on, że sztuczna inteligencja wstrząśnie światem poprzez doprowadzenie do utraty miejsc pracy i odpowiednio mniejszych wpłat na plany emerytalne 401(k), które pozwalają oszczędzającym w USA inwestować na giełdach z ulgami podatkowymi. To z kolei negatywnie wpłynie również na ceny akcji.
Block i inni tzw. short sellerzy, dążący do zarabiania na przecenie aktywów finansowych, przeżywali trudny okres, ponieważ rynki akcji nieustannie rosły, pokonując kolejne przeciwności. Jednak założyciel Muddy Waters jest przekonany, że dla takich graczy jak on nadchodzi pomyślny czas.
– To będzie jeden z tych zakładów dla grających na spadki, w którym wiatr wieje w plecy – stwierdził Block.
Block zyskał sławę dzięki zakładom przeciwko chińskim firmom Sino-Forest Corporation w 2011 roku i Luckin Coffee w 2020 roku. Jednak w 2024 roku przeszedł na drugą stronę barykady, stosując strategie mające na celu czerpanie zysków ze zwyżek na rynkach.
BlackRock: Korea Południowa wykazuje niesamowite tempo
BlackRock twierdzi, że akcje południowokoreańskie są głównym powodem, dla którego specjaliści firmy podnieśli rekomendację dla akcji z rynków wschodzących. Największa na świecie firma zarządzająca aktywami zwraca uwagę na gwałtowny wzrost zysków przedsiębiorstw w tym kraju oraz korzyści płynące z globalnego popytu na mikroprocesory.
W tym tygodniu BlackRock podniósł swoją ocenę akcji z USA i rynków wschodzących w portfelach do poziomu „przeważaj” (overweight), wskazując, że obie grupy oferują potencjał do wzrostu zysków. Mimo wojny z Iranem, prognozy zysków przedsiębiorstw na 2026 rok rosną, częściowo za sprawą motywów związanych ze sztuczną inteligencją.
„ W szczególności Korea, będąca częścią ekosystemu łańcucha dostaw technologii, wykazuje niesamowite tempo” – podkreśla amerykańska firma.
Na początku roku przewidywano, że zyski spółek wchodzących w skład południowokoreańskiego indeksu KOSPI wzrosną o 43%, jednak obecnie prognozuje się ich wzrost aż o 170%, jak wynika ze statystyk zebranych przez Bloomberga.
Indeksowi KOSPI niewiele brakuje, aby odrobić straty wywołane wojną w Iranie. Od początku roku indeks wzrósł już o ponad 43%.































































